W poniedziałek w godzinach popołudniowych pociąg śmiertelnie potrącił mężczyznę. Wiele składów było opóźnionych.
Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek około godziny 15:15. Pociąg towarowy należący do kopalni w Bogdance, relacji Skarżysko Kamienna – Jaszczów, potrącił w Puławach mężczyznę, który nagle wbiegł na tory. Na miejsce przyjechał lekarz pogotowia ratunkowego, który stwierdził zgon mężczyzny.
Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei wraz z policjantami ustalili, że mężczyzna miał około 30 lat. Nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów tożsamości. Załoga lokomotywy była trzeźwa. Okoliczności wypadku ustalane są pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Puławach.
W wyniku wypadku zamknięty przez blisko 3,5 godziny był jeden tor. Jak nas poinformował Piotr Stefaniuk ze Straży Ochrony Kolei, 8 pociągów pasażerskich doznało opóźnień na 127 minut oraz 4 pociągi towarowe na 296 minut. Obecnie ruch wraca powoli do normy, pociąg Przewozów Regionalnych z Dęblina do Lublina na godzinę 22:08 dojedzie z 33 minutowym opóźnieniem.
(fot. lublin112)
2014-02-03 22:14:45
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pociąg może kogoś potrącić gdy się poruszą 1cm/h. To chyba logiczne że redakcja nie pisze że popełnił samobójstwo bo dopiero później się okaże co było powodem tego że on się tam znalazł. Przyczyn może być wiele. Samobójstwo jest samobójstwem a może tego gościa ktoś tam wrzucił. Dlatego piszę się że pociąg go potrącił panie Polak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo ładnie redakcja Polakowi odpisała:-)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
potrącił? jak to sie pieknie nazywa. Chlopak popelnil samobojstwo a oni ze pociag potracil. Zycze redakji by ktos kiedys ich tragedie tak opisal.
———————————–
dlaczego zaraz ktoś ma opisywać nasze tragedie? Póki co nie zamierzamy tragicznie odchodzić a ku Twojej informacji – to czy ktoś popełnił samobójstwo wykaże śledztwo – bo póki co to pociąg potrącił go śmiertelnie … – pozdr redakcja i życzymy Ci jak najlepiej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może to desperat, który chciał wykorzystać ostatni czas kiedy pociągi jeszcze kursują.
Przecież powodów do desperacji coraz więcej, brak pracy, komornicy, ciężka zima…