Przejdź do treści
piątek, 16 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Najpierw tytoń, teraz chmiel. Kolejne uprawy, z których słynie Lubelszczyzna zagrożone bankructwem

Przed kilkoma dniami informowaliśmy o proteście plantatorów tytoniu, który odbył się przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Uczestniczyło w nim wielu rolników z naszego regionu, ponieważ to właśnie na Lubelszczyźnie znajduje się większość krajowych upraw tytoniu. Okazuje się jednak, że w równie trudnej sytuacji znaleźli się także plantatorzy chmielu.

fot. lublin112.pl

O tym, że nie ma dobrego piwa bez chmielu, wie każdy miłośnik napoju z pianką. Najbardziej cenionym gatunkiem jest chmiel lubelski, który słynie ze szlachetnego, aromatycznego charakteru z delikatnymi, kwiatowo-ziołowymi nutami, które często uzupełniają akcenty cytrusowe. Jest to odmiana aromatyczna, spokrewniona z czeskim chmielem Żateckim, która nadaje piwu wyrafinowany smak i aromat. Warto też wskazać, że uprawa chmielu w Polsce jest niszową, tradycyjną działalnością prowadzoną głównie przez ok. 700 rodzinnych gospodarstw. Polska jest jednym z czołowych producentów chmielu w Unii Europejskiej, a województwo lubelskie odpowiada za około 90 proc. krajowej produkcji.

W ostatnim czasie sytuacja branży staje się coraz bardziej dramatyczna. Zaczęło się od spadającego z roku na rok spożycia piwa, jednak to nadmiernie restrykcyjne regulacje mogą doprowadzić do zachwiania się całej branży piwowarskiej i jej łańcucha wartości, w tym gospodarstw zajmujących się uprawą chmielu. Dlatego też Związek Polskich Plantatorów Chmielu w odpowiedzi na konsultacje publiczne dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, zwrócił się z pilnym apelem o wycofanie się z tych planów.

Jak zaznaczono, spadki na rynku piwa są widoczne nie tylko w danych GUS, ale są również bezpośrednio odczuwalne na plantacjach i w skupie chmielu. Od 2019 roku rynek piwa zmniejszył się o 6 milionów hektolitrów – co odpowiada rocznej produkcji około 10 browarów wielkości browaru Namysłów, który właśnie zakończył produkcję piwa, podobnie jak wcześniej zakład w Leżajsku. Sytuacja w 2025 roku również jest dramatyczna – browary ograniczają produkcję, gdyż nawet w miesiącach letnich rynek spadł o ponad 10%.

– Tymczasem projekt ustawy w sposób rażąco niesprawiedliwy uderza w sektory piwny – mimo że spożycie piwa od kilku lat spada najszybciej spośród wszystkich alkoholi. Jednocześnie pomija istotne problemy, takie jak tzw. „małpki”, które stanowią realny problem w kontekście patologii związanych ze spożyciem alkoholu. Browary nie powinny ponosić odpowiedzialności za alkotubki ani brak wprowadzenia nocnej prohibicji w Warszawie – wyjaśnia Rajmund Szulc, Prezes Związku Polskich Plantatorów Chmielu.

ZPPC wskazuje, że szczególnie niepokojąca jest krytyka i regulacje dotyczące piw bezalkoholowych. Projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości, zamiast koncentrować się na ograniczeniu dostępności „małpek” czy na zakazie sprzedaży nocnej, utrudni rozwój segmentu piw bezalkoholowych, które stanowią realną i wartościową alternatywę dla osób ceniących smak piwa, ale rezygnujących z alkoholu. Piwa bezalkoholowe zawierają te same składniki, co tradycyjne piwa, takie jak chmiel, a ich rosnąca popularność stanowi istotne wsparcie dla branży, która mierzy się z wieloma wyzwaniami i systematycznym spadkiem sprzedaży. Piwa bezalkoholowe są również ratunkiem na branży chmielarskiej, gdyż pozwala nieco zmniejszyć spadek popytu na chmiel.

– To paradoks. Zamiast wspierać produkty, które pomagają ograniczyć spożycie alkoholu, projekt ustawy utrudnia ich rozwój. Tymczasem piwa bezalkoholowe są dowodem, że branża potrafi sama się zmieniać w kierunku odpowiedzialnej konsumpcji. Warto się zastanowić, komu zależy na tym, żeby jeszcze bardziej zachwiać sektorem piwowarskim, a tym samym pogrążyć naszą branżę – komentuje Rajmund Szulc.

Restrykcyjne regulacje zaproponowane w rządowym projekcie ustawy mogą doprowadzić do upadku nie tylko browarów, ale także plantatorów i producentów chmielu. W Polsce uprawą chmielu zajmują się małe, rodzinne gospodarstwa, których średnia powierzchnia wynosi około 2 hektary. Dla tych rodzin jest to często jedyne źródło utrzymania. Chmiel jest uprawą wieloletnią o żywotności plantacji wynoszącej 15-20 lat. Oznacza to, że plantatorzy nie mogą szybko zmienić profilu produkcji ani dostosować się do nagłych zmian rynkowych. Inwestycje w chmielarstwo są długoterminowe, a ich zwrot rozłożony na wiele lat. Nagłe wprowadzenie restrykcyjnych przepisów uderza w wieloletnie plany gospodarcze rodzin rolniczych, które nie mają alternatywnych źródeł dochodu. Jeśli browary jeszcze bardziej ograniczą produkcję, wiele naszych gospodarstw przestanie istnieć. Te regulacje to dla nich kwestia przetrwania.

– Należy pamiętać, że nie jest to jedyna ustawa dotycząca branży piwnej, która aktualnie jest rozważana – w Sejmie trwają również prace nad podniesieniem akcyzy, VAT oraz wprowadzeniem opłaty cukrowej. Tworzenie tak rygorystycznych przepisów prawnych może sprzyjać gwałtownemu rozwojowi szarej strefy oraz przejęciu rynku przez alkohole mocne. Zamiast rozwiązać problem nadużywania alkoholu, projektowane regulacje przyczynią się do jego przeniesienia do szarej strefy i zmiany struktury spożycia na korzyść innych, często mocniejszych alkoholi – wskazuje Rajmund Szulc.

Związek Polskich Plantatorów Chmielu zaapelował więc do Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o odstąpienie od szkodliwych nadregulacji i skupienie się na działaniach faktycznie ograniczających problem nadużywania alkoholu, a także zwiększających świadomość społeczną jego skutków. To nie jest spór o przepisy – to walka o przetrwanie rodzinnych gospodarstw, które od pokoleń budują tradycję polskiego piwa. Związek wezwał także do dialogu, rozsądku i tworzenia prawa, które chroni, a nie karze tych, którzy uczciwie pracują.

23 komentarze

  1. moze
    Odpowiedz

    Spokojnie brygada, uśmiechamy się. Kupi się tańsze z ukrainy i Ameryki południowej. Co z tego, niezdrowe. Na leczenie państwo przecież ma pieniądze

    1. Salcia
      Odpowiedz

      Kolejny płaczący z tęsknoty za „zerem” i bandą jego kolesi rozdających kraj za głosy.

  2. Robot
    Odpowiedz

    Aktualnie trudno znaleźć dobre piwo, a co dopiero chmiel w tymże piwie. Żółć bydlęca, trochę chemii i już mamy produkt piwo podobny. Oby Perła nie zeszła na psy jak Żywiec, którego kiedyś uwielbiałem, a teraz do ust nie wezmę.

    1. Seba
      Odpowiedz

      Perła to sik, kiedyś perła chmielową czy mocna były super😁. Zepsuły się ale powstała perła export🤓 ale i ona od kilku lat to szczyny😪 Przestałem pić perłę , w ogóle alkohol😎🖖 Alkohol to trucizna.

  3. Omega
    Odpowiedz

    Chmiel akurat zawsze się opłacał nie wprowadzajcie ludzi w błąd były mega pieniądze za zamknięcie produkcji a potem mega pieniądze za ponowne uprawianie chmielu i to setki tysięcy złotych

  4. *
    Odpowiedz

    … ale jak ? … gdy wchodziliśmy do UE to rolniki piali z zachwytu że wolny rynek i mieli szybko zasypać całą Europę tanią i dobrą żywnością z Polski … co poszło nie tak ?!

  5. Janis
    Odpowiedz

    Alkohol szkodzi zdrowiu i nie ma co, jak nie fajki to alko…

    1. Allo!
      Odpowiedz

      Precz z trucicielami narodu.

  6. J
    Odpowiedz

    Od chlania piwa to tylko zaworek gnije i prostata nawala,nie mówiąc o wątrobie albowiem jaki organizm może wytrzymać ustawiczne filtrowania alkoholowych pomyj.

  7. GRABARZ (z certyfikatem UE)
    Odpowiedz

    Obecnie trudno znaleźć dobre piwo, a co dopiero chmiel w tymże piwie.
    Żółć bydlęca, trochę chemii, sztucznego barwnika, ładna puszka i już mamy produkt piwo podobny i… 0%

  8. jj
    Odpowiedz

    może niech zaczną uprawiać jakieś pożyteczne rośliny

  9. Nemo
    Odpowiedz

    Do piszących o żółci bydlęcej w piwie-poluzujcie foliowe czapeczki,bo was uwierają! A jak już mowa o czapeczkach z filii aluminiowej,to następny mit głosi,że związki glinu powodują Alzhaimera,w co jestem skłonny uwierzyć,czytając wasze rewelacje.

  10. 8yh
    Odpowiedz

    Ten kraj…kolonia niemiecka głosami PO jeden fryc pokonał polake w pojedynkę, gdzie AK?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

PKP Intercity zmienia organizację połączeń. Numerowane linie i regularne odjazdy od 13 grudnia

Stałe trasy i powtarzalne godziny odjazdów Podstawą nowego układu będą linie, z których każda otrzyma określony numer, przebieg trasy i częstotliwość kursowania pociągów. Tam, gdzie trasy kilku linii będą się pokrywać, pasażerowie zyskają częstsze połączenia. Symbolem Ex oznaczono linie ekspresowe obsługiwane przez pociągi EIP i EIC, zatrzymujące się przede wszystkim w największych miastach. Wszystkie te trasy wyróżniono na mapie kolorem czerwonym. Na linii Ex03 z Krakowa przez Warszawę do Trójmiasta składy będą kursować co godzinę. Odjazdy co dwie godziny przewidziano na liniach Ex01 z Warszawy przez Poznań do Berlina oraz Ex02 z Warszawy przez Opole do Wrocławia. Co cztery godziny będą kursować pociągi na trasach Ex11 z Warszawy przez Poznań do Szczecina oraz Ex04 z Katowic przez Warszawę do Trójmiasta. Oznaczenia P i Px. Częstotliwość będzie zwiększana stopniowo Literą P wyróżniono linie obsługiwane przez pociągi IC i TLK ze standardową siatką zatrzymań. Symbol Px oznacza natomiast połączenia IC z ograniczoną liczbą postojów, umożliwiające szybszy przejazd między wybranymi miastami. Poszczególne linie tych grup przedstawiono różnymi kolorami. W obu przypadkach docelowo przewidziano kursy co cztery godziny, z wyjątkami wskazanymi w objaśnieniach mapy. Na trasach, na których zakładana częstotliwość nie została jeszcze osiągnięta, liczba połączeń będzie stopniowo zwiększana w kolejnych rozkładach jazdy. Wspólny przebieg kilku linii pozwoli zagęścić ofertę na wybranych odcinkach. Przykładem jest trasa między Warszawą a Trójmiastem. Połączenie linii Ex03, Ex04, P12 i P92 pozwoli zapewnić odjazdy co 30 minut przez około trzy czwarte dnia. Łatwiejszy dojazd i lepiej skoordynowane przesiadki Nowy układ zaplanowano z uwzględnieniem najpopularniejszych kierunków podróży. Ma zapewniać bezpośrednie połączenia między największymi miastami, a dzięki postojom na trasie umożliwiać również dojazd do średnich i mniejszych miejscowości. Podróże wymagające zmiany pociągu mają ułatwić skoordynowane rozkłady jazdy na najważniejszych stacjach. Dotyczy to m.in. Warszawy, Poznania, Wrocławia, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, Trójmiasta, Olsztyna, Szczecina, Iławy, Bydgoszczy i Torunia. W przypadku połączeń z Ukrainą istotną rolę będą odgrywać Chełm i Przemyśl. Przesiadki będą możliwe o powtarzalnych porach w ciągu dnia. Częstsze kursy mają także ograniczyć czas oczekiwania na kolejny pociąg w razie zakłóceń. Dodatkowym rozwiązaniem w takich sytuacjach będzie możliwość korzystania z połączeń innych przewoźników na podstawie porozumień o honorowaniu biletów. Zmiany przygotowywane przez trzy lata Nowa organizacja połączeń nie oznacza całkowitej zmiany dotychczasowego rozkładu jazdy. Obejmuje również rozwiązania wprowadzane już w poprzednich latach. — To efekt trzech lat systematycznej pracy. Zależało nam, aby każda kolejna zmiana rozkładu jazdy przybliżała nas do stworzenia spójnej sieci połączeń. Chcieliśmy, aby poszczególne trasy wzajemnie się uzupełniały i tworzyły jeden, dobrze zorganizowany system. Dlatego połączenia uruchamiane w ostatnich latach były już planowane z myślą o rozwiązaniu, które dziś prezentujemy w całości — mówi Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity. Jak czytać nową mapę połączeń? Po raz pierwszy sieć połączeń dalekobieżnych PKP Intercity przedstawiono w formie schematu podobnego do map metra i komunikacji miejskiej. Pasażerowie będą mogli szybko sprawdzić przebieg linii oraz miejsca umożliwiające przesiadkę. Na schemacie zastosowano trzy rodzaje oznaczeń. Linie o standardowej grubości przedstawiają trasy regularnych połączeń. Cienkie linie wskazują odcinki obsługiwane przez pojedyncze kursy w ciągu doby, pozwalające dotrzeć do dodatkowych miejscowości. Linie przerywane oznaczają natomiast odcinki, na których pociągi kursują tylko w wybranych okresach, np. sezonowo. Mapa pokazuje podstawowy układ powtarzalnych połączeń. Nie uwzględnia więc pociągów kursujących poza tym systemem. Dla większej czytelności umieszczono na niej nazwy miast i miejscowości, bez wyszczególniania poszczególnych stacji kolejowych. Prace na torach mogą powodować odstępstwa od schematu Regularność kursowania może być czasowo ograniczana przez prace modernizacyjne oraz konieczność dostosowania rozkładu do warunków na odcinkach jednotorowych. Na takich trasach pociągi jadące w przeciwnych kierunkach korzystają z tego samego toru. W tych sytuacjach godziny odjazdów mogą odbiegać od przyjętego schematu, a część połączeń może być kierowana na trasy objazdowe. Czasowe zmiany nie będą nanoszone na mapę podstawowego układu połączeń. Aktualne rozkłady jazdy oraz informacje o objazdach i ewentualnych utrudnieniach będą nadal publikowane z odpowiednim wyprzedzeniem i dostępne w wyszukiwarkach połączeń.

2 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

25 komentarzy

Polityka

Polityka

Gawkowski chce szybkiego blokowania nielegalnych treści. Krytykuje prezydenckie weto

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wezwał do zdecydowanej walki z nawoływaniem do przemocy w internecie. Zapowiedział przyjęcie przez Sejm przepisów dotyczących usług cyfrowych, które — według niego — mają umożliwić szybsze blokowanie nielegalnych treści. Skrytykował również prezydenckie weto wobec poprzedniej ustawy.

17 komentarzy
Polityka

102,4 mld zł na ochronę ludności. Rząd przyjął program na lata 2027–2031

Budowle ochronne, systemy ostrzegania, bezpieczna łączność i sprzęt ratowniczy — to najważniejsze inwestycje przewidziane w nowym Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Rada Ministrów przyjęła również program rozwoju kolei metropolitalnej w Trójmieście, który ma poprawić dojazd z południowych dzielnic Gdańska do centrum.

6 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

10 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.

Nauka i technologie

Studenci Politechniki Lubelskiej na podium IBM AI Racing League. Dwa drugie miejsca

Zespół Apex Dynamics z Politechniki Lubelskiej zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej oraz w kategorii najlepszego czasu przejazdu w ogólnopolskim konkursie IBM AI Racing League – Country Challenge 2026. Studenci zaprogramowali autonomicznego kierowcę, który samodzielnie pokonywał wirtualny tor. Do finału awansowało 12 spośród 61 drużyn z całej Polski.

1 komentarz
Nauka i technologie

Nieuprawniony dostęp do danych w Wakacje.pl. Firma ostrzega klientów przed oszustami

Wakacje.pl poinformowało o naruszeniu bezpieczeństwa dotyczącym danych niewielkiej części klientów. Osoby nieuprawnione uzyskały dostęp do części służbowych skrzynek pocztowych oraz systemu obsługi klientów. Spółka ostrzega przed próbami wyłudzeń i zaleca osobom objętym zdarzeniem zastrzeżenie numeru PESEL.

7 komentarzy