Niepokojące zdarzenie miało miejsce w piątek godzinach porannych na ulicy Podzamcze w Lublinie. Z nagrania przesłanego przez naszego Czytelnika wynika, że kierowca pojazdu marki Mazda zignorował zarówno obecność pieszych na przejściu, jak i zatrzymujący się przed nim samochód.
Z nagrania wynika, że kierujący autem, który udostępnił nam film, zatrzymał się na prawym pasie ruchu, widząc dwie kobiety oczekujące na możliwość przejścia przez jezdnię. Jedna z nich weszła już na pasy, natomiast druga właśnie miała to zrobić. W tym momencie na lewym pasie pojawiła się rozpędzona mazda, której kierowca nie zwolnił, mimo że inny pojazd zatrzymał się, by ustąpić pierwszeństwa pieszym. Samochód z dużą prędkością przemknął tuż obok przechodzących kobiet oraz auta naszego Czytelnika. Jak widać na nagraniu, do potrącenia brakowało zaledwie ułamków sekund.
Takie zachowania na drodze stanowią poważne zagrożenie i mogą skończyć się tragedią. Przepisy ruchu drogowego jednoznacznie nakładają na kierujących obowiązek zachowania szczególnej ostrożności w rejonie przejść dla pieszych. Zgodnie z art. 26 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kierowca ma obowiązek nie tylko ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu lub na nie wchodzącemu, ale również zmniejszyć prędkość i zachować szczególną uwagę, gdy do przejścia zbliża się pieszy.
Art. 26. [Obowiązki kierującego pojazdem wobec pieszych]
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście, z zastrzeżeniem ust. 1a.
Policja przypomina, że kierujący pojazdem, który omija inny pojazd zatrzymujący się przed przejściem w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu, popełnia poważne wykroczenie. Tego rodzaju zachowanie jest nie tylko skrajnie niebezpieczne, lecz także karane mandatem w wysokości 1500 zł oraz 15 punktami karnymi.
W rejonie przejść dla pieszych, zwłaszcza w porannych godzinach, kiedy ruch jest wzmożony, kierowcy powinni zachowywać maksymalną czujność. To właśnie w takich momentach najczęściej dochodzi do zdarzeń, w których życie pieszych jest zagrożone. Sytuacja z ul. Podzamcze pokazuje, jak niewielki margines błędu może zadecydować o ludzkim życiu.
Nagranie, które trafiło do redakcji, stanowi przestrogę dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Odpowiedzialność, przewidywanie i przestrzeganie przepisów to podstawowe zasady, które mogą uratować niejedno życie.
Wideo nadesłane Artur
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fantastyczne przejście w fantastycznym miejscu, kierowca auta po zjechaniu z ronda z flagą (na którym musiał patrzeć czy nikt z pasa do skrętu w lewo nie zajedzie mu drogi próbując wyprzedzić innych), musi sprawdzić czy może wjechać na rondo Mohyły, po czym zachować szczególną ostrożność, aby nikt od Lwowskiej mu przypadkiem nie wymusił pierwszeństwa a w dodatku zobaczyć czy nikt nie przechodzi na przejściu dla pieszych które w 95% przypadków jest zasłonięte samochodami które oczekują na wjazd na rondo od wspomnianej już Lwowskiej. A nawet jak żadnych aut tam nie ma, to i tak jest słup, zza którego w każdej chwili może pojawić się pierwszy, bo akurat robi wszystko by stać idealnie za słupem i żeby nikt go nie widział. Przypomnę także, że ilość rowerzystów która tam przejeżdża bez schodzenia z roweru jest ogromna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dodam jeszcze że za bezpieczeństwo niechronionych użytkowników drogi muszą dbać wszyscy z wyjątkiem niechronionych użytkowników drogi – oni nie muszą, oni są nieśmiertelni. NIestety głupie prawo ale prawo