Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chciał przekroczyć granicę z granatem w kieszeni. Służby sprawdzają teraz Estończyka

Rano w ubraniu Estończyka, który przekraczał granicę na polsko-ukraińskim przejściu w Dołhobyczowie, znaleziono granat. Teraz sprawdzane jest, skąd mężczyzna go posiadał i w jakim celu przewoził.

fot. LUW/zdjęcie ilustracyjne

Nietypowy obrót przybrała kontrola podróżnych, którzy we wtorek, 17 lutego, chcieli przekroczyć polsko-ukraińską granicę w Dołhobyczowie. Po godz. 5 rano w odzieży wierzchniej jednego z nich funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej natrafili na elementy przypominające granat. Natychmiast wdrożone zostały procedury bezpieczeństwa.

Budynek terminala został ewakuowany. Musiało go opuścić 19 osób: było to 3 pracowników służby celnej, 2 funkcjonariuszy straży granicznej oraz 14 osób oczekujących na wjazd do kraju.

Na miejscu interweniowali funkcjonariusze z patrolu zajmującego się rozpoznaniem minersko-pirotechnicznym. Potwierdzili, iż są to dwa elementy granatu ręcznego. Na szczęście ładunek nie był uzbrojony. Działania zabezpieczali strażacy oraz ratownicy medyczni.

Obywatel Estonii został zatrzymany. Jak nam przekazano, obecnie prowadzone są z nim czynności wyjaśniające. Ustalane jest w jakich okolicznościach mężczyzna wszedł w posiadanie granatu oraz w jakim celu go posiadał. Trwają czynności z obywatelem Estonii. Ruch graniczny na przejściu w Dołhobyczowie nie uległ większemu zakłóceniu. Odprawy odbywają się na bieżąco.

6 komentarzy

  1. Rumun
    Odpowiedz

    A w tym czasie grubszy temat poszedł 🧐🤠😉

  2. A to feler
    Odpowiedz

    Trza było kupić granaty w warzywniaku i po kłopocie.

  3. WAS
    Odpowiedz

    Granatem bez zapalnika można sobie rzucać do różnych celów. Z tym, że jak się trafi, to trafionego może bardzo zaboleć😁😁😁

  4. czytelnik
    Odpowiedz

    Zdjęcie z przejścia granicznego to chyba z lipca, chyba że teraz tam tak gorąco, że w koszulach na rowerach jeżdżą.

  5. LOKO
    Odpowiedz

    Co za idiota. Liczył że mu się uda. Kiedyś znajdowano takie pamiątki w koszach na śmieci przed przejściem do Polski. Taka wschodnia moda noszenia ze sobą granatu. Taki granat na szczęście.

    1. Mnmbnnbn
      Odpowiedz

      Dlaczego nie miało mu się udać?
      W swoim czasie komendantowi głównemu policji granatnik udało się wwieźć, to i ten z granatem w kieszeni mial prawo liczyć na fart.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy