Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wojsko zareagowało na manewry rosyjskiego tankowca z „floty cieni” w pobliżu infrastruktury krytycznej na Bałtyku

Polskie służby wojskowe zareagowały na podejrzane manewry rosyjskiego tankowca z tzw. "floty cieni" w rejonie kabli energetycznych łączących Polskę i Szwecję. Statek opuścił akwen po interwencji załogi samolotu patrolowego Marynarki Wojennej.

fot. MON

W środę, jak poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, polskie służby wojskowe zidentyfikowały tankowiec należący do tzw. „floty cieni”, który manewrował w rejonie kabli energetycznych przebiegających przez Morze Bałtyckie i łączących Polskę ze Szwecją. Statek znajdował się poza Polską Wyłączną Strefą Ekonomiczną, jednak jego obecność w newralgicznym obszarze wzbudziła niepokój.

– Wczoraj nasze służby obserwowały tankowiec z „floty cieni” manewrujący w pobliżu kabli energetycznych łączących Polskę i Szwecję – przekazał minister we wpisie w serwisie X.

W odpowiedzi na to zdarzenie, wieczorem w rejon aktywności statku wysłano samolot patrolowy z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Załoga maszyny nawiązała łączność radiową z tankowcem i poinformowała o prowadzeniu monitoringu działań jednostki. Po tej interwencji tankowiec opuścił akwen i skierował się do jednego z rosyjskich portów.

Dowódca Centrum Operacji Morskich podjął decyzję o skierowaniu na miejsce incydentu okrętu hydrograficznego ORP Heweliusz. Jednostka dotarła w rejon operacyjny i prowadzi działania mające na celu ocenę stanu infrastruktury podwodnej, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa kabli energetycznych.

Zgodnie z komunikatem resortu obrony, działania te są częścią rutynowych procedur zapewniających bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej. Wojsko Polskie deklaruje pełne zaangażowanie w ochronę strategicznych interesów państwa.

– Siły Zbrojne RP dokładają wszelkich starań, by bezpieczeństwo Polski nie zostało w jakikolwiek sposób zagrożone – podkreślił minister Kosiniak-Kamysz.

– Rosyjski statek z „floty cieni” objęty sankcjami wykonywał podejrzane manewry w pobliżu kabla energetycznego łączącego Polskę ze Szwecją. Po skutecznej interwencji naszego wojska statek odpłynął do jednego z rosyjskich portów. ORP „Heweliusz” płynie na miejsce zdarzenia – informował wczoraj premier Donald Tusk.

Obecność jednostek z „floty cieni” – terminem tym określa się flotę rosyjskich tankowców transportujących ropę naftową z pominięciem zachodnich sankcji – w pobliżu infrastruktury energetycznej państw NATO budzi coraz większe zaniepokojenie sojuszników. Odpowiedź polskich sił zbrojnych wpisuje się w szersze działania na rzecz bezpieczeństwa w rejonie Morza Bałtyckiego.

7 komentarzy

  1. znak B-43
    Odpowiedz

    Turcy nie bawili by się w konwenanse tylko od razu jednostkę by ostrzelali. Nie ma co się tu ceregielić.
    Albo wysłać Grom i jednostkę aresztować

  2. qwerty
    Odpowiedz

    Dziwne. Aby Trzaskowski zaczął mieć wyborcze kłopoty już Rosjanie jemu i Donkowi lecą na pomoc.

  3. rudawronawon
    Odpowiedz

    ciułałę hoojownię wysłać to ich zagryzie

  4. qwerty
    Odpowiedz

    Tusk jednak na Putina może liczyć. Spacer na molo procentuje.

  5. xdee
    Odpowiedz

    ten heweliusz to jeszcze króla łokietka pamięta

  6. podssfdd
    Odpowiedz

    jakby nasz kraj coś produkował a nie był pijawką to moglibyście olać go xD

  7. lima
    Odpowiedz

    Brałn i Mentzen nie będą krytykować ruskich za takie działania.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy