Do pożaru zabudowań na dwóch posesjach doszło w sobotę przed godziną 19. Ogniem objęte zostały dwie stodoły i część zabudowań w pobliżu. Na miejsce zadysponowano wstępnie kilka zastępów jednak po kilkudziesięciu minutach w rejonie dwóch pożarów było już kilkanaście zastępów strażaków.
Jak ustaliliśmy pożar wybuchł niemal jednocześnie w dwóch miejscach. Obecnie w Dąbrowicy działa czternaście zastępów straży, jest również Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej oraz oficer dyżurny.
Dysponowane są kolejne zastępy straży pożarnej. Szczegóły i więcej zdjęć wkrótce. Na miejscu działa nasz fotoreporter.
Informację o pożarze otrzymaliśmy od naszych Czytelników – Dziękujemy!
Aktualizacja 20:38
Z jednej ze stodół udało się wyprowadzić znajdującego się wewnątrz konia. Na miejsce jedzie pogotowie ratunkowe do właścicielki posesji, na której wybuchł pożar. Kobieta nagle źle się poczuła.
Strażacy ciągle dowożą wodę na miejsce, ponieważ w pobliżu nie ma hydrantów. W obu pożarach działa kilkanaście zastępów strażaków, dojeżdżają kolejne zastępy z całego powiatu. Pierwszy z pożarów udało się już opanować, natomiast dogaszanie drugiego pożaru może potrwać do niedzieli, do godzin porannych.
Okoliczni mieszkańcy wykazali niezwykłą solidarność z sąsiadami i brali udział w gaszeniu płonących zabudowań i zabezpieczaniu aby ogień nie przeniósł się na pobliskie zabudowania. Wiaderkami z wodą, podawanymi z rąk do rąk starali się pomagać strażakom w walce z żywiołem.
Aktualizacja 21:00
Jak ustaliliśmy, jeden z pożarów w kol. Płouszowice, oddalony kilkaset metrów od pożaru w Dąbrowicy jest już całkowicie ugaszony. Na szczęście w zabudowaniach oprócz konia i drobnego sprzętu gospodarskiego nie było nic cennego. Strażacy zdążyli uratować budynek oraz wyposażenie przed spaleniem.
Aktualizacja 21:20
Jak tłumaczyli mieszkańcy Dąbrowicy naszemu reporterowi, wiedzą kto dokonał podpaleń. Ma to być jeden z ich sąsiadów, który ma zatargi z mieszkańcami. Kilka dni temu miał wyjść z więzienia. Obecnie mężczyzna jest już poszukiwany przez policję.
Na miejscu pożaru w Dąbrowicy, strażacy wciąż walczą z ogniem. Pomaga im znaczna część mieszkańców miejscowości. -Wiele ludzi tak jak stało rzuciło się do pomocy, łapiąc po drodze ze swoich domów wiadra- tłumaczą obserwujące wszystko kobiety. – Ogromna tragedia – daje się słyszeć co chwila. Na miejsce dojeżdżają kolejne zastępy straży pożarnej, dowożona jest także woda oraz aparaty powietrzne, gdyż ratownicy pracują w olbrzymim zadymieniu.
2015-01-10 20:18:41
(fot. lublin112.pl)
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LESZEK nie wiem czy byłoby Ci do śmiechu gdyby to Twój majątek płonął !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z ostatniej chwili.. nieustraszony Holender sam ugasić 2 pożary. Czternaście zastępów straży stało i oglądało bohaterski czyn zawodowca !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziękuje wszystkim za pomoc i solidarność,sąsiadom ,zastępom straży pożarnej, służbie medycznej ,policji i wszystkim za uratowanie gospodarstwa i najbliższych mi osób -córka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Leszku, internet nie jest az tak anonimowy jak Ci sie wydaje. Okazac sie moze ze Pan strazak Waldemar ma duzo wieksze znajomosci jak Ci sie wydaje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co ściągać jednostki z powiatu…….skoro czekają jednostki z gmin sąsiednich – samochody stoja, czekają i rdzewieja…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno podpalacz zawsze przychodzi popatrzec na pożar. Jak dla mnie podejrzanie wygląda gość z plecakiem…po co komu plecak kiedy biegnie do sąsiada pomóc gasic??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piotrze, żeby nie zlinczowano naszego reportera. Gdyż chodzi właśnie z plecakiem ;(
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie no ten na zdjęciu nie wygląda raczej na reportera 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No niech go tylko znajdą i oddadzą organom ścigania to dupy dadzą, polać i podpalić intruza nich ma tak samo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tragedia ,nadzieja w strazakach,powodzenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiem co to znaczy , być pogorzelcem.Swego czasu był rok 1981 , 10 sierpień , zostałem jak i pozostali w tym czym byłem ubrany, nie mam do tego okresu żadnych pamiątek i po mimo że nie było to podpalenie a zbieg okoliczności, to do dziś jestem ubogi w pamiątki i tego nie da się wymazać.Jeśli to było podpalenie , powinien być dany osobnik zneutralizowany by ludzie nie cierpieli , przez psychopatów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję, że podpalacz spłonie w jednym ze swoich „dzieł”. Co ci ludzie mają w głowach….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za piękne by to było i w sumie lepiej jakby go złapali. gdyby coś teoretycznie posiadał ludzie mogli by odzyskać straty lub jeśli budynki były ubezpieczone dostać odszkodowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla niego byłoby lepiej jakby sam sie oddał w szlachetne łapki policji bo jak go chłopy dorwą może być różnie z jego zdrówkiem.
W tzw. „porywach” wymiaru ludowej sprawiedliwości może dojść do „stabilizacji”.