Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Czołowe zderzenie BMW z fordem na krajowej 17, nie żyje dwóch młodych mężczyzn. Trasa Piaski – Krasnystaw zablokowana (zdjęcia)

W sobotę po południu na drodze krajowej nr 17 doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Droga na trasie Piaski - Krasnystaw jest całkowicie zablokowana.

Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 12 na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Zakręcie w powiecie krasnostawskim, na trasie Piaski – Krasnystaw.

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o czołowym zderzeniu dwóch pojazdów osobowych – BMW i forda. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Siła zderzenia była tak duża, że BMW rozpadło się na pół. Część pojazdu leży na pobliskiej posesji.

Jak informuje lubelska Policja, ze wstępnych ustaleń wynika, że około godz. 12:20 doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych, BMW i forda. Niestety dwie osoby podróżujące BMW poniosły śmierć na miejscu, z kolei pasażerka forda trafiła do szpitala. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Ofiary to młodzi mężczyźni.

Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana, ruch kierowany jest na objazdy. Utrudnienia z przejazdem potrwają kilka godzin. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.

(fot. lublin112.pl)

164 komentarze

  1. remik
    Odpowiedz

    bmw za 5 zlotych to jest to

  2. Asia
    Odpowiedz

    Stop!!! Dość kierowca miał 20 lat. Zginął młody człowiek a wy co?? Chcecie odkupić kawałek BMW??? Idioci bez serca . On był w wieku mojej córki. Człowiek miał całe życie przed sobą i nagle koniec. Postawcie się na miejscu rodziców i rodziny tych młodych też było by wam wesoło gdyby to był ktoś z waszych bliskich też byście mieli tyle do powiedzenia?

    1. megilub
      Odpowiedz

      mam nadzieję, że nikt z moich bliskich nie jest bezmózgim mordercą….bo tylko tak można to określić….równie dobrze mogli przeżyć a zginęło by tych dwoje ludzi z forda…i co wtedy??? też by pani Asia była taka empatyczna ???

    2. Mądra życiowo
      Odpowiedz

      Pani Asiu , szkoda nerwów niestety w naszym świecie panuje totalna znieczulica. Nie wiadomo co się dokładnie stało , widzimy tylko skutek , być może dokazywali, a być może coś było przyczyną po za tym , ale zapłacili za to najwyższą cenę , zostaną rozliczeni tam na górze ,a nie przez wszystkich najmadrzejszych specjalistów , ale los się kiedyś odwróci.

    3. Adam z Kosminka
      Odpowiedz

      Asia idź już spać A nie przeżywa. Sami sobie winni. Starym gratem jeździło co na złom się nadawał. Na dodatek gnojowozem.

    4. remik
      Odpowiedz

      kto mu kupil to g

  3. Kierowca
    Odpowiedz

    Licznik się zatrzymał jak już sunęli bokiem więc miało prawo pokazywać 110.

  4. jerzy
    Odpowiedz

    Kilka lat temu w Motyczu zginął młody człowiek, który nazajutrz miał brać ślub. Podczas jazdy na prostej auto mu się rozdwoiło na spawach. A Niemiec płakał jak sprzedawał. Kto wie, czy to nie zaczęło im się rozdzielać podczas jazdy?

    1. remik
      Odpowiedz

      a na przegladzie byl

    2. jerzy
      Odpowiedz

      Częste były ogłoszenia typu: sprzedam tylną ćwiartkę, przednią połówkę itp. Auto to nie świniak!

  5. karol z LLB
    Odpowiedz

    dlaczego ciała są zasłotniete i wyciete ze zdjecia ? nie powinno tak byc!

    1. KO
      Odpowiedz

      Powinno. Właśnie po to, żeby takie osobniki się chorobliwie nie ekscytowały.

  6. LU
    Odpowiedz

    jeździł szybko,ale bezpiecznie

  7. bazyl
    Odpowiedz

    Dwóch młodych ludzi zginęło a tu tyle wręcz idiotycznych komentarzy. Kim by nie byli to szkoda chłopaków. Co do zdarzenia to faktem jest że zderzenie było, ale raczej nie czołowe. Musieli wpaść w poślizg albo złapali pobocza i poszli bokiem na jadącego z naprzeciwka forda dlatego BMW tak się rozpadło. Zresztą ford pewnie 50km/h nie jechał tylko na pewno dużo więcej, no i jakby wpadli na niego czołowo to z forda mało by zostało. Współczuje rodzicom i rodzinie.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Szkoda tych z forda.

