Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Surowsze kary za ataki na ratowników, policjantów i strażaków. Nowe przepisy już obowiązują

Atak na ratownika medycznego, policjanta, strażaka czy strażnika miejskiego może zakończyć się nawet 5 latami więzienia. Nowe przepisy właśnie weszły w życie i znacząco wzmacniają ochronę wszystkich, którzy każdego dnia ryzykują zdrowie i życie, niosąc pomoc innym - od lekarzy i pielęgniarek po ratowników górskich i wodnych.

fot. lublin112.pl

 

Zmiany dotyczą zapisów ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks wykroczeń oraz ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.

– Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem. Nie ma przyzwolenia na przemoc wobec osób, które pomagają innym. Bez względu na to czy jest to ratownik medyczny, policjant, strażak czy każdy obywatel, który ratuje innych. Wszyscy musimy też czuć się bezpiecznie idąc np. do przychodni, szpitala czy urzędu. Bezkarność tych, którzy odważą się zaatakować musi się skończyć – powiedział Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Surowsze kary za przemoc wobec osób interweniujących

Za atak na policjanta, strażaka, ratownika medycznego lub osobę ratującą innych (np. powstrzymuje napastnika, rozdziela bójkę, ratuje w pożarze), grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Taką samą ochroną jak funkcjonariusze publiczni zostali objęci także obywatele podejmujący interwencję. To bardzo ważna zmiana.

Dotąd maksymalna kara za naruszenie nietykalności funkcjonariusza wynosiła 3 lata, a w przypadku obywatela ratującego innych – zaledwie 2.

Większa ochrona przed agresją słowną

Każda osoba, która podczas interwencji zostanie znieważona (np. wyzwiska, zniewagi), będzie traktowana jak funkcjonariusz publiczny, a sprawą szybko zajmie się prokuratura. Wystarczy wniosek pokrzywdzonego i sprawę będzie prowadziła prokuratura, a nie jak dotychczas sam znieważony.

Za agresywne zachowanie w miejscu publicznym, np. w szpitalu czy urzędzie, grozi kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny od 1000 do 5000 złotych lub 1000 złotych mandatu.

Taka sama kara będzie grozić za zakłócanie spokoju i porządku publicznego pod wpływem alkoholu lub narkotyków i innych środków odurzających (np. dopalaczy).

Wyroki podawane do publicznej wiadomości

Sąd będzie musiał opublikować wyrok, czyli ujawnić osobę sprawcy (np. na stronie internetowej) – na wniosek pokrzywdzonego – jeśli sprawca zostanie skazany za przemoc wobec funkcjonariusza lub osoby ratującej innych.

Postępowanie przyspieszone

Jeśli ktoś zostanie przyłapany na gorącym uczynku, to policja ma obowiązek, a nie tylko możliwość, zatrzymać go i doprowadzić do sądu, gdzie sąd w trybie przyspieszonym osądzi sprawcę. O ile do ataku dojdzie w szpitalu, przychodni, urzędzie lub w trakcie akcji medycznej.

 

28 komentarzy

  1. Hans Klotz
    Odpowiedz

    Pętla się zaciska, kaganiec coraz ciaśniejszy. Dla naszego dobra. Czy przepis będzie dotyczył również braci ze wschodu i gości z egzotycznych krain?

    1. Pogromca Głupoty
      Odpowiedz

      Szkoda, że przepisy nie są równie szybko, sprawnie i jednomyślnie zaostrzane względem policjantów dokonujących kolejnego mordu na obezwładnionym i leżącym na ziemi obywatelu.

      1. KRS
        Odpowiedz

        Twojej głupoty nic nie pogromi.

  2. Yy
    Odpowiedz

    Aby tylko teraz sądy nie miały pobłażliwości dla atakujących.

  3. Piotrek
    Odpowiedz

    Kary ok., ale to za mało. Gość, który atakuje ratownika nie zastanawia się co będzie potem. Ratownik powinien mieć prawo odstąpić od ratowania jeśli „klient” nie wykonuje poleceń. Powinien wezwać policję z gazem, paralizatorami i pałkami. Po czym powtórnie powinien przystąpić do ratowania, o ile po interwencji policji jeszcze będzie co zbierać.

  4. aa
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze. Tępić patologię!

  5. xxx
    Odpowiedz

    A będą kary dla policjantów katujących obywateli czy nadal zamiatanie pod dywan?

    1. pijany piekarz
      Odpowiedz

      Co najwyżej można złożyć skargę

    2. Ptaszek z prawej
      Odpowiedz

      Nikt ci nie bronił zostać policjantem

    3. Emeryt Milicjant
      Odpowiedz

      Policja nikogo nie katuje a jedynie wskazuje patologii jej miejsce w szeregu. Normalni ludzie nie mają się czego bać, margines i patola owszem.

      1. Artur
        Odpowiedz

        Niebpolicha tylko niedorozwiniete łby

        1. Emeryt Milicjant
          Odpowiedz

          Dostosowali swój poziom do polskiego społeczeństwa. Zachowujecie się gorzej niż bydło to nie oczekujcie traktowania jak krajach wysoko rozwiniętych bo daleko wam do tamtych społeczeństw, proste.

          1. Ba'al Zebûb

            stul pysk gnido.

          2. Emeryt Milicjant

            wachaj mi jaja patologio

  6. Pogromca Głupoty
    Odpowiedz

    Ktoś kopnie obywatela – „naruszenie nietykalności cielesnej”. Jak obywatel chce, żeby sprawa poniósł odpowiedzialność, to musi zapłacić 1000 zł, szukać świadków, bujać się po sądach miesiącami.

    Ktoś kopnie policjanta/ratownika medycznego/strażnika miejskiego/strażaka – „atak na funkcjonariusza”. Natychmiastowy areszt, proces i do 5 lat pozbawienia wolności.

    Policjant kopnie leżącego na ziemi i skutego obywatela – zero odpowiedzialności.

    To jest miara zamordyzmu i totalitaryzmu w tym kraju.

  7. Seba
    Odpowiedz

    Czyli zwykłego Kowalskiego i Nowakową można atakować😡🤬 Równi i równiejsi🤬

    1. ex
      Odpowiedz

      jakoś mnie nikt nie atakował, bo nie jestem powodem ataku
      nie podniecaj się

  8. kraj z dykty
    Odpowiedz

    W tym kraju tylko kary potrafią być surowsze aby doić ludzi z kasy

  9. Tola patola
    Odpowiedz

    Czy „babcia Kasia” będzie pod ochroną?

  10. Widz
    Odpowiedz

    Brawo, najwyższy czas! Pamiętamy jak PiS nie chciało podwyższyć kar za przemoc w rodzinie, napaść na ratowników! Głosowali przeciw, bo ich elektorat; górale, Podkarpacie, Lubelszczyzna protestowało przeciw… Ciekawe, niby katolicy, a krzywdzenie innych, bicie, gwałty, im nie przeszjadzają… Alkohol nie jest usprawiedliwieniem! Leczyć się nie chcą i dajek hołdują zasadzie; bo chłop musi się napić… Kisxnar, a potem okazuje się, że ok 7 mln osób jest przez nich poszkodowanych! Kobiety, dzieci, rodzina, inne ofiary przemocy i wuuoafkiw…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy