Na ostatniej sesji Rady Miasta Łuków po raz kolejny wróciła sprawa sprzedaży alkoholu. Chodzi głównie o liczbę zezwoleń na jego sprzedaż, co od lat stanowi niezwykle kontrowersyjny temat wśród radnych. Od 1993 roku w tym liczącym 23 tysiące mieszkańców mieście znajdowało się 11 sklepów, w których można było kupić wysokoprocentowe trunki. W 2005 roku liczbę tą zmieniono na 22 i pomimo wielokrotnych prób kolejne wnioski o zwiększenie punktów handlowych mogących je sprzedawać, sprawa zawsze upadała.
O postawie łukowskiej rady miasta na temat alkoholu głośno było niejednokrotnie w całym kraju. Szczególnie w okresie, kiedy ekspansję prowadziły sieci handlowe. Gdy w mieście wybudowano markety Tesco i Kaufland, tylko ten ostatni uzyskał koncesję. To sprawiło, iż pojawiły się nawet zarzuty dotyczące korupcji a sprawą zajmowała się prokuratura o Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Przez wiele lat o to samo z urzędnikami walczyła też sieć MarcPol. Zbierane były nawet podpisy wśród mieszkańców a także obie strony publicznie oskarżały się nawzajem, niejednokrotnie nie szczędząc przy tym ostrych słów.
W grudniu ub.roku Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wskazała, że sieć ta kieruje się tylko „własnym interesem materialnym zupełnie zaś nie zwraca uwagi na interes o większej doniosłości, znaczeniu i skutkach społecznych jakim jest właśnie ograniczanie spożywania alkoholu wśród mieszkańców„. Wyjaśniano, iż „ograniczenie dostępności fizycznej napojów alkoholowych poprzez racjonalne wyznaczenie liczby punktów sprzedaży na terenie miasta powoduje obniżenie poziomu konsumpcji i redukcję szkód zdrowotnych i społecznych.”
Tym razem jednak radni zdecydowali się zwiększyć liczbę miejsc, w których sprzedawany będzie wysokoprocentowy alkohol z 22 do 44. Oczywiście nie obywało się bez długiej i burzliwej dyskusji na ten temat. Część radnych zaznaczało, że temat jest na tyle poważny, iż potrzebne są wielomiesięczne analizy dotyczące ewentualnych skutków tej decyzji.
Jednocześnie tą samą ustawą radni wprowadzili w mieście nocną prohibicję. W godzinach od 23:00 do 6:00 rano sklepy jak też np. stacje paliw nie będą mogły handlować wódką i innymi trunkami mającymi więcej niż 18 proc. alkoholu. Jak wskazywano, ma na celu ograniczenie liczby incydentów związanych z nadmiernym spożyciem alkoholu, co z kolei ma się przyczynić do poprawy bezpieczeństwa publicznego.
Tu także nie brakowało kontrowersji. Pojawiły się obawy, iż przyczyni się to do zwiększenia szarej strefy i zaczną powstawać tzw. meliny z alkoholem niewiadomego pochodzenia. Ostatecznie jednak radni 11 głosami za przy 7 sprzeciwiających się wprowadzili nowe przepisy. Uchwała ta wejdzie w życie 14 dni po tym, jak zostanie opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego.
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę danych o sprzedaży alkoholu w Polsce. Do godziny 12-ej sprzedaż,,małpek,, 1 mln szt.! Codziennie 2-3 mln sztuk… Do tego dochodzi sprzedaż większych objętości, piwa i taniego wina. Wystarczy przejść blisko budowy, wielu Żabek. Wszędzie leżą butelki, a ilu potem wsiądzie za kółko i do domu… Koszmar rodziny, kodekwencje finansowe, często prawne oraz wi,ja nowotworów, alkoholikom nie przeszkadza w piciu codzień lub oare dni w tygodniu. Czeste dostarczanie alkoholu nawt w makej postaci to jest alkoholizm! Kolejne stadium, to kierowanie po pijaku, szukanie czasu i miejsca do wypicia oraz usprawiedliwianie siebie przed bliskimi..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nocna prohibicja powinna obejmować cały kraj, a małpek powinni w ogóle zakazać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy poczytać komentarze i wniosek sie sam nasuwa. Nasze społeczeństwo ma problem z alkoholem. I w sumie od zawsze tak było,niestety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie od zawsze, a od czasów pierwszej „rzepy”, kiedy na wsiach był tzw. przymus propinacyjny (wprowadzony już pod koniec XV wieku z tego co pamiętam, ale najbardziej rozpowszechniony wraz z powolnym upadkiem Polski, czyli od XVII wieku).
Pan miał gorzelnię, Żyda na arendzie w karczmie, a chłop miał obowiązek wypić swój „przydział”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w czym problem, nie rozumiem? można kupić mocniejszy alkohol przed 23 i mieć zawsze awaryjną flaszkę w domu. no tak, alkoholiki. jak ktoś ma problem z doniesieniem pół litra do domu, o przetrzymaniu flaszki w barku nie wspominając, powinien się leczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prohibicja przez cały rok dla Polaków,żaka sprzedaY alkoholu przez cały dzień.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajnie, ale raczej to niczego nie zmieni. W Polsce jest ok. 3,5 – 4 mln alkoholików..! Oczywiście duża część nie chce się leczyć, a nawt nie widzi potrzeby. Cierpiących przez nich szacuje się na ok. 8 ml osób… To rodzina, dzieci, rodzice. Potrzeba edukacji o zagrożeniu, chorobach i konsekwencjach społeczności prawnych. Tylko tak można zmienić za 10 lat obecne nawyki..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety ale niektorzy yntelygenci mysla ze nocna prohibicja ogranicza alkoholizm i tacy ludzie sa radnymi 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaka prohibicja…???? :):):)
Przecież Łuków zalany jest bimbrem i nalewkami….
W niektórych domach to już pewnie nawet z kranu płynie….:)
Nagłówek powinien brzmieć: „Łuków jeszcze bardziej wspiera lokalnych bimbrowników” :):):)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli wino to nie alkohol i można je kupować, pić i jechać autem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jessssu, że tacy ludzie mają prawa wyborcze. Prostego tekstu ze zrozumieniem nie potrafi przeczytać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O sobie piszesz?
W artykule wyraźnie napisano, że chodzi o koncesje „C” na wysokoprocentowy alkohol.
Do sprzedaży wina wystarczy „B” (napoje alkoholowe o zawartości alkoholu do 18%).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pijanymi łatwo manipulować tylko 20 procent Polaków rozumie co się dzieje w polityce kraju..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu masz rację! Może dlatego PiS zamykał organizacje które pomagały i mówiły o problemie… To powiedział chyba Car czy Kanlerz,; dajcie Polakom wódkę i trochę władzy, to sami się wykończą… Do tego tak jak Stalin i prezes PiS, który dzieli społeczeństwo, napuszcza grupy na siebie, łatwiej wtedy rzadzic podzielonym narodem i manipulować…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe kiedy wpadną na to, że alkohol można kupić na zapas. Tak jak papier toaletowy który zazwyczaj kupuje się przed, a nie w trakcie lub po fakcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci którzy piją i potem rozrabiają nie kupują na zapas. Uzupełniają stół na bieżąco i im zamknięcie sklepów utrudni sprawę. Tylko powinno być od 22 a nie od 23.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żabka jest do 23, nie chcą im robić w poprzek najwyraźniej.
Przecież nie o dobro mieszkańców tutaj chodzi.