Fundacja EX LEGE z przyjemnością zaprasza mieszkańców Miasta Lublin na bezpłatne szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy zwierzętom. To doskonała okazja, aby zdobyć cenną wiedzę i umiejętności, które mogą okazać się nieocenione w nagłych sytuacjach.
Szczegóły szkolenia:
Szkolenie odbędzie się w Lublinie i będzie składać się z 4 jednostek dydaktycznych dla poszczególnych grup. Uczestnicy będą mieli okazję wziąć udział w praktycznych warsztatach, które pozwolą im na zdobycie zarówno wiedzy teoretycznej, jak i umiejętności praktycznych.
Terminy zajęć:
- Grupa 1: 9 listopada 2024 r. (sobota), godz. 10:00 – 13:45
- Grupa 2: 9 listopada 2024 r. (sobota), godz. 14:00 – 17:45
Podczas szkolenia uczestnicy nauczą się, jak właściwie ocenić sytuację zwierzęcia, efektywnie wezwać pomoc oraz bezpiecznie i samodzielnie zastosować zabiegi ratujące życie do momentu przybycia lekarza weterynarii.
Jak się zgłosić?
Zgłoszenia prosimy kierować drogą mailową na adres: [email protected]. Decyduje kolejność zgłoszeń, a ilość miejsc jest ograniczona.
Szkolenie jest realizowane ze środków Budżetu Obywatelskiego Miasta Lublin, co podkreśla jego znaczenie dla lokalnej społeczności i ochrony zwierząt. Serdecznie zapraszamy do udziału!

9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikomu lisy nie przeszkadzają tylko tobie. Po co się pchasz w ich terytorium
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Ty po co się pchacz w terytorium ludzi ? Psie…🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby były kursy walki z miejskimi lisami, to bym poszedł. Dziwię się, że ci lewaccy radni, którzy tyle rzeczy proponują, nie zaapelowali jeszcze o odławiania tych rudych terrorystów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do braci mniejszych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję jeszcze konia zrobić senatorem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na razie jest posłem ale kto wie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdy ktoś dostanie zawału na ulicy, będzie mieć szczęście, gdy choć jedna osoba zrobi RKO.
Pomaganie ludziom leży, to po co brać się za pierwszą pomoc dla zwierząt?
Przecież z tych kilkudziesięciu osób, które skończą taki kurs, żadna nie będzie na tyle odważna, by pomóc w razie potrzeby…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jedno nie wyklucza drugiego, kto chce sie nauczyć ratować ludzi ma dużo kursów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ok. 5% ludzi z zatrzymanym krążeniem przeżywa mimo pojęcia działań medycznych. Jakby oddzielić od tego nzk w szpitalach, gdzie od razu udzielana jest fachowa pomoc, to wyjdzie pewnie, że poniżej 1% przeżywalności tych z nzk na ulicy. A ile z nich przeżyje z uszkodzonym oun tego nawet nikt nie liczy. Także szczęście trzeba mieć, to fakt.