Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragedia podczas rozpalania pieca. Na skutek wybuchu kobieta zginęła na miejscu

Kobieta rozpalała w piecu. W pewnym momencie kaflowa kuchnia wybuchła. 49-latka zginęła na miejscu. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności wyjaśniające.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Do zdarzenia doszło w jednym z gospodarstw w miejscowości Gozdów w gminie Werbkowice w powiecie hrubieszowskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o wybuchu w domu jednorodzinnym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż 49-latka rozpalała w piecu. W pewnym momencie kaflowa kuchnia wybuchła. Kobieta doznała licznych obrażeń ciała, w tym urazów głowy i jej życia nie udało się uratować.

Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności, których celem jest wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Przede wszystkim chodzi o ustalenie przyczyny wybuchu.

18 komentarzy

  1. Agnieszka
    Odpowiedz

    Grażynie, proponuję zejść na ziemię i w trybie pilnym zaopatrzyć się w słownik ortograficzny.

    1. Censeo
      Odpowiedz

      A po co przecinek po „Grażynie”? Uczył Marcin Marcina…

  2. ..
    Odpowiedz

    Ojeju, przykre. Siły dla najbliższych.

  3. Stefanek
    Odpowiedz

    Tak to jest jak się podlewa benzyną 🙁

    1. Ezehiel Bircov
      Odpowiedz

      Stefanek@ doucz się bo wpisujesz kacapoly

  4. ad
    Odpowiedz

    pyl sadza i tlen i ogien i wybuch tak jak proch

  5. wymagany
    Odpowiedz

    Kiedyś po wsiach zabezpieczano drewno przed kradzieżą w ten sposób, że w polanie wiercono otwór, w którym umieszczano „ładunek wybuchowy”. Mógł to być pocisk myśliwski, rurka z prochem, albo z pewną mieszanką pirotechniczną, znaną wszystkim chłopakom z peselem na 8 i wcześniej.

    1. Qq
      Odpowiedz

      A nie zdarzyło się, że ten co zabezpieczał to sam zapomniał albo jego baba? I musieli później swoich fajerek u sąsiada na podwórku szukać?

  6. Kaliber9
    Odpowiedz

    Jedyne co mi na myśl przychodzi to zamarznięta wężownica

  7. Franciszek
    Odpowiedz

    Kaflowa kuchnia czy piec to był ? Bo to znaczącą różnica

  8. hmmm
    Odpowiedz

    Co w tym piecu było schowane?

    1. Łukasz
      Odpowiedz

      Pewnie butelka benzyny albo jakiegoś rozpuszczalnika. Rozpałka do grilla czy stara gazeta takich efektów nie zrobi.

      1. Ezehiel Bircov
        Odpowiedz

        Ależ ty jesteś głupi 🤦

        1. Mp
          Odpowiedz

          Sam jesteś durny. Za gnojka też kiedyś próbowałem rozpalić benzyną, wlałem jej mało dlatego jedynie wyrwało fajerki a mi osmaliło włosy. Co innego mogło wybuchnąć w piecu bo na pewno nie sądzą, za dużo warunków do spełnienia

    2. Ezehiel Bircov
      Odpowiedz

      hmmm@ twój mózg, dlatego wybuchł 🤣

  9. KristOOF
    Odpowiedz

    Franciszek. Ty tak na poważnie?

    1. wacław
      Odpowiedz

      nie wiesz czym się różni piec od kuchni?

  10. Aktywnygej
    Odpowiedz

    Zapalniczka wybuchnęła

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy