Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany 32-latek potrącił nastolatka na rowerze i uciekł. Sprawca trafił do aresztu

Do aresztu trafił 32-letni mieszkaniec gminy Krasnystaw, który potrącił nastolatka na rowerze. Mężczyzna nie udzielając pomocy poszkodowanemu uciekł z miejsca wypadku. W chwili zdarzenia był pijany.

Trzy najbliższe miesiące spędzi w areszcie 32-letni mieszkaniec gminy Krasnystaw, który 3 maja w miejscowości Siennica Nadolna potrącił 15-letniego rowerzystę.

Krasnostawscy policjanci na miejscu wypadku zastali nastolatka z rowerem, który zderzył się z samochodem osobowym. Jak wynikało z relacji świadków, z miejsca zdarzenia odjechał kierujący volkswagenem.

– Poszukiwaniem pojazdu i osób nim podróżujących zajęli się krasnostawscy policjanci. Jeszcze tego samego dnia mundurowi odnaleźli auto i zatrzymali trzech mężczyzn w wieku od 18-32 lat. Samochód posiadał uszkodzenia świadczące o tym, iż mógł brać udział w zdarzeniu. Był zaparkowany na terenie jednej z posesji w gminie Krasnystaw – informuje nadkom. Renata Laszczka-Rusek z KWP Lublin.

Policjanci ustalili, że w chwili wypadku pojazdem kierował 32-latek z gminy Krasnystaw.

– Mężczyzna będzie odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości i naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowy. Mając w organizmie 1,7 promila alkoholu podczas wyprzedzania rowerzysty doprowadził do jego potrącenia. 15-latek w wyniku wypadku doznał obrażeń ciała w postaci złamań – wyjaśnia nadkom. Renata Laszczka-Rusek.

2017-05-07 10:07:07
(fot. ilustr. lublin112.pl)

10 komentarzy

  1. JO
    Odpowiedz

    S…yn, był pijany myślał jeszcze że uratuje swoją skurę. Bydlak,. Za skrzywdzenie dziecka po pijanemu powinny być wyższe kary.

    1. Niedorzecznik prasowy Miasta Inspiracji
      Odpowiedz

      A jak dziecko zarżnie rodziców to też powinno mieć mniejszą karę bo zbyt duża kara dostarczy mu stresu?

  2. Zuza
    Odpowiedz

    Podobno kierujący to instruktor jazdy…. Jaki trzeba być s…. żeby potrącić dziecko i odjechać?!?!

    1. rym cym cym
      Odpowiedz

      A jeśli potrąci się dorosłego lub staruszka to wtedy mniejszy grzech???

      1. Zuza
        Odpowiedz

        Nie to miałam na myśli. Każda ofiara zasługuje na to żeby jej udzielić pomocy, ale dziecko z zasady jest inaczej traktowane. Nie wiem jak to ująć….

        1. Chichotnik obywatelski
          Odpowiedz

          Zuza – jak nie wiesz jak to ująć to nie ujmuj – milcz.

  3. Baśka
    Odpowiedz

    Już słyszę te mowy obronne w sadzie,że pijany miał trudne dzieciństwo.

  4. Niedorzecznik prasowy Miasta Inspiracji
    Odpowiedz

    Potrącić, każdemu się może przytrafić, ale trzeba być wyjątkowo tchórzliwym draniem, żeby uciekać bez zainteresowania sie losem ofiary.

    1. 50/90minus
      Odpowiedz

      Pisanie, że „każdemu może zdarzyć się kolizja (o wypadku nawet nie wspominam)” brzmi jak usprawiedliwianie się. Większość kierowców nie powoduje wypadków. Drobne kolizje się częściej zdarzają. Ale są też kierowcy jeżdżący po kilkadziesiąt lat bezkolizyjnie.
      Uważam, że główny wpływ na kolizyjność i wypadkowość ma styl jazdy, tj. prędkość na pewno, ale też przewidywanie zagrożeń, niepowodowanie ryzykownych sytuacji, koncentracja i uwaga w niektórych sytuacjach. Zachowanie zasady ograniczonego zachowania: jeżeli nie masz co do czegoś absolutnej pewności – przyjmij „najgorszy scenariusz”

      1. Niedorzecznik prasowy Miasta Inspiracji
        Odpowiedz

        Jakie „usprawiedliwianie się” ?
        Czy to, agentka towarzyska, ja go potrąciłem???
        Ty „ironju nje ponjał”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia