Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Z Kraju: Lokomotywa jechała bez maszynisty, policjanci blokowali przejazdy kolejowe

Zaczęło się od kolizji pociągu z koparką, skończyło zaś na kryzysowej sytuacji, w której lokomotywa bez obsługi pokonała kilkanaście kilometrów. Udało się zabezpieczyć szlak kolejowy, dzięki czemu nikt nie ucierpiał.

Do nietypowej, lecz niezwykle niebezpiecznej sytuacji doszło wieczorem na szlaku kolejowym w okolicach Zielonej Góry. Około godziny 15 w miejscowości Stary Kisielin pociąg osobowy relacji Szczecin-Katowice zaczepił o pracującą na torowisku koparkę. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję, nikomu z blisko 140 pasażerów nic się nie stało. Skład nie mógł jednak ruszyć w dalsza drogę, gdyż jedna z osi lokomotywy wypadła z szyn.

Na miejsce ściągnięto pracowników kolei oraz ciężki sprzęt, po czym przystąpiono do ustawiania lokomotywy na torach. Gdy się to udało, lokomotywa samoczynnie ruszyła do przodu. Ze względu na nachylenie linii kolejowej, pojazd szynowy zaczął nabierać coraz większej prędkości. Natychmiast wszczęto alarm.

Szlak kolejowy został zamknięty, opuszczono rogatki, powiadomiono również policję. Istniało bardzo duże zagrożenie, gdyż lokomotywa nie była oświetlona, a więc niewidoczna dla kierowców. Policjanci zaczęli więc zabezpieczać przejazdy kolejowe. Po przejechaniu około 14 kilometrów, lokomotywa zatrzymała się. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia teraz specjalna komisja.

Pomimo licznych zabezpieczeń stosowanych na kolei, co jakiś czas dochodzi do tego typu zdarzeń. Dwa lata temu niezabezpieczony przez maszynistę pociąg sieciowy należący do PKP Energetyka przejechał około 9 kilometrów po torach w woj. lubuskim. Wtedy również udało się uniknąć poważniejszych zdarzeń z pozbawionym kontroli składem.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-12-21 23:05:56

35 komentarzy

  1. Gleib
    Odpowiedz

    A co ze słynnym systemem radio-stop? Podobno można zatrzymać każdy pociąg z każdym momencie…. Jak widać bujda

  2. Poranna rosa
    Odpowiedz

    Nie tak dawno wagoniki jeżdziły same od wzniesienia do wzniesienia 40 km aż same wytraciły prędkość, można to znależć w internetach

  3. kolejarz
    Odpowiedz

    Ten kraj to kraj ekspertow i marnujacych się talentów …wszystko wiedzą siedząc przed tymi komputerami i komentujac rzeczy o których nie mają pojęcia …a zycie życiem i różne cuda się zdarzaja ,czego normalnym i myslacym ludziom tłumaczyć nie trzeba

    1. noto
      Odpowiedz

      I dodatkowo można docenić tych, którzy umieli się zachować w tej sytuacji. Podjęli niezbędne działania i nic nikomu się nie stało.

  4. Pampalini łowca zwierząt
    Odpowiedz

    Problemy ze zwykłą lokomotywą a wmawiają, że Smoleńsk to zamach.

  5. DARIUSZ
    Odpowiedz

    a dlaczego do portugali

  6. EIE
    Odpowiedz

    Nie wiem jak to możliwe. Zdaję się by utrzymać lokomotywę w miejscu wystarczyło wypuścić powietrze z przewodu głównego. Przynajmniej tak jest w autobusach bez powietrza hamulce są maksymalnie zaciśnięte i nigdzie nie pojedzie.

    1. pucio
      Odpowiedz

      dlatego uciekła bo prawdopodobnie nie miała już powietrza?

      1. noto
        Odpowiedz

        Przecież właśnie brak powietrza powoduje hamowanie…

  7. Paweł
    Odpowiedz

    A gdzie system radioSTOP

    1. Jarek
      Odpowiedz

      Wlasnie, dlaczego radiostopu nie użyli
      .

  8. stef
    Odpowiedz

    a co z hamulcem ręcznym? nie ma już takich?

  9. Ciekawy
    Odpowiedz

    Linki od ręcznego puściły?

  10. poprawny
    Odpowiedz

    Nie wierzę…wystarczyło poinformować pasażerów, żeby zaciągnęli hamulec awaryjny, który znajduje się w każdym przedziale. A oczywistym jest, że niejeden pasażer obserwował sytuację przez okno i wystarczyło do niego krzyknąć (pomijam fakt, że na początku bez problemu mógł ktoś z obsługi wsiąść do pociągu nawet w biegu). Ale z moich obserwacji wynika, że 95% społeczeństwa to totalni idioci…i tenże przypadek zdaje się to po raz wtóry potwierdzać….

    1. Gamoń, ale realnie myśloncy
      Odpowiedz

      Coś mi się widzi, że i ty jesteś w tej 95% części społeczeństwa 😆

    2. niepoprawny
      Odpowiedz

      A Ty należysz do tych 95% bo czytanie ze zrozumieniem jest Ci obce.
      Nikt nie podnosi całego składu a sama rozprzęgniętą lokomotywę, to chyba logiczne dla takiego bystrzachy.
      Poza tym wyraźnie jest w tekście, że lokomotywa pokonała 14 km a nie cały pociąg.

    3. Epzerosiedem
      Odpowiedz

      Sam jesteś idiotą…wyraźnie jest napisane że uciekła sama lokomotywa. Więc jak pasażerowie mogli zaciągać hamulec awaryjny? Myślisz trochę? Pojazd kolejowy został nie zabezpieczony przed zbiegnieciem i tyle w temacie. Pojechał…

    4. Luk
      Odpowiedz

      Piszesz o idiotach a sam nie rozumiesz tekstu. Pojechała sama LOKOMOTYWA a nie SKŁAD czyli bez wagonów z pasażerami. Pewnie po kolizji odłączono lokomotywę od składu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy