Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Donald Tusk mówił o rosyjskim ataku na Polskę. Lubelski radny pyta prezydenta miasta, czy Lublin jest gotowy

Radny Tomasz Gontarz złożył interpelację do Prezydenta Miasta Lublin Krzysztofa Żuka z pytaniami o stan przygotowań Lublina na wypadek rosyjskiej agresji militarnej. Interpelacja powstała bezpośrednio w odpowiedzi na publiczne ostrzeżenia premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że Rosja może zaatakować członka NATO „raczej w miesiącach niż w latach”. Radny domaga się odpowiedzi na swoje pytania.

fot. lublin112.pl

Pod koniec kwietnia 2026 r. Premier Donald Tusk udzielił wywiadu dziennikowi „Financial Times”, w którym ocenił, że Federacja Rosyjska może zaatakować państwo członkowskie NATO w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”. Wcześniej, w marcu 2025 r., Premier informował Sejm o danych wywiadowczych wskazujących na rosyjskie przygotowania do „pełnoskalowej operacji militarnej”. Wiceminister Obrony Cezary Tomczyk potwierdził publicznie, że polski wywiad bierze pod uwagę scenariusz agresji już w 2027 roku i że Polska „realizuje wojnę hybrydową poniżej progu kinetycznego” od dłuższego czasu.

Lublin jako stolica Lubelszczyzny, leżący w bezpośrednim zapleczu granicy z Ukrainą i Białorusią, jest miastem o szczególnej ekspozycji na potencjalne zagrożenie militarne i hybrydowe. Miasto posiada kluczową infrastrukturę medyczną, akademicką i logistyczną, która w razie konfliktu mogłaby stać się priorytetowym celem działań Federacji Rosyjskiej.

– Kiedy Premier Rzeczypospolitej mówi publicznie, że Rosja może uderzyć w ciągu miesięcy, a nie lat, każdy włodarz miasta na wschodzie Polski ma obowiązek zapytać sam siebie: czy jesteśmy gotowi? Ja to pytanie zadałem dziś Prezydentowi Żukowi oficjalnie, na piśmie. I oczekuję konkretnych odpowiedzi – nie obietnic, nie zapewnień, ale precyzyjnych liczb i dat – informuje Tomasz Gontarz, radny Rady Miasta Lublin

Od 1 stycznia 2025 r. obowiązuje Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, która nakłada na Prezydenta Miasta konkretne, egzekwowalne obowiązki. Miasto musi dysponować zapasami wody, żywności, leków i zapasowych źródeł energii wystarczającymi na co najmniej 3 dni zagrożenia. Prezydent zobowiązany jest również prowadzić ewidencję schronów i ukryć, utrzymywać gotowość systemów alarmowych oraz opracować miejski plan ewakuacji. Ochrona ludności i obrona cywilna stały się zadaniem własnym gminy.

W złożonej interpelacji radny Gontarz zadał Prezydentowi Miasta 19 szczegółowych pytań w sześciu obszarach: stan i pojemność schronów miejskich, wielkość i lokalizacja zapasów kryzysowych, sprawność systemów ostrzegania i łączności, plany ewakuacji i ciągłości działania władz, szkolenia pracowników urzędu i mieszkańców, a także wielkość środków finansowych przeznaczonych na obronę cywilną w budżecie miasta na lata 2025–2026. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym Prezydent Miasta ma 14 dni na udzielenie pisemnej odpowiedzi.

