Kierowcy jadący ulicą Dębową w Zwierzyńcu, w pewnym momencie dostrzegają potężne drzewo. Jest to liczący sobie ponad sto lat dąb, do którego nawiązuje nazwa ulicy. O ile podobnych drzew w naszym regionie nie brakuje, to w tym przypadku zaskakuje miejsce, w którym rośnie. Osoby, które widzą je po raz pierwszy, zaskoczeni zatrzymują się i robią zdjęcia. Mieszkańcy zaś przywykli już do tego, że dąb stał się jedną z wizytówek miasteczka.
Wyjątkowość drzewa polega na tym, że rośnie ono w ulicy, dokładnie zajmuje jeden z pasów jezdni. Nie jest to przypadek, gdyż w latach 70-tych ub. wieku, kiedy powstawała droga, mieszkańcy nie pozwolili na jego wycięcie. Z tego też powodu, pozostał w swoim miejscu a kierowcy muszą go omijać.
Dąb został też ochrzczony, nadano mu imię Krzysztof, na cześć patrona kierowców. Aby był dla nich jak najlepiej widoczny, i nikt się z nim nie zderzył, drzewo oznakowano elementami odblaskowymi, drogowcy zamontowali zaś odpowiednie tablice ostrzegawcze. Kilka lat temu mieszkańcy dodatkowo zawiesili na pniu kapliczkę z figurą Świętego Krzysztofa, aby strzegł omijających przeszkodę.
(wideo – Ryszard Molas)
2018-05-03 23:51:33
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jade normalnie to nie straszne mi to drewno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko paranoja to w Polsce.Nie wierze że nie można było znaleźć innego rozwiązania przy budowie tej drogi np.(ominięcie) do czasu aź kiedyś ktoś się roztrzaska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie nie można zaleźdź innego rozwiązania.Po obu stronach drogi są zabudowania.Po za tym jest to droga boczna mało uczęszczana i mieszkańcy wiedzą że drzewo tam stoi. Ma to swój klimat i jak narazie o ponad 40lat nikt nie rozwalił w to drzewo więc daruj sobie jakie kolwiek negatywne komentarze