Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zwolnienia grupowe w Cersanicie w Krasnymstawie. Nieznana jest jeszcze ich skala

Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie poinformował o wsparciu dla pracowników Cersanit S.A., którzy zostali lub zostaną objęci zwolnieniami grupowymi. Nie wiadomo jednak, ile osób straci zatrudnienie. W przestrzeni publicznej pojawia się spora liczba pracowników, którzy mogą zostać bez pracy, ale dotychczas nie została ona oficjalnie potwierdzona. Skierowaliśmy pytania w tej sprawie do spółki i czekamy na odpowiedzi.

fot. pixabay.com

Urząd pracy zaoferował pomoc

Informacje o zwolnieniach w krasnostawskim zakładzie Cersanit pojawiały się w internecie od kilku dni. Ich potwierdzeniem stał się komunikat opublikowany przez Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie w miniony czwartek, 27 sierpnia.

Informacja została skierowana do pracowników zakładu, którzy zostali lub zostaną objęci zwolnieniami grupowymi. Urząd zadeklarował pomoc osobom tracącym zatrudnienie. W komunikacie nie podano jednak liczby pracowników objętych redukcją, terminów wręczania wypowiedzeń ani działów, których dotyczą zmiany.

Pracownicy objęci zwolnieniami mogą uzyskać pomoc w Powiatowym Urzędzie Pracy w Krasnymstawie. Obejmuje ona między innymi rejestrację jako osoba bezrobotna, ustalenie prawa do zasiłku, przygotowanie wymaganych dokumentów oraz wyjaśnienie praw i obowiązków osoby bezrobotnej. Urząd może również przedstawić aktualne oferty zatrudnienia, zapewnić pośrednictwo pracy i doradztwo zawodowe, a także zaproponować szkolenia, staże, przekwalifikowanie lub inne formy podnoszenia kwalifikacji. Zainteresowani mogą ponadto uzyskać informacje o wsparciu na rozpoczęcie działalności gospodarczej oraz skorzystać z indywidualnej konsultacji dotyczącej dalszej drogi zawodowej.

Ile osób straci pracę?

W przestrzeni publicznej pojawia się liczba kilkuset pracowników, którzy mieliby zostać zwolnieni z krasnostawskiego zakładu. Na obecnym etapie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia takiej skali redukcji. W internetowych relacjach pracowników pojawiają się również informacje o wręczanych wypowiedzeniach oraz możliwym ograniczaniu produkcji. Są to jednak doniesienia nieoficjalne, których spółka dotychczas publicznie nie potwierdziła.

Nie wiadomo również, czy redukcja obejmie wyłącznie pracowników produkcyjnych, czy także osoby zatrudnione w administracji, logistyce i działach technicznych.

Jedna z pracownic Cersanitu, która ze względu na obawę o swoją sytuację zawodową chce zachować anonimowość, twierdzi, że w minioną środę wypowiedzenia otrzymało około 200 osób. Jak relacjonuje, redukcja objęła pracowników zakładu nr 2.

— Od 1 sierpnia byliśmy na urlopach. Po powrocie pracownicy byli kolejno wzywani i otrzymywali wypowiedzenia. Wcześniej nikt nas nie ostrzegł ani nie wyjaśnił, dlaczego podjęto taką decyzję. Zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym — informuje kobieta.

Pracownica podkreśla, że dla wielu zwolnionych wynagrodzenie z Cersanitu było jedynym źródłem utrzymania. Jej zdaniem przy podejmowaniu decyzji nie uwzględniono indywidualnej sytuacji zatrudnionych osób.

— Mam do spłacenia wysoki kredyt, a ta praca była moim jedynym źródłem dochodu. Teraz nie wiem, co dalej. W podobnej sytuacji mogą być również inni zwolnieni pracownicy — dodaje.

Według jej relacji załoga nie otrzymała dotychczas szczegółowego wyjaśnienia przyczyn zwolnień. Nasza redakcja zwróciła się do Cersanit S.A. z pytaniami w tej sprawie.

Czekamy na stanowisko Cersanitu

Do Cersanit S.A. skierowaliśmy zapytanie prasowe dotyczące sytuacji w zakładzie w Krasnymstawie. Poprosiliśmy między innymi o podanie dokładnej liczby zwolnionych pracowników oraz osób, które mają otrzymać wypowiedzenia w kolejnych tygodniach.

Zapytaliśmy również o przyczyny redukcji zatrudnienia, jej harmonogram, stanowiska objęte zwolnieniami oraz przyszłość krasnostawskiego zakładu. Oczekujemy także na informację, czy planowane jest ograniczenie pracy poszczególnych hal, zatrzymanie linii produkcyjnych lub przeniesienie części produkcji do innych zakładów.

Wśród przesłanych pytań znalazły się również kwestie dotyczące odpraw, dodatkowego wsparcia dla zwalnianych osób oraz konsultacji z przedstawicielami pracowników. Stanowisko spółki opublikujemy po jego otrzymaniu.