– Lublin jest miastem wschodniej flanki. Mamy tu szpitale kliniczne, duży węzeł kolejowy, uczelnie z dziesiątkami tysięcy studentów. Jeśli dziś wyłączy się prąd albo woda, albo pojawi się potrzeba ewakuacji – czy wiemy co robić? Czy mieszkańcy wiedzą, gdzie jest najbliższy schron? Czy ten schron w ogóle jest gotowy do użycia? Na te pytania powinniśmy znać odpowiedzi już dziś. Nie kiedy będzie za późno – wskazuje Tomasz Gontarz, radny Rady Miasta Lublin

Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru w kontekście krajowej debaty o gotowości obronnej. Rząd przeznaczył na 2026 r. 4,7 proc. PKB na obronność, Polska buduje „Tarczę Wschód” i system antydronowy na granicy z Białorusią, a we wrześniu 2025 r. rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, uszkadzając budynek mieszkalny. Radny Gontarz ocenia, że czas na papierowe deklaracje minął – potrzebne są twarde dane o stanie przygotowań do działań wojennych konkretnych miast.

– Prezydent Żuk ma 14 dni na odpowiedź. Wyniki tej interpelacji opublikuję w całości. Mieszkańcy Lublina mają prawo wiedzieć, czy ich miasto jest przygotowane – i jeśli nie jest, mają prawo o to zapytać swoich przedstawicieli. Rola radnego to nie oklaskiwanie władz miasta. To pilnowanie, by robiły to, do czego zobowiązuje je prawo – dodaje Tomasz Gontarz.

Tekst interpelacji radnego ws. stanu przygotowań do agresji rosyjskiej

Źródło: interpelacja Tomasz Gontarz

28 komentarzy

  1. Oloo
    Odpowiedz

    Tusk straszy wojną żeby gupi lud poparł pożyczkę z łunii i spłacał ją sto lat z uśmiechem na twarzy… Nie dziękujcie za wyjaśnienie.

  2. Mr
    Odpowiedz

    Proszę nie siać dezinformacji Panie Premierze i Panie Radny.
    Straszycie społeczeństwo od lutego ’22 wojną z Rosją.

  3. Jerzy co w DPSie leży
    Odpowiedz

    tylko moskal nas obroni !!

  4. jasiek
    Odpowiedz

    A ja w interpelacji do radnego Gontarza – dlaczego jego ugrupowanie polityczne głosowało przeciwko pieniądzom na obronność, które to miały większości iść na tzw. wschodnią flankę. Najpierw głosują żeby nie było na to kasy, a teraz pytają o gotowość do obrony? Poważnie?

  5. gall
    Odpowiedz

    Odpowiedź już dawniej była. Obrona na linii Wisły, to Donek załatwił z makrelą.

  6. Widz
    Odpowiedz

    Znowu jakiś miejscowy ,,mundury” polityk chce zaistnieć w mediach… Oczywiście, że nie jest podobnie jak Warszawa, Gdańsk, itd. Tylko o tym głośno się nue mówi, dla dobrał własnego kraju! Pisuar 8 lat i nieudolnie postawili plotek… Czołgi z Korei bacwysoki kredyt i w razie konfliktu zero części i serwisu z Azji… Ale ktoś zarobił… Sukces PiS to wyprowadzenie milionów że spółek o ministerstw, oraz uchwalenie fundacji rodzinnych, gdzie bez obawy można przekręcone środki z nieznanego źródła schować przed Polakami, dziennikarzami..,! Po co raje podatkowe Obajtkiwi i innym jak do fundacji , kwot, pochodzenia, nikt nie zajrzy i jeszxze od dochodu nie płacą podatku..!

  7. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    Tak jak kiedyś głosowano w Sejmie RP, i ja „obyma rencyma” popieram interpelację pana radnego Tomasza Gontarza.

  8. 1111
    Odpowiedz

    Pan radny Gontarz jest od zadawania pytań? Pan radny dostaje pieniądze za pracę na rzecz miasta więc niech coś robi, zadawanie pytań to trochę mało.

  9. Juras
    Odpowiedz

    Miejsc w schronach jest tyle, że dla wszystkich dygnitarzy powinno wystarczyć. Reszta, ratuj się kto może.

  10. ngawa
    Odpowiedz

    Gotowy, chyba na przyjęcie okupantów zza żelaznej kurtyny!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia