Oficer dyżurny zamojskiej komendy po otrzymaniu zgłoszenia skierował na miejsce funkcjonariuszy ze Skierbieszowa, którzy zabezpieczyli teren do czasu przybycia wojskowego patrolu saperskiego z Chełma. Po dokładnym sprawdzeniu obszaru saperzy odnaleźli i zabrali do neutralizacji łącznie prawie 350 sztuk amunicji.
Służby przypominają, że mimo upływu lat pozostałości wojenne nadal mogą stanowić realne zagrożenie. Każde tego rodzaju znalezisko należy natychmiast zgłaszać odpowiednim służbom. Pod żadnym pozorem nie wolno samodzielnie rozbrajać, przenosić ani zakopywać niewybuchów i niewypałów.
Okres wiosenny, gdy rozpoczynają się prace ziemne, często sprzyja odkrywaniu pozostałości wojennych. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i przypomina, że odpowiednie służby są przygotowane do bezpiecznego usuwania takich przedmiotów.

4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwne teraz amunicja się znalazła to przez tyle lat ziemia leżała ugorem nie uprawiał jej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co niebezpiecznego jest w skorodowanej amunicji?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najbardziej Twoja głupota…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pustyś ty jak bęben Trawolty.