To nie pierwsze redukcje zatrudnienia

Cersanit przeprowadzał zwolnienia również w 2023 roku. Wówczas planowana redukcja miała objąć łącznie 230 pracowników zakładów w Krasnymstawie, Wałbrzychu, Opocznie i Kielcach. W przypadku Krasnegostawu mówiło się o około 30 osobach.

Jako przyczyny ówczesnych zwolnień wskazywano względy ekonomiczne, wzrost kosztów energii, problemy z dostępem do surowców sprowadzanych wcześniej z Ukrainy, spadek popytu oraz konsekwencje pożaru zakładu w Starachowicach.

Na razie nie wiadomo, czy obecne zwolnienia mają związek z tymi samymi problemami. Wyjaśnienia wymaga również to, jak duży wpływ redukcja zatrudnienia będzie miała na dalsze funkcjonowanie jednego z największych zakładów pracy w powiecie krasnostawskim.

Źródło: Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie

22 komentarze

  1. Pio
    Odpowiedz

    Jak taniej sprowadzić z Chin lub Ukrainy to po co tu płacić ludziom?

    1. Porcenela
      Odpowiedz

      Chińczycy podrabiają ceramikę z Bolesławca. Bolesławiec padł, albo ledwo zipie.

    2. Dantes
      Odpowiedz

      Pio,akurat Cersanit jest porównywalny,a nie wiem czy nie gorszy od Chińszczyzny.

  2. Max
    Odpowiedz

    Od wprowadzenia 500+ i innych programów socjalnych i wzrostu podatków dla przedsiębiorców klasa średnia nie ma już pieniędzy. To widać po spadku sprzedawanych mieszkań oraz budowie nieruchomości jednorodzinnych.

    Z jakiej racji z naszych podatków utrzymujemy miliony „nierobów”, przez których rośnie wyłącznie inflacja oraz ceny w sklepach. Nie tylko Cersanit ma problem. Widać to po branży meblowej, sklepach rtv/ agd.

    1. ds
      Odpowiedz

      każdy pracodawca ma problem ponieważ koszty pracy a w praktyce podatek od podatku, żeby utrzymać rozdawnictwo są duże a pracownik z wypłaty znowu płaci podatek od podatku. szkoda ludzi, jeśli w setkach jest zwolnienie w Krasnymstawie to dramat

  3. PUPa w MUPie
    Odpowiedz

    Taki bezowocny zestaw pomocy oferowany przez Urzędy Pracy osobom bezrobotnym istniał od lat 90-ch ubiegłego wieku, czyli od okresu transformacji i narastającej fali bezrobocia. Gdy ktoś polegał wyłącznie na sprawczości Urzędu, korzystał ze szkoleń, doradztwa zawodowego, ofert pracy – zwykle nieaktualnych to mógł tam „wisieć” w ewidencji i 20 lat, korzystając jedynie z ubezpieczenia zdrowotnego.

  4. Lisek
    Odpowiedz

    Moim zdaniem wchodzi automatyzacja, Cersanit od dawna borykał się z brakiem pracowników, przyszedl nowy popracował dwa tygodnie albo tydzień i następny. Nie piszę o wszyskich ale tak dziś jest telefon do ręki i tak chcą pracować i wszystkie datki od państwa zrobiły swoje.

  5. wujek SZwejk
    Odpowiedz

    W końcu ktoś będzie zbierał niemieckie szparagi, taki był przecież cel rządów rudego burka.

  6. przypadek? nie sądzę
    Odpowiedz

    Efekt Tuska.

    1. Jack
      Odpowiedz

      zamykanie kopalni… efekt piss

  7. Non Seviam
    Odpowiedz

    Przypominam, że w powiecie krasnostawskim bezrobocie wynosi 14%. Bezrobotny nie znajdzie pracy, której nie ma. I żadne zaklęcia, rytuały, ani coaching Urzędu Pracy tutaj niczego nie zmienią.

  8. Jarek
    Odpowiedz

    W opocznie i walłbrzychu jeszcze są, co z nimi

  9. Cooo??
    Odpowiedz

    Czyli nie będzie kibli?

    1. m
      Odpowiedz

      Będziesz kasztanił do wiadra, czyli jak w rządowym poradniku, ale jest tego pozytywna strona – przynajmniej złapiesz wprawę.

    2. Oloo
      Odpowiedz

      Trzeba było kupiwać polskie a nie jakiś syf z chin czy Wietnamu bo było tańsze o parę złotych.

    3. Aleja Kleja
      Odpowiedz

      Będą. Z importu.

    4. Zaćmiony
      Odpowiedz

      Luz. Wysrasz się przez okno.

      1. A możee
        Odpowiedz

        Zaćmiony. Na twój łeb?😎

      2. Min niet
        Odpowiedz

        Trza walić w worki foliowe i użyć jako miotaczy, bo Tusk ostrzega przed prowokacjami Kaputina.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy