Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ciągnął za klamkę i chciał dostać się do mieszkania. Uważajcie na przestępców działających metodą „na klamkę”

Na grupie na Facebooku skupiającej mieszkańców Wrotkowa pojawił się wpis o podejrzanym zachowaniu mężczyzny w jednym z budynków mieszkalnych. Mianowicie szarpał on za klamkę. To nie pierwsza taka sytuacja w ostatnim czasie w tamtym rejonie.

fot. pixabay.com\ilustracyjne

Wczoraj około godziny 19.00 na ul. Domeyki 13 doszło do niepokojącej sytuacji. Do jednego z mieszkań próbował dostać się nieznany mężczyzna. Osoba opisana jako niski mężczyzna w wieku około 40-50 lat, z ciemnymi włosami i okularami, próbowała otworzyć drzwi za pomocą kluczy oraz energicznie ciągnęła za klamkę.

Jak relacjonuje autorka wpisu, mimo głośnego szczekania psa i wyraźnych krzyków właścicielki mieszkania, mężczyzna nie przestawał próbować dostać się do środka. Dopiero po około 10 minutach zrezygnował, jednak nie było wiadomo, czy opuścił budynek.

Choć istnieje możliwość, że mężczyzna mógł się pomylić lub być pod wpływem alkoholu, sytuacja ta wzbudza poważne obawy o bezpieczeństwo. Co więcej, nie jest to jedyny taki incydent w ostatnim czasie w tym rejonie. Do naszej redakcji wpłynęła podoba informacja o mężczyźnie szarpiącym za klamkę w tym samym budynku.

Apelujemy do wszystkich mieszkańców okolicy, aby zachowali szczególną ostrożność i zwracali uwagę na wszelkie podejrzane zachowania. Pamiętajmy, że czujność może uchronić nas przed niebezpiecznymi sytuacjami. Jeśli zauważycie coś niepokojącego, nie wahajcie się zgłosić tego odpowiednim służbom. Chodzi o wspólne bezpieczeństwo.

Metoda „na klamkę”

Warto zaznaczyć, że metoda „na klamkę” jest popularna wśród złodziei, ponieważ nie wymaga ona specjalistycznych narzędzi ani dużych umiejętności. Wystarczy chwila nieuwagi, aby nieproszony gość wszedł do środka mieszkania. Przestępcy kradną różne przedmioty metodą „na klamkę” od wielu lat.  Często nocą, ale też w dzień, złodzieje dostają się na klatki schodowe w blokach i losowo naciskają klamki w drzwiach.

Jeśli drzwi są zamknięte na klucz – rezygnują i sprawdzają następną klamkę. Jeśli otwarte, korzystają z okazji i najczęściej z przedpokoju zabierają damskie torebki, portfele, telefony komórkowe lub inne będące pod ręką wartościowe przedmioty.

Jak się chronić?

  1. Zawsze zamykaj drzwi na klucz, nawet gdy jesteś w domu. Złodzieje często działają szybko i wykorzystują każdą okazję.
  2. Sprawdź, czy drzwi są prawidłowo zamknięte, szczególnie przed snem i gdy wychodzisz z mieszkania, nawet na krótki czas.
  3. Zainstaluj dodatkowe zabezpieczenia, takie jak łańcuchy czy rygle, które utrudnią złodziejowi dostanie się do środka.
  4. Reaguj na podejrzane sytuacje – jeśli zauważysz kogoś, kto próbuje dostać się do mieszkania w sposób opisany wyżej, natychmiast powiadom policję.
  5. Informuj sąsiadów o podobnych incydentach, aby zwiększyć czujność w całej okolicy.

27 komentarzy

  1. waqwqrqr
    Odpowiedz

    ja mam podłączoną do prądku klamkę zapraszam xD

    1. Kibic z dala
      Odpowiedz

      Będziesz siedział

    2. ogniomistrz
      Odpowiedz

      Następny niby mądry co nie odróżnia prądu od napięcia. To ile ta klamka pobiera tego prądu ?

  2. TrollBagiennyPrzydenny
    Odpowiedz

    A dać mu gazem i w łep.

  3. Ja
    Odpowiedz

    Serio cytujecie anonimowa osobę z jakiejś grupy na FB? 😀

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Mamy relację kolejnej osoby o podobnym zdarzeniu. Tak więc oba zdarzenia pokrywają się, bo miały miejsce w tym samym budynku i w tym samym czasie. Jakie to ma znaczenie, że ktoś napisał to anonimowo, skoro mamy potwierdzenie z innego źródła. Widać nieco problemy z logiką, szanownego komentującego\komentującej.
      Nie zależy nam na tym, czy Pan\Pani w to wierzy…ważne, aby mieszkańcy byli uczuleni na takie zachowania i dbali o bezpieczeństwo.

      1. Los Vatos Locos
        Odpowiedz

        czy policja została poinformowana o takich incydentach? przydałby się tam jakiś patrol i w ogóle na osiedlach powinni więcej chodzić

      2. Skurazbanana
        Odpowiedz

        Redakcjo, nie ma sensu odpowiadać debilom.

  4. *
    Odpowiedz

    … szarpał za klamkę!??? … to jehowy

  5. eXpert
    Odpowiedz

    10 minut szarpał,a ona nie zadzwoniła na policję?Na co ci ludzie liczą?

    1. Tak było
      Odpowiedz

      Trzymała drzwi, bo chłop wrócił wcześniej a w szafie sąsiad.

    2. TrollBagiennyPrzydenny
      Odpowiedz

      Pewnie zadzwoniła, wszak telefon w polszy jest jedyną bronią… w sumie mogła go zdzielić tym telefonem w łep, może pomoże, może nie ale na pewno będzie szybciej niż czekać na milicję… oni mają ważniejsze rzeczy do roboty, muszą stać w lesie zabudowanym i łapać bandytów jadących 59/h…

    3. Kwaśny
      Odpowiedz

      To się zgadza, pewnie dzwonili i usłyszeli żeby poczekać to może sobie pójdzie. A jak nie to my przyjedziemy… Za 40 minut….

    4. antytroll
      Odpowiedz

      Po cichu wystarczyło zgłosić zagrożenie na policję przez aplikację Alarm112. Złodziej nawet by nie wiedział, że jadą, bo zrobione zostałoby to po cichu bez telefonowania na służby.

    5. redakcja
      Odpowiedz

      Człowiek sparaliżowany strachem nie jest w stanie od razu reagować.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia