Pożar został zauważony w czwartek około godziny 18:40 przy ul. Poziomej w Białymstoku. Gdy na miejsce dojechały pierwsze zastępy straży pożarnej okazało się, że płonie hurtownia sztucznych kwiatów zlokalizowana na terenie kompleksu dawnych zakładów mięsnych PMB. Ponieważ pożar był już mocno rozwinięty, na miejsce zaczęto kierować kolejne zastępy strażaków nie tylko z Białegostoku, lecz również z innych okolicznych miejscowości.
W trakcie akcji gaśniczej miało dojść do wybuchu. Wiadomo jednak, że zwaleniu uległ sufit jednej z kondygnacji budynku. W wyniku tego śmierć poniosło dwóch strażaków. Mieli 29 i 31 lat. Na chwilę obecną nie ma informacji, aby ktoś więcej ucierpiał.
Obecnie akcja gaśnicza dobiega końca, na miejscu jest 18 zastępów straży pożarnej i kilkudziesięciu strażaków.
(wideo YouTube – sadowiak)
2017-05-25 23:29:36
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Requiescat In Pace
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podali właśnie , weszli na podwieszany sufit , który się zawalił. Zadymienie i temperatura, Pytanie : Kto i dlaczego ich wpuścił w „nieznane” przy pełnym zadymieniu /czy powinni tam wejść/ Prokuratura nich działa bo szkoda ludzi przez czyiś błąd. Gdzie plany obiektu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co weszli? A kto miał wejść, policja, lekarz z karetki czy ksiądz? Zawsze istnieje ryzyko, że ktoś jest uwięziony w środku i to właśnie strażacy muszą wejść do takich budynków. Chłopaki zrobili swoją robotę, przykro tylko, że nie wrócili z tej akcji. Nie wiesz, nie komentuj. Mam nadzieję że zginęli szybko. Śmierć w ogniu to najgorsza śmierć. Kondolencje dla rodzin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jako żołnierz oddaje Honor przez duże H.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludzie po co te głupie komentarze?strażacy narażają swoje życie.Dwóch oddało je na służbie!DOCENCIE TO!!!!! jeśli potraficie być ludżmi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Służba-polecenie-wejdź do środka i gaś! Pytanie po co? Wystarczyło chronić sąsiednie budynki skoro nie akcji ratunkowej tylko gaśnicza! Straż Pożarna kipi od kasy ale jak widać nie od rozumu dowódcy! Budynek miał właściciela i zapewne ubezpieczenie – to po co było tam wchodzić przy takim zagrożeniu? Czy będzie w tym Państwie w końcu odpowiedzialność i polecą głowy!?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Marianie znawco taktyki strażaków: przy tego typu akcjach najpierw jest rozpoznanie. I oni zginęli przy rozpoznaniu w gęstym zadymieniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Współczucia dla rodzin. Strażacy to bohaterowie i najlepsza służba na świecie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet biegły budowlaniec nie jest w stanie określić ile wytrzyma strop w momencie pożaru, także nie zwala winy na dowódcę, chłopaki po prostu jak zawsze ratował mienie i życie, tym razem się nie udało ?zakładali że ktoś może być w środku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy znany z mediów internetowych Pan Krzysztof K. przypadkiem nie pracował kiedyś w tych zakładach mięsnych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdyby nawet… no i co z tego?? już snujesz jakieś swoje wyssane z palca domysly??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tragedia. Pokój ich duszom. [*]
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
[i] [i] niestety za bezpieczeństwo akcji zawsze odpowiada dowódca, zawiodło rozpoznanie terenu skoro wprowadził strażaków w zagrożony zawaleniem rejon.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powiec to ich zonom i dzieciom szacun dla chlopakow