Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany uciekał audi przed policjantami. Był poszukiwany, ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami (zdjęcia)

Policjanci z Miączyna zatrzymali 27-letniego mężczyznę, który pijany próbował uciec przed kontrolą drogową. Okazało się, że posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i był poszukiwany przez prokuraturę. Teraz odpowie za swoje czyny w warunkach recydywy.

fot. Policja Zamość

W sobotę, policjanci z Miączyna podczas patrolu gminy Grabowiec w miejscowości Ornatowice zauważyli podejrzanie zachowującego się kierowcę audi, który dodatkowo nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Z uwagi na wykroczenie i podejrzenie, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, funkcjonariusze wydali mu polecenie zatrzymania pojazdu. Mężczyzna zignorował sygnały i rozpoczął ucieczkę, przyspieszając w stronę Grabowca.

Policjanci ruszyli za nim, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe. Po kilku kilometrach pościgu, kierujący wjechał na prywatną posesję, przejechał ją, a następnie skierował pojazd na pole rzepaku. Tam opuścił samochód i próbował uciec pieszo, lecz policjanci szybko go dogonili i zatrzymali.

Okazało się, że 27-letni mieszkaniec gminy Trzeszczany był pod wpływem alkoholu – badanie wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach ustalono, że mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz decyzję administracyjną o cofnięciu tych uprawnień. Co więcej, był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Hrubieszowie w celu ustalenia miejsca pobytu.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w areszcie, a jego audi zabezpieczono. 27-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, naruszenia sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Ponieważ wcześniej był karany za podobne przestępstwa i odbywał karę więzienia, teraz odpowie w warunkach recydywy. Policja złożyła wniosek o objęcie go policyjnym dozorem i zakaz opuszczania kraju, jednak prokurator nie przychylił się do tego wniosku.

Za zarzucane przestępstwa 27-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku recydywy sąd może zwiększyć wymiar kary o połowę zgodnie z przepisami kodeksu karnego.

fot. Policja Zamość
fot. Policja Zamość

15 komentarzy

  1. Rotan
    Odpowiedz

    Tyle ostatnio o bandytach drogowych wsiadających za kółko pomimo posiadania zakazu,czasem nawet kilku, a pan Prokurator nie wyraża zgody na DOZÓR!!! A w dodatku sprawca jest poszukiwany przez… Prokuraturę . Brawo!

  2. As
    Odpowiedz

    Artykuł pchany na siłe,”nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa”, po prostu szok

  3. Ernest
    Odpowiedz

    Że wsi to mają rozmach jeszcze go będą bronic ,bo dobry chłop

  4. Piotrek
    Odpowiedz

    Kurcze, jakby tak zaczęli skutecznie egzekwować te zakazy to zrobiłoby się jak za komuny – w autobusach tłok, a na drogach luz.

  5. Kibic z dala
    Odpowiedz

    Grubo . Pan prokurator nie zgodził się na areszt poszukiwanego recydywisty..

      1. Hrabal
        Odpowiedz

        skoro się nie zgodził , to chyba logiczne, że był wniosek

  6. noo
    Odpowiedz

    Pojazd idealny do jazdy po polu buraczanym. Żeby dalej gdzieś tym jechać to trzeba nie mieć wstydu.

  7. Rolnik spod granicy
    Odpowiedz

    Tylko jeden? Jeden to tak jakby ostrzeżenie…

  8. nieròb z banku
    Odpowiedz

    jakoś nie widać żeby miał zakaz skoro kierował xD

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia