Zdarzenie miało miejsce w nocy z piątku na sobotę na lokalnej, rzadko uczęszczanej drodze pomiędzy Starą Jedlanką a Białką w powiecie lubartowskim. O godzinie 2:20 przejeżdżający tamtędy kierowca zauważył wbity w drzewo samochód osobowy. Natychmiast powiadomił służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. We wraku pojazdu znaleziono nieprzytomnego kierowcę. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, aby ewakuować mężczyznę na zewnątrz.
– Był to 20-latek z gminy Uścimów, który nieprzytomny został przetransportowany na oddział chirurgii szpitala w Parczewie. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że kierujący Oplem Vectrą stracił panowanie nad pojazdem a następnie auto uderzyło w drzewo – wyjaśniał nam podkom. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Jak ustaliliśmy, stan poszkodowanego jest bardzo ciężki. Co więcej, w momencie gdy na miejsce dojechały służby ratunkowe, silnik pojazdu był już zimny. Oznaczać to może, że do wypadku doszło znacznie wcześniej, jednak przez dłuższy czas nikt nie przejeżdżał tą drogą, kto by mógł powiadomić służby ratunkowe.
(fot. nadesłane)
2017-04-08 14:18:18

28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niejako podsumowując światłe i mniej światłe wypowiedzi moich uczonych i mniej uczonych, a nawet głupich przedmówców dodam:
Chwała Bogu, że dzięki Bogu, bo jak by tak nie daj Boże, to niech Pan Bóg broni!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja dodam:
Mimo wszystko jestem pełen nadziei
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lub podobnie działającego środka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ola popieram Twoją opinię.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto spędza więcej czasu w tamtych rejonach to wie ze i naprutych nie tylko rowerzystów ale i pieszych ci tam dostatek jak też i kierowców „kręcących czasy na odcinkach specjalnych” i zwierzątek zwanych dzikimi .A plaga zabawy macefonem podczas jazdy przerosła już pojęcie bezpiecznej jazdy .Teraz można pogdybać co się stało .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic tylko wprowadzić tam ograniczenie prędkości np. do 30km/h. plus progi zwalniające. Bo albo kontakt z progiem, albo z drzewem, albo rowerzystą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo dzikiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Święte drzewo wylazło przed maskę. Nie podali jeszcze stężenia krwi w alkoholu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli chłopak był trzeźwy, za oszczerstwa powinnaś ponieść konsekwencje. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto zgłosi Twoje komentarze policji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stracił….. bo zapitalał….! Szczęście w nieszczęściu że w drzewo a nie w niewinnych ludzi!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest ryzyko, jest zabawa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może mu zwierzyna wyskoczyła na drogę, chciał ominąć i nie opanował? Dobra, może i mało prawdopodobne, ale zawsze możliwe. Nie ma co chłopiny za wczasy osądzać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Możliwe. Możliwe, że był to zwierz leśny… albo napruty nieoświetlony rowerzysta (jak to się po wsiach w piątki zdarza). Kilka lat temu w Parafiance napruty młodociany rowerzysta, jadący do ostatniej czynnej knajpy na nieoświetlonym rowerze, spowodował wypadek, w którym śmierć poniosły 4 osoby, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia, żeby przetrzeźwieć gdzieś na sianie.
Możliwe, że przysnął jadąc zbyt długo (a młody kierowca nie znał pewnie swoich możliwości w tym względzie).
Ale sąd kapturowy obradujący w składzie „Ola” i „Masters” już na biedaka wydał wyrok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W zimie to jest nieodśnieżona droga. W lecie oślepiające słońce.
W mieście to jest „święta krowa”. Na wsi pies, albo dzikie zwierze.
Na drodze krętej zakręt źle wyprofilowany. Na prostej zablokowana kierownica.
Tylko proszę wytłumaczcie dlaczego takie fatum wisi na 20-letnich kierowca, w 20-letnim (przeważnie) Audi. Dlaczego takie nieszczęścia zdarzają się 10krotnie rzadziej ludziom jadącym z rodziną, albo dziadkom za kierownicą?
PS. Jest góra 5% szans na to, że nie ofiara wypadku nie jest jednocześnie jego sprawcą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakręt jest zawsze dobrze wyprofilowany nie ważne jest ile ma stopni. Ważne jest dostosowania się do prędkości maksymalnej na danym odcinku wtem nie ma możliwości wypadnięcia z drogi(nie mówię o łodzie na jezdni czy chu.. stanie technicznym auta)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2 w 1. Winny sam siebie ukarał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ola, zwierzaczku.
Zostaw te komentarze już dla siebie bo w sumie i tak na nie nikt nie zwraca uwagi, no ale ile można?
Chyba dotąd aż ktoś z Twojej rodziny ulegnie wypadkowi i będzie walczył o życie w szpitalu.
Nie pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może właśnie dlatego mam takie podejście, że ktoś bliski zginął w wypadku. I to nie z własnej winy. Tylko przez młodego gniewnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdzie się nie szwędam, szczególnie nocą. Jestem drzewem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To i mózg masz zbudowany w kształcie słoi ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Właśnie czegoś takiego boję się najbardziej….” – to miała być kontynuacja tego wpisu. Z punktu widzenia drzewa, bo piszący nie określił tego, kto się boi.
Drzewo rosnące koło drogi „boi się” uderzenia samochodem, który wypada z drogi. Ale ono nie może się przemieścić i nie ma wpływu na takie zdarzenie.
Kierowca pomimo tego, że odnosi obrażenia nieporównywalnie większe niż drzewo, ma wybór.
Kto jest w gorszym położeniu? W czyim imieniu powinienem się wypowiadać?
Droga publiczna, w nocy, nie oświetlona to nie jest właściwie zabezpieczony tor do wyścigów. To, że na ogół udaje się, wcale nie znaczy, że za każdym razem się uda.
Prawo jazdy wydawane jest dorosłym osobom. Bo zakładam, że kierujący takie posiadał.
Osoba trzeźwo myśląca zdaje sobie sprawę z konsekwencji wypadnięcia z drogi w nocy, w terenie niezabudowanym. Czyli to, że ewentualny wypadek może pozostać długo niezauważony. Bo zakładam, że kierujący był trzeźwy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewno jechał od dziołchy jeszcze nakręcony wieczorkiem i coś nie pykło zapewne było co fabryka dała a może do loszki smsa pisał
Miejmy nadzieję że sie młodzian wyliże i zrozumie że auto to nie gierka i umiera sie raz bo człowiek ze stali nie jest
Wyrazy współczucia dla rodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Domyślasz się tylko czy tak na podstawie własnych doświadczeń???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mastters ma duzo racji – przez „dziołchy” mozna głupotę zrobic …..ale zaprawdę kto pierwszy rzuci kamień Ps nie wiem jaki to byl przypadek wypadku! Zdrowia chlopaku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie czegoś takiego boję się najbardziej….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie szwędaj się po nocach i jeżdżij zgodnie z przepisami i strachu nie zaznasz .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgodnie z przepisami? Że co! Że jak! Zwariowałeś? Co by ludzie powiedzieli?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” Nie po to kupiłem superauto od Niemca/ Anglika/ Rumuna, żeby teraz jeździć jak ślimak”.