Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Fajsławice: Potrącenie pieszego na przejściu. Utrudnienia w ruchu na krajowej 17

We wtorek wieczorem na drodze krajowej nr 17 w Fajsławicach doszło do potrącenia pieszego. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 20 w Fajsławicach na drodze krajowej nr 17. Kierujący autem marki Mazda, jadącej w kierunku Lublina, nie ustąpił pierwszeństwa mężczyźnie znajdującemu się na przejściu dla pieszych. W wyniku tego doszło do potrącenia.

Najpierw poszkodowanemu pomocy udzielili przypadkowi świadkowie, a następnie osoby z ambulansu transportu medycznego, który pojawił się chwilę po zdarzeniu. Poszkodowany został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowano go do szpitala.

W rejonie wypadku występują spore utrudnienia w ruchu. Na miejscu pracują funkcjonariusze policji. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.

Jak informuje serwis fajslawice24.pl to kolejne tego typu wydarzenie w tym miejscu. Rok temu w tym samym miejscu zginęła kobieta. Mieszkańcy zapoczątkowali wówczas akcję zbierania podpisów do Inspektoratu Transportu Drogowego o montaż fotoradaru. Wniosek podpisało prawie 1400 osób jednak spotykał się on z decyzją odmowną. W drugiej połowie zeszłego roku poprawiono bezpieczeństwo ruchu drogowego na tym odcinku „siedemnastki”. Między innymi na środku feralnego przejścia wybudowano wysepkę, która miała zwiększyć bezpieczeństwo pieszych. Jak widać nadal jest tu jednak niebezpiecznie.

2017-02-14 21:59:12
(fot. dzięki uprzejmości serwisu fajslawice24.pl)

34 komentarze

  1. wewewweweaaa
    Odpowiedz

    Ciekawe, czy jeździsz tez tamtędy w nocy ? Nie widziałeś tych na promilach przechodzących przez ulicę ? Wysepka na środku zmienia diametralnie warunki na tym przejściu dla pieszych, a pieszego w ciemnym ubraniu od strony kościoła faktycznie trudno zauważyć. A że mało kto tam zwalnia do 50 to już inna para kaloszy, zwłaszcza samochody ciężarowe, bo „przecież górka, nie będę schodził z biegami”.

  2. XXXX
    Odpowiedz

    W tym miejscu jest słaba widoczność pieszych, którzy stoją na wysepce. Do tego dodaj słupek auta po lewej stronie w aucie + słupek. Kierowca jechał 50 km. Pasażer również nie widział pieszego. Nie tłumacze ale chwila nieuwagi + miejsce, w którym dochodzi często do potrąceń mimo pozornie dobrze oznaczonego przejścia.

    1. Kierowca
      Odpowiedz

      Jadąc do lublina przejście idealnie widać od 500metrów, od krasnegostawu od150. Przyjeżdżam tamtędy codziennie i jakoś niemam problemów z brakiem widoczności pieszych. Jesli nie widzisz pieszych to zwolnij lub idz do okulisty a najlepiej oddaj prawko i jeździj busem

  3. Bob
    Odpowiedz

    I Prawo Jazdy stracił, albo dopiero straci na kilka miesięcy/lat – było warto!

  4. olo
    Odpowiedz

    A wystarczyło poczekać kilka sekund aż samochody przejadą

    1. Bob
      Odpowiedz

      Po co są przejścia dla pieszych według Ciebie? Tak jak Ty piszesz to można przechodzić poza przejściami.

    2. Bob
      Odpowiedz

      Masz rację: kierowca mnóstwo czasu zaoszczędził nie przepuszczając pieszego.
      Teraz co najmniej kilka dni straci na chodzenie po komisariatach i sądach. Do tego wzroście mu składka OC.
      A wystarczyło zachować ostrożność przed przejściem.

    3. Jan
      Odpowiedz

      „A wystarczyło poczekać kilka sekund aż samochody przejadą” – Skąd wiesz, że pieszy nie czekał już dość długo.

    4. Irek
      Odpowiedz

      A wystarczyło poczekać kilka sekund aż pieszy przejdzie.

  5. Marek
    Odpowiedz

    Ludzie! Przyjedźcie do Fajsławic, wejdźcie na to przejście, a będziecie wiedzieć o czym jest mowa.

    1. Franc
      Odpowiedz

      A kogo obchodzą ludzie na przejściu obchodzą. Najważniejsze, żeby buraka (lub cokolwiek innego) dowieźć jak najszybciej.

  6. Kierowca
    Odpowiedz

    Zastanawia mnie ilu potrzeba zabitych i rannych aby w końcu postawili fotoradar i zobaczyli ilu tam jedzie poprawnie (10%) a ilu nie(90%). .oze w końcu usłyszą ludzi chcących przejść bezpiecznie przez jezdnię

    1. alfik
      Odpowiedz

      Jak ktoś chce bezpiecznie przejść przez jezdnię to czeka aż przejadą auta a nie włazi na przejście widząc zbliżające się samochody i zmusza do hamowania. Niestety nie wszyscy kierowcy są wystarczająco spostrzegawczy żeby w porę w nocy zobaczyć takiego gościa który włazi właśnie na jezdnie

      1. Danio
        Odpowiedz

        Dlatego jest teren zabudowany…zwalniamy. Są „psedo-kierowcy”którym sie spieszy! i co libido wzrasta ? Przecież to wina kierowców (sam nim jestem). warto pamiętać o przepisach. Teren jest dobrze oświetlony oznakowany …więc komentarze o świętych krowach są nie na miejscu. Chyba że komuś sie marzy zobaczyć rodzine na przejsciu…i ktoś Ci powie bo samocchód był silniejszy. Przejscie jest bezpieczne tylko wariatów pełno.

      2. Jan
        Odpowiedz

        1. „Jak ktoś chce bezpiecznie przejść przez jezdnię to czeka aż przejadą auta” – i tak piesi przeważnie robią, w obawie o własne bezpieczeństwo, choć nie powinno to tak wyglądać.
        2. Twoje stwierdzenie powinno brzmieć tak: „Jeśli kierowca chce przejechać przez przejście dla pieszych, to powinien upewnić się, że niema na nim pieszych. Jeśli są – to czeka aż piesi opuszczą przejście.”
        3. Kto zmusza samochody do hamowania? Kierowca odbierając Prawo Jazdy zobowiązuje się do przestrzegania przepisów. Nikt go nie zmusza do bycia kierowcą. Jeśli mu nie podobają się przepisy drogowe to niech jeździ PKS’em, albo zmieni zawód, bo się do niego nie nadaję.
        4. „Niestety nie wszyscy kierowcy są wystarczająco spostrzegawczy” – tacy kierowcy nie powinni być kierowcami (nie każdy nadaje się do bycia kierowcą). Nawet kierowca, który na co dzień radzi sobie z prowadzeniem pojazdów, w pewnych okolicznościach (zmęczenie, choroba, zdenerwowanie) może być niezdolny do kierowania – i to nie jest usprawiedliwienie, lecz wręcz przeciwnie obciążenie.
        5. W PoRD nie ma pojęcia WŁAŻENIE. Jeżeli nazywasz poprawne korzystanie z przejść dla pieszych „WŁAŻENIEM” to dlaczego nazywasz to w sposób pejoratywny? Przecież przejścia dla pieszych są dla… pieszych.

        Kwestia tego, że na Drogach Krajowych znajdują się przejścia dla pieszych to zupełnie inna kwestia. Nie od razu Rzym [ekspresówki] zbudowano.

        1. krosny
          Odpowiedz

          Johny!!! a wszyscy policjanci powinni być policjantami,wszyscy lekarze-lekarzami,księża-księżmi,fryzjerzy-fryzjerami,sędziowie-sędziami etc.Rewelacyjny tok myślenia,że wejście pieszego na przejście rzutem na taśmę,a nawet znajdującego się na przejściu chroni gościa w Fajsławicach zapisana kartka papieru (przepisu) w Warszawie.

      3. Daniel
        Odpowiedz

        Przejscie jest zauwazalne, oswietlone…piessy jak juz jest na przejsciu ma pierwszenstwo. Komentarz nie na miejscu…nie zyczylbym Tobie by to byla twoja rodzina… Sa pewne przepisy. Polecam jak dorosniesz zrobic prawko, miec dzieci etc. Zycie uczy…Zdrowia poszkodowanemu.

        1. alfik
          Odpowiedz

          Prawko mam już 10 lat więc twój komentarz jest nie na miejscu. Tobie polecam abyś w końcu dorósł umysłowo i zrozumiał że ty jako pieszy w starciu z samochodem nie masz prawie żadnych szans na wyjście z tego cało. Korzystaj sobie ze swojego pierwszeństwa i pakuj się na przejście dla pieszych przed jadące auto. Nie życzyłbym ci żeby kiedyś ktoś cię nie zauważył jak będziesz sobie korzystał ze swojego pierwszeństwa i zmuszał jadącego kierowce do hamowania.

  7. rysik
    Odpowiedz

    Deklu to przejście jest oświetlone i oznakowane.

  8. lukasz
    Odpowiedz

    pieszy zawsze zauważy auto na światłach (o ile tylko spojrzy), zaś kierowca nieoświetlonego pieszego ciężej…

    1. Kierowca
      Odpowiedz

      Po pierwsze to przejście jest oświetlone, jesli nie wiesz to pojedz zobacz, a po drugie to tam jadący jeżdżą o wiele więcej niż 50 na godzine.

    2. Ciekawy
      Odpowiedz

      Chyba, że pieszy jest osobą starszą i niedowidzącą. Są też przypadki, że pieszy jest niewidomy. Co wtedy?

  9. aras
    Odpowiedz

    Cytując redakcje ? A redakcja była na miejscu w chwili uderzenia ? Wiem, że nie. Oczywiście poszkodowanemu życzę powrotu do zdrowia, ale z opiniami wstrzymajcie się.

  10. Blanka
    Odpowiedz

    To okropne ,że pod każdym wypadkiem , widać tylko wpisy o świętych krowach. Człowiekowi stała się krzywda – trochę szacunku. Wy zawsze tacy uważni jesteście ? Poza tym był na pasach. Nie powtarzajcie oklepanych frazesów tylko współczujcie choć trochę. To ktoś z Fajsławic czy z okolicy? Pomógł mu ktoś czy tylko gapie się zebrali???

    1. krosny
      Odpowiedz

      Jestem na co dzień jak chyba większość kierowcą i pieszym,i powiem Tobie szanowna Blaneczko że ciężko jest mnie zaskoczyć na przejściu przez jakiegoś nieuważnego zamyślonego,zagapionego kierowcę.Będąc na przejściu zawsze ogarniam wszystkie auta zbliżające do przejścia nawet te które pozornie się zatrzymują,bo nigdy nie wiadomo czy zatrzymają się.Wychodzę z założenia że nawet zielone światło tylko umożliwia mi przejście,ale niczego mi nie zapewnia. Ochronę w postaci przepisów mam jako ostatni podpunkt MOJEGO!!! bezpieczeństwa.

      1. Iras
        Odpowiedz

        Rozumiem twoje podejście do przepisów – bo robię tak samo.
        Ale czy dzieci, osoby niepełnosprawne lub nietrzeźwe też mogą korzystać z przejść dla pieszych?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy