Wczoraj przed godz. 10.00 w miejscowości Witulin funkcjonariusze bialskiej drogówki zauważyli kierowcę, który znacząco przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Urządzenie pomiarowe wykazało, że poruszał się z prędkością 103 km/h, czyli o 53 km/h szybciej niż pozwalały przepisy. Za kierownicą volvo siedział 45-latek. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1 500 złotych, a na jego konto wpłynęło 13 punktów karnych.
Kilka minut później w tej samej miejscowości policjanci zatrzymali kolejnego kierowcę, który przekroczył prędkość o ponad 50 km/h. Tym razem za kierownicą znajdował się 35-latek prowadzący toyotę. W jego przypadku sprawa trafi do sądu, a sankcje zostaną rozstrzygnięte w dalszym postępowaniu.
Obydwaj kierowcy stracili prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Policjanci apelują o zachowanie rozwagi i stosowanie się do przepisów ruchu drogowego. Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn tragicznych zdarzeń drogowych.
Warto podkreślić, że każdy kierowca, który lekceważy obowiązujące ograniczenia prędkości, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami, które mogą obejmować zarówno wysokie mandaty, punkty karne, jak i czasowe zatrzymanie uprawnień do prowadzenia pojazdów.

6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a kiedy za rowerzystów ? państwo bezprawia totalny bajzel
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tle pierwszego zdjęcia pijany rowerzysta jadący środkiem jezdni niesprawnym rowerem. W dodatku pod prąd (pomimo tego, że środkiem).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obydwa zdjęcia zza krzaków. Radiowóz z całą pewnością był widoczny z daleka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To znaczy że jeśi komuś z policjantów ktoś dziecko potrąci śmiertelnie zgodnie z przepisami to wszystko ok
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe zabrać prawo jazdy w lesie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapraszam serdecznie policję na drogę Żyrzyn-Baranów oraz Sobieszyn – tam straci co drugi i do budżetu trochę wpadnie