    2. daroo
      Odpowiedz

      nie wiadomo ile jechali, kierowcy mowili ze wyprzedzali jeden za drugim, a sam licznik na sam koniec zatrzymal sie przy 110, wiec raczej jak juz wytracil predkosc (specjalista nie jestem, choc na pewno jakis spec sie znajdzie i powie w jakiej sytuacji sie zatrzymuje licznik)… bmw lecialo centralnie bokiem i trafilo prosto z jadacego z naprzeciwka forda. bmw rozpadlo sie na pol. wiecej nie ma co pisac, po prostu strzepy.

      1. bazyl
        Odpowiedz

        Tak „daroo” ale żeby lecieć bokiem musieli stracić panowanie nad autem albo przy dużej mocy za bardzo dali w „palnik” i ich rzuciło na bok albo też złapali pobocza, bądź też wiedzieli już że nie dadzą rady wyprzedzić i zrobili skręt w lewo w rów. Wtedy rozpołowił ich ten ford. Zauważ że przód jest cały pomimo iż leży do góry kołami. BMW mocnym silnikiem i daje dużo frajdy z jazdy, ale też trzeba umiejętnie z takiego auta korzystać. Wiem bo sam takie posiadam. Tragedia dla rodziny.

  8. Ja
    Odpowiedz

    Skoro nie było śladów hamowania to może ten z Forda dorabia „na stłuczkach”?
    Trójka ludzi w szpitalu. W jednej chwili zawalił się świat im oraz ich rodzinom.
    A tu jak zwykle sami specjaliści, doktorzy psychologii, psychiatrii, biegli, kryminalni i sędziowie. W zasadzie to nawet Bogowie. Jak kiedyś wasze dzieci gdzieś się „zapędzą” w życiu to pierwsze co… to pod artykułem napewno traficie na fachowe doradztwo.

    1. daroo
      Odpowiedz

      specjalisto, to po co ten komentarz z dorabianiem „na stłuczkach”…?
      trójka ludzi? w fordzie była pasazerka, która zabral helikopter i kierowca, ktory pojechal do szpitala. oboje przytomni.

      1. remik
        Odpowiedz

        ty jestes sprcnaz barani////////////

  9. daro
    Odpowiedz

    dla ciekawskich to licznik zatrzymal sie na 110, ale pewnie bylo wiecej. jechali jak wariaty, wyprzedzali i skonczylo sie tak, ze bmw obrocilo bokiem i suneli tak przez jakies 50-60 metrow prosto na lewy pas na forda. auto rozpadlo sie na pol, wybilo tylna czesc w powietrze… nie mieli zadnych szans. z drugiej strony nie widac bylo zadnego hamowania i reakcji kierowcy forda, zadnych sladow hamowania… zadnych.

    1. KO
      Odpowiedz

      I co z tego? Że nie było śladów hamowania? O czymś to ma niby świadczyć? Jeśli było tak, jak piszesz, czyli 110 km/h i 50-60 m „sunięcia” na przeciwległy pas, to to raptem niecałe dwie sekundy trwało. Takie dziwne, że zaskoczyło to kierowcę forda, człowieka zresztą niemal 70-letniego? A nawet jeśli, załóżmy, miał czas na przekalkulowanie i wybranie potencjalnie najlepszej opcji, to co miał wybrać, mając świadomość że wiezie rodzinę? Uciekanie na pobocze, w rów i potencjalnie w drzewo? Czy w bok BMW (o ile faktycznie bokiem sunęło)?

      1. daroo
        Odpowiedz

        rozumiem, ze czlowiek starszy ma opozniona reakcje…. wiec brak drogi hamowania moze z tego wynikac nie bede tu dyskutowal, bo nie o to chodzi… moze by to cos zmienilo w sytuacji, albo i nie…. dla tych ludzi z forda moglo byc nawet gorzej jak by kierowca podjął jakis inny manewr. a bmw bokiem sunelo (faktycznie), bylo totalnie poza kontrola

        1. remik
          Odpowiedz

          ty bys dal rade w gacie nie puscic

  10. gnojowóz LKR
    Odpowiedz

    spieszmy się kochać gnojowozy,tak szybko odchodzą

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy