Do wypadku doszło w piątek po godzinie 15 na ul. Araszkiewicza w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dachowaniu pojazdu. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kobieta kierująca elektrycznym, trzykołowym skuterem nie zwolniła na łuku jezdni. W wyniku tego straciła panowanie nad pojazdem, który po chwili dachował.
Jak nam przekazano, kobietę w wieku ok. 80 lat przetransportowano do szpitala. Teraz funkcjonariusze drogówki ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.



28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TUK TUK ?? :D:D
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tuk tuk z sadistica
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo! Dynamit w nodze! (albo w ręce).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wlepili jej mandat czy dostała grzeczne pouczenie? Ciekawe, czy należała do pzpr.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
albo grubo albo wcale, to mi sie podoba
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale mnie ten artykuł bawi 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To bardziej przypomina elektryczny wózek inwalidzki a nie motorower.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardziej przypomina pojazdy z Indii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiowi chodzi o simsona duo których kiedyś było pełno na ulicach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Babka dała czadu. Jak szaleć to szaleć na maxa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na cmentarz pędziła?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto w ogóle takiej babci pozwolił jechać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dowcip mi się przypomniał:
„Dlaczego starzy motocykliści jeżdżą z rozpiętymi rozporkami?
Żeby znów poczuć wiatr we włosach!”