Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w jednym z serwisów samochodowych na terenie Chełma.
– Policjanci wstępnie ustalili, że trzej pracownicy w wieku od 28 i 32 lat zdejmowali koło w pojeździe Ładowarka Ł-34. W pewnej chwili doszło do wyrwania felgi, która raniła wszystkich trzech mężczyzn. Karetką pogotowia zostali przewiezieni do szpitala. Stan jednego z nich lekarze określają jako bardzo ciężki – informuje asp. Ewa Czyż z chełmskiej Policji.
Na miejscu zdarzenia były prowadzone czynności pod nadzorem prokuratora oraz przy udziale inspektora Państwowej Inspekcji Pracy i biegłego z zakresu techniki samochodowej.
Policjanci prowadzą postępowanie, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.
2016-09-30 11:47:35
(fot. ilustr. pixabay.com)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zatem to nie felga strzeliła lecz całe koło przeleciało jak pocisk zmiatający wszystkich w ułamku sekundy. Gdy rozszczelnili 4 atmosfery to zerwanie pozostałych śrub było pestką dla tego pędu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
było tak jak większość przypuszcza w tej ładowarce przed odkręceniem koła musowo spuścić powietrze a oni niestety tego nie zrobili ,tam nie ma pierścienia lecz dzielona felga i odkręcając koło niestety odkręcili śruby które trzymają te dwie połówki felg . w koparko-ładowarkach jak ktoś pisał powyżej błędnie tak nie ma tam można spokojnie odkręcać koła z powietrzem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zauważyłem ze większość komentujących pisze na zasadzie przypuszczenia jak to mogłoby wyglądać…. Szczyt idiotyzmu…. Śmieszy mnie postawa takich ekspertów… Nie znam przyczyn wypadku to się nie wypowiadam proste…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłopak z ciężkimi obrażeniami zmarł 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To prawda, przed zdjęciem koła w każdej ładowarce czy koparko ładowarce trzeba spuścić powietrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta ładowarka ma felgi dzielone na pół przed odkreceniem z ł34 trzeba spuścić powietrze i niema możliwości wystrzału po naprawie tak samo przykrecamy do ł34 bez powietrza a po dokreceniu koła dopiero pompujemy .Na ł34 są tabliczki ostrzegawcze niewolno odkręcić koła dopóki niespuscimy powietrza.Jeśli są bezdetkowe to mają klina zabezpiczjacego pierścień przed wystrzałem.W całym województwie niewidziałem kosza do którego weszło by to koło!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to masakra, koło dużych gabarytów, ciśnienie w oponie pewnie też niczego sobie. felgę wyrwało pewnie niczym pocisk
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wlasnie 1 ciezko ranny nie zyje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koło z pierścieniem serwisuje się bez klatki. Tylko jak się nie ma o tym pojęcia to można zostać rannym a w najgorszym wypadku stracić życie. Brak dobrego szkolenia na temat serwisu koła z pierścieniem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może opona była już w stanie agonalnym. Nie wiadomo. Wątpię by robili to pierwszy raz (może jeden ale nie we trzech). A co do klatki to racja- tyle że to jest Chełm i dotąd robi się partyzantkę dopóki komuś się coś nie stanie. Dość często „prezesi” żałują na komplet kluczy, a najlepiej gdyby pracownik przynosił swoje…