W niedzielę 24 maja, służby ratunkowe zostały zaalarmowane o mężczyźnie bez oznak życia, który leżał w samochodzie między siedzeniami. Zdarzenie miało miejsce po godz. 15 przy ul. Hutniczej w Lublinie. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Niestety 56-latka nie udało się uratować.
Ze wstępnych czynności wynika, iż mężczyzna od ok. 2 tygodni mieszkał w samochodzie. Oględziny nie wykazały na jego ciele żadnych obrażeń. Decyzją prokuratora ciało zabezpieczono celem wykonania sekcji zwłok. Funkcjonariusze wskazują jednak, że nic nie wskazuje na to, aby do jego śmierci mógł się ktoś przyczynić.
Mieszkańcy osiedla wyjaśniają, że dobrze go znali. Dodają, iż miał on problemy z alkoholem, przez co nie układało mu się w relacjach rodzinnych. Wynikało z tego również szereg problemów, dlatego też ostatecznie decyzją sądu otrzymał zakaz zbliżania się do najbliższych. Jeden ze znajomych udostępnił mu Mercedesa, aby miał gdzie spać.
– Lubił wypić, ale to nie jest powód, aby skreślać człowieka. Tyle czasu siedział w tym samochodzie, nikt mu nie chciał pomóc, aż stała się tragedia – mówi nam jedna z mieszkanek pobliskiego bloku.
Ustaliliśmy jednak, że służby były wcześniej alarmowane o mieszkającym w aucie mężczyźnie. Co ważne, od razu spotkało się to z ich reakcją. Do 56-latka przyjeżdżała m.in. straż miejska oferując mu pomoc. Ten jednak odmawiał jakiegokolwiek wsparcia. Tym samym interwencje kończyły się na udzieleniu informacji, że gdyby zmienił zdanie, wystarczy dać znać.
Na razie nie jest znana jeszcze przyczyna śmierci mężczyzny. Ale wszystko wskazuje na zgon z przyczyn naturalnych.
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…”nie powód aby skreślać człowieka”. Swoim postępowaniem sam się skreślił, skoro miał zakaz zbliżania się do rodziny, nadużywał alkoholu, odmawiał pomocy. Najłatwiej winę zagonić na rodzinę, która w imię czego miała dalej cierpieć, ustępować, tolerować aż zatruje im życie całkowicie. Każdy jest kowalem swojego życia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta dewotka która twierdzi że nikt nie chciał mu pomóc mogła przecież wziąć sobie alkusa do domu, czemu tego nie zrobiła, czemu nie chciała mu pomóc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chociaż raz napisałeś coś z sensem. Bez jakichkolwiek wyzwisk. Aż dziwne. Kraj się zmienia? Ludzie się zmieniają? Czy to jednorazowy wyskok mądrości?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chociaż raz napisałeś coś z sensem. Bez jakichkolwiek wyzwisk. Aż dziwne. Kraj się zmienia? Ludzie się zmieniają? Czy to jednorazowy wyskok mądrości?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak sobie pościelił, tak się wyśpi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był dorosłym, wolnym człowiekiem który sam o sobie decydował. Skoro wybrał alkohol zamiast domu, to znaczy, że tak mu pasowało. Należy uszanować ten wybór i rozejść się do domów, zamiast robić ze tego szopkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kogo tu żałować, rodzina w końcu odetchnie i poczuje bezpiecznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To decyzją sądu otrzymał zakaz zbliżania się do najbliższych, ale pomóc mu mieli inni, Boże broń nie sąd.
Mądre prawo, nie ma co.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ona mu nie mogła pomóc skoro teraz jojczy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba tylko w Polsce zachlanie się na śmierć nazywają zgonem z przyczyn naturalnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Alkoholik to też człowiek i należy mu zapewnić odrobinę komfortu do celebrowania swojego nałogu . To nie jest dzikie zwierzę tylko obywatel naszego miasta .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
palikot o tym ksiazke napisal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może zamarzł???A ciekawe czy ich nie lał,