Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał w radiowóz, zginęła policjantka. Mężczyzna trafił do aresztu

Prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie środowego wypadku jaki miał miejsce w Łopienniku. Kierowca, który staranował radiowóz trafił do policyjnego aresztu.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu wszczęła śledztwo w sprawie środowego wypadku, jaki miał miejsce na drodze krajowej nr 17 w Łopienniku Nadrzecznym. Po trwających wiele godzin czynnościach prowadzonych na miejscu zdarzenia potwierdziło się, że kierujący renault laguna 31-letni mieszkaniec gminy Fajsławice wyprzedzał poruszające się przed nim pojazdy.

Na końcu lewego pasa jezdni, stał oznakowany radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi. W środku siedziała dwójka funkcjonariuszy: 32-latka oraz jej 37-letni kolega. Prowadzili czynności związane z innym zdarzeniem drogowym, do którego doszło wcześniej w tym miejscu. Wypełniali akurat dokumentację, kiery w tył policyjnego opla z impetem uderzył renault. Jego kierowca najprawdopodobniej chciał się zmieścić pomiędzy radiowozem a wyprzedzanym pojazdem.

Siła uderzenia była tak duża, że policyjne auto obróciło się i zatrzymało na przeciwnym pasie. Tam w radiowóz uderzył jeszcze opel zafira. Policjanci odnieśli ciężkie obrażenia ciała i zostali przetransportowani do szpitala. Trafiła tam też osoba jadąca oplem zafirą. Pomimo reanimacji, nie udało się uratować życia funkcjonariuszki. Jej kolega jest w poważnym stanie, lecz jego życiu nic nie zagraża. Wciąż pozostaje w szpitalu.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca renaulta był trzeźwy. Pobrano od niego krew do badań na zawartość środków odurzających. Decyzją prokuratora został osadzony w policyjnym areszcie. Śledczy kompletują dokumentację związaną z wypadkiem i niebawem przedstawią mężczyźnie zarzuty. Wiadomo już, że przyczyną śmierci policjantki, były rozległe rany głowy. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi do 8 lat pozbawienia wolności oraz odebranie prawa jazdy.

(fot. policja)
2017-10-20 00:14:41

120 komentarzy

  1. Edi
    Odpowiedz

    Gdyby stał tam obowiązujący i zalecany znak z krzykaczem i napisem wielkimi literami WYPADEK ,zapitalacz krótkowidz najechał by go ,poczuł pod kołami oraz uderzenie -to by go otrzeźwiło może.Znak WYPADEK czasem na słupku ratuje życie policjantom ! A jak komuś nie chce się,to kosztuje to i życie.Prawo mam od dawna i gwoli ciekawości takich idiotyzmów nie robię.Piszę z doświadczenia jako kilkudziesięcioletni kierowca aby podobna sytuacja nigdy już nie miała miejsca przynajmniej w Krasnymstawie.Moim zdaniem decyzja o staniu na najszybszym pasie jednym z trzech nie była rozsadna.W wypadkach wina często rozkłada się procentowo po każdej ze stron,zarówno sprawcy ,jak i poszkodowanego.Przepisy przepisami,życie pisze swoje scenariusze.Juz nie raz spotkałem się z mało przemyślanym miejscem postoju pojazdu uprzywilejowanego drogówki.Ktoś nie przewidział sytuacji idiotoodpornej.A na drodze mijałem i nawalonych ,albo co najmniej po dopalaczach sądząc po jeździe.Najgorsze jest zachowanie nieodpowiedzialnych idiotów za kółkiem gdy zapitalają przez oznakowane przejście dla dzieci obok szkoły.

  2. Edi
    Odpowiedz

    Czy był ustawiony 50m za radiowozem znak ostrzegawczy z napisem Wypadek ? Jak nie,to powinny być włączone światła awaryjne ze światełkami uprzywilejowania.Kierowca z renówki miał by szybszą decyzję o hamowaniu.Jak już tam musieli stać,to stojąc na prawym pasie i wymuszając omijanie ich przez ciężarówki,z daleka by było widać,że jest nietypowa sytuacja i zapitalacz miał by lepsz ogląd sytuacji.Zbliżając się do tego miejsca mógł radiowóz mieć zasłonięty prze ciężarówkę.Zobaczyć go mógł z zaskoczenia dopiero po zmanie na lewy pas.Radiowóz bez awaryjnych na samych bombach wyglądał jak by jechał.Policjantce ordery już nic nie pomogą,a zapitalacz ma złamane życie.

    1. sylwek123
      Odpowiedz

      Edi, jakieś totalne bzdury tu wypisujesz.
      Jesteś niebezpieczny na drodze i możesz kogoś zabić.
      Twoim obowiązkiem – jak każdego kierowcy jest dostosowanie prędkości do widoczności przed pojazdem, nie możesz jechać stówą, jeśli masz widoczność na 50m. Masz jechać z taką prędkością, aby zatrzymać się przed przeszkodą, która może się znajdować na jezdni.
      „Radiowóz bez awaryjnych na samych bombach wyglądał jak by jechał” i pewnie pierwsza myśl kierowcy laguny, to pocisnę w cieniu za nimi do samego Krasnegostawu.
      „Sytuacja nietypowa” na drodze zdarza się niemal codziennie i normalny, rozsądny kierowca nie potrzebuje specjalnych znaków, aby ją zauważyć, a „zapitalacz” – idiota za kierownicą wcześniej czy później w coś lub kogoś przywali, bo jemu brakuje czasu na reakcję, on „myśli”, że coś powinno jechać, a to stoi.

      Pomysł, aby wszyscy omijali radiowóz żeby zasygnalizować nietypową sytuację jest tu nie na miejscu, gdyż pojazdy jadące w kierunku Lublina musiały już omijać miejsce kolizji przekraczając podwójną ciągłą i wjeżdżać właśnie na ten pas przeznaczony do wyprzedzania. Wszystko odbywało się płynnie, pojazdy jadące w kierunku Lublina bezpiecznie omijały miejsce kolizji, a pojazdy jadące w kierunku Krasnegostawu jechały spokojnie prawym pasem. Ale w końcu musiał się trafić „zapitalacz”, który ciśnie pedał w podłogę i „myśli”, drogi przed sobą nie widzi – musi być znak, powiada, tak jakby znak rzucał się bardziej w oczy niż radiowóz na sygnale.

  3. Blue
    Odpowiedz

    Jak by wystawili trójkąt 100m. wcześniej nic by pewnie nie było. Amatorszczyzna i brak wyobraźni. Taką mamy policje.

    1. ?
      Odpowiedz

      Jak by babcia miała wąsy, to by dziadkiem była? Skoro nie widział radiowozu na bombach to malutki trójkąt by go powstrzymał? Nie ośmieszaj się.

  4. Ola
    Odpowiedz

    Przynajmniej połowa tego forum życzy Sylwusiowi: 100 lat. Ktoś jeszcze przyłącza się do życzeń?

    Za wypadek śmiertelny grozi 8 lat. Ale skąd pewność, że to był wypadek, a nie działanie zamierzone? Skoro wcześniej miał konflikty z drogówką, to miał powody, żeby się zemścić.

  5. Allroad
    Odpowiedz

    Piratów drogowych nie brakuje, teraz kwestia czy policja wyciągnie wnioski żeby takie sytuacje się nie powtarzały.

    1. Iras
      Odpowiedz

      Żeby takie sytuacje się nie powtarzały to najlepiej byłoby gdyby sąd wydał bardzo surowy wyrok – wtedy reszta wiejskich rajdowców (i tak nie zrozumie, że drogi publiczne to nie tor wyścigowy) ale przynajmniej będzie się bała, że skończy tak samo – w więzieniu.
      A procedury policyjne – zostaw policjantom. Podejmują oni tysiące interwencji dziennie, a taki jeden wypadek wcale nie oznacza, że są nieprawidłowe. Mają na piechotę iść do wypadku 2 kilometry? Czas zabezpieczenia miejsca kolizji/wypadku też jest istotny.

  6. Zbieg okol
    Odpowiedz

    Znam Sylwka. Zawiózł mamę do szpitala i spieszył się bo chciał zdążyć do pracy.

    1. ?
      Odpowiedz

      I co w związku z tym? Mam bandycie drogowemu współczuć, bo ma matkę w szpitalu, czy dziecku, któremu matkę zabił swoim pośpiechem?

    2. Iras
      Odpowiedz

      A czy bandyta miał naklejkę lubię zapier… ?

    3. Iras
      Odpowiedz

      Policjantka też wolałaby żeby Sylwuś wysłał ją (w najgorszym wypadku) do szpitala, a nie do piachu.
      Możesz wyjaśnić dlaczego Sylwuś zawsze się spieszył? Dlaczego nigdy, tym razem też nie mógł wyjechać 15 minut wcześniej?

    4. Gość forum (P.J.D)
      Odpowiedz

      No i niech teraz zgnije w wiezieniu na zawsze. Jego w tym wszystkim jedynego nie jest szkoda.

  7. A1
    Odpowiedz

    Szkoda gościa z Renault bo to mógłby być każdy z nas, większość wyprzedza na takich drogach ciężarówki, a tu policja stoi na lewym pasie. Przecież ten radiowóz można było zaparkować 100m dalej jak najbliżej krawędźi jezdni.

    1. Iras
      Odpowiedz

      Być może można było postawić radiowóz w innym miejscu, np. dalej – ale gdyby Renault tam go staranował to co byś wtedy napisał? że też złe miejsce do zatrzymania?

    2. Taa...
      Odpowiedz

      Wyprzedzał ciąg pojazdów a nie jedną ciężarówkę. Czytanie ze zrozumieniem się kłania a nie tylko tytuł, obrazki i do komentowania. Nie, to nie mógł być każdy z nas. Jeśli jesteś idiotą jak ten kierujący, kumpli na forum nie szukaj.

      1. A1
        Odpowiedz

        Idiota to cie zrobił, chyba jeździsz, jak frajer to napewno nie mógł być każdy z nas

  8. Edi
    Odpowiedz

    Głupoty nie leczy się,eliminuje się sama.Rodzina i sierota powinna podziękować policjantowi za mega pomysł.Jak ozdrowieje niech stanie na lewym pasie ekspresówki na światełkach i lyczy samochody który przypie…. Chłopak z renówki myślał ze policja jedzie ,fakt musiał zapitalać,ale po co jest droga i lewy szybszy pas ?

  9. Francesco
    Odpowiedz

    Ciekawe czy ustawili trójkąt ostrzegawczy za radiowozem

    1. sylwek123
      Odpowiedz

      Wszyscy uwypuklają fakt postoju radiowozu na lewym pasie w czasie interwencji, pasie dodatkowym służącym do wyprzedzania pojazdów poruszających się wolniej pod górę. Uznają to za coś nagannego, nierozsądnego, sugerując inne rozwiązania. Sęk w tym, że zdjęcia w mediach niezwykle skąpo pokazują miejsce tragedii i, co najważniejsze, nie widać tam pojazdów z kolizji, do których załoga tego radiowozu została wezwana. Proszę zwrócić uwagę, ze w tym miejscu nie ma poboczy, a barierka energochłonna po prawej stronie zakotwiczona prawie w asfalcie. Dodatkowym utrudnieniem są te badyle wyrastające z jezdni na podwójnej ciągłej mające zniechęcić do jej przekraczania.
      Jeśli więc stojące auta biorące udział w kolizji zmuszały pojazdy jadące w kierunku Lublina do przekraczania tej podwójnej ciągłej, to jedynym rozsądnym rozwiązaniem było wyłączenie z użytkowania, na czas interwencji, tego dodatkowego lewego pasa przeznaczonego do wyprzedzania poprzez ustawienie tam radiowozu na sygnale.
      Zachowując odpowiedni odstęp od poprzedzającego pojazdu kierowca Renaulta i inni nie powinni mieć jakichkolwiek problemw z zauważeniem radiowozu na sygnale.
      https://s1.postimg.org/1bsm0uhwb3/lopiennik112.jpg

      https://www.google.pl/maps/@51.0534135,23.0235262,3a,75y,307.16h,71.67t/data=!3m6!1e1!3m4!1svsetiNaNjegFyG_QRwkD9w!2e0!7i13312!8i6656?dcr=0

      Odcinek trasy Łopiennik -> Fajsławice na YouTube
      Miejsce tragedii wyłania się po 1min. i 30 sekundach
      https://www.youtube.com/watch?v=WNAO-GCDz3I

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy