W piątek 4 czerwca w Lublinie rozpoczął się Food Truck Festivals. Z całego kraju zjechały pojazdy serwujące jedzenie i zaparkowały przed Areną Lublin.
Przez trzy dni mieszkańcy będą mogli spróbować dań kuchni niemalże z całego świata. Organizatorzy zapewniają, że nie zabraknie też muzyki, atrakcji oraz konkursów z nagrodami.
Z kolei na najmłodszych czekać mają animacje i dmuchańce. Podobne wydarzenie odbywa się również na Placu Teatralnym.
(fot. lublin112)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ceny z kosmosu a jedzenie takie sobie pamiętam rok temu po tym żarciu laksowałem dwa dni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szukają frajerów sami sobie to zjedzcie ani to zdrowe ani tanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byłem 2 lata temu, przegięcie z cenami. We łbach im się poprzewracało zbojkotować to i tyle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nad zalewem 9-11zł za 0,5 litra piwa typu perła, tyskie. Trochę już przesadzają z tymi cenami. Następnym rzem kupuję w sklepie, wkładam schłodzone w torbę termiczną a oni niech szukają „jeleni”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż, trzeba przywyknąć do hot dogów po 15 zł+, albo hamburgerów nawet po 40 ziko, skoro po domach mamy takie panny, co to potrafią zrobić najwyżej kanapki i loda…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Loda też nie potrafia 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ze te kase co wydasz w tej budzie zjesz normlany obiad w dobrej restauracji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak było kiedyś. Teraz pomnóż kwoty które pamiętasz przynajmniej x1.5
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drogo, drogo i jeszcze raz drogo! ? Hmm, albo ja jestem biedny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie zloty food trucków są fajne jeśli budki z jedzeniem prowadzą pasjonaci, a nie jak wiekszosci zwykli przedsiebiorcy… zwykle jest drogo, niezbyt smacznie – wiec takie cos bez sensu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuchnia ” pseudotajska” -( pierozki gotowane na parze ?) , kazdy kosztuje 3 pln !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U nas chyba ta cała idea foodtruckowa poszła chyba w złą stronę. Oczywiście, nie chodzi mi tutaj o wszystkich, ale o znaczną część. Chyba ze 2 lata temu była ostatnia tego typu impreza. To, że trzeba było czekać długo w kolejce to jest normalne przy tego typu imprezach, to że płacisz tyle co w dobrej restauracji, też jest jeszcze do zrozumienia, tyle, że w restauracji możesz zjeść na spokojnie przy stoliku, tutaj na stojąco, no ale może ma to swój klimat. Do tej pory jest wszystko OK, ale to, że jedzenie serwuje rozchachane towarzystwo, które 2 razy myli zamówienia i ma kompletnie wy**bane, bo są zatrudnieni tylko na weekend , to już jest trochę słabe. Wiadomo, że nie wszędzie jest tak, są też ludzie bardzo fajni, mili i widać, że robią to z pasją.