Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany kierowca bmw doprowadzi do kolizji. Nie pomógł podstawiony kierowca

Nie pomógł chytry plan pijanego kierowcy bmw, który doprowadził do kolizji. Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia, a w rejonie kolizji pojawił się jego trzeźwy brat.

W sobotę wieczorem policjanci z Opola Lubelskiego otrzymali informację o zdarzeniu drogowym w miejscowości Wrzelowiec. Według zgłaszającego doszło tam do zderzenia dwóch aut osobowych, z których jedno przewróciło się na bok.

Interweniujący na miejscu policjanci ustalili, że kierujący pojazdem marki BMW na łuku drogi stracił opanowanie nad pojazdem, który następnie zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka pojazdem marki Peugeot.

– Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze zastali kierującego peugeotem, który podróżował wraz ze swoim 12-letnim synem oraz mężczyznę, który powiedział, że jest kierującym bmw. W pewnej chwili, kiedy mieszkaniec Ożarowa dokładnie przyjrzał się mężczyźnie, stanowczo oświadczył, że chwilę po zdarzeniu pomagał wyjść z samochodu kierującemu bmw i nie jest to osoba, która się za niego podawała. Zdecydowana postawa kierującego peugeotem sprawiła, że „kierowca” zdecydował się wykonać telefon do domu – informuje asp. sztab. Edyta Żur z opolskiej Policji.

Po chwili na miejscu pojawił się mężczyzna, który faktycznie siedział za kierownicą bmw.

– Okazał się nim 21-latek z gminy Opole Lubelskie. Już na pierwszy rzut oka było oczywiste dlaczego mężczyzna tak rozpaczliwie próbował uniknąć kontaktu z policją. Mężczyzna chwiał się na nogach i czuć było od niego woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad promil alkoholu – wyjaśnia asp. sztab. Edyta Żur.

21-latek jest bratem podstawionego kierowcy. W całej akcji ukrycia prawdziwego kierowcy udział brali krewni, którzy po tym, jak otrzymali informację o skutkach pijanej przejażdżki 21-latka, postanowili podmienić go z trzeźwym bratem.

Wkrótce 21-latek odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat. Pijany kierujący nie uniknie również dotkliwej kary finansowej.

2017-08-21 11:07:04
(fot. ilustr. lublin112.pl)

10 komentarzy

  1. Niko
    Odpowiedz

    Blizniak ale dwo jajowy czyli podobny ale czarny

  2. Wrzelowianin
    Odpowiedz

    A dlaczego redakcja nie wspomni, że to brat bliźniak?

  3. Bezrobotny Alkoholik
    Odpowiedz

    pewnie bimmer

  4. Adam
    Odpowiedz

    Już wiecie dlaczego tyłu tam pijaków za kierownicą? Właśnie dlatego, że wiele osób z rodzin daje im na to przyzwolenie i kryje ich!

  5. Ja
    Odpowiedz

    I tak buras bedzie jezdził dalej .Powinno sié pijakom od razu na miejscu sprasować wraka w kostke i na czole dziare.

  6. Marian
    Odpowiedz

    Doj… całej rodzinie z grubej rury jak leci!

  7. lewa noga neurologa
    Odpowiedz

    W Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 powinna znależć się nowa jednostka chorobowa – „BMW driver”

  8. Bolek
    Odpowiedz

    No a co z karą dla brata, który to próbował oszukać wymiar sprawiedliwości? Tak zapobiegawczo powinien dostać chociaż mandat za próbę mataczenia

    1. Specjalista od pokazywania gestu Pana Kozakiewicza
      Odpowiedz

      Osoba bliska, nawet jak pomaga chronić przestępcę, nie podlega karze.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy