Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie pojazdów na al. Witosa, utrudnienia w ruchu w kierunku Świdnika (zdjęcia)

W poniedziałek rano na al. Witosa doszło do zderzenia pojazdów przed przejściem dla pieszych na wysokości Grill Baru. Na miejscu obecnie działania prowadzą służby ratunkowe. Występują spore utrudnienia z przejazdem w kierunku Świdnika.

fot. nadesłane Kacper

Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 8 rano na al. Witosa w Lublinie. W rejonie przejścia dla pieszych na wysokości Grill Baru zderzyły się pojazdy osobowe. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe – straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż do zdarzenia doszło w rejonie przejścia dla pieszych, na pasie w kierunku Świdnika. Obecnie udzielana jest pomoc uczestnikom kolizji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca nissanem wjechała w tył skody stojącej przez przejściem dla pieszych. Jedna osoba, pasażerka skody, trafiła do szpitala.

Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zderzenia obu pojazdów. Utrudnienia z przejazdem mogą potrwać kilkadziesiąt minut. Zablokowany jest jeden pas ruchu, ruch w stronę Świdnika odbywa się lewym pasem.

fot. nadesłane Kacper
fot. nadesłane Kacper
fot. nadesłane Kacper
fot. nadesłane Kacper
fot. nadesłane Kacper
fot. lublin112.pl
fot. lublin112.pl
fot. lublin112.pl

28 komentarzy

  1. Asfalt
    Odpowiedz

    Ze względu na bardzo zły stan prawego pasa, ja zawsze poruszam się lewy i z taką prędkością, jaką wskazują znaki drogowe. I nikt mi tego nie zabroni, nawet policja. Naprawisz drogę na całej długości to będę jeździł prawym pasem.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Przyznać się, że lewo jeździ („zawsze poruszam się lewy”) to już coś.
      Teraz czas coś z tym zrobić.
      W tym kraju obowiązuje ruch prawostronny, jak chcesz jeździć lewym przy pustym prawym, to jedź do UK, albo do Zimbabwe.
      I tak, widziałem już na Witosa radiowóz, który takiego „snuja lewopasmowego” ściągnął na bombach do marginesu, żeby z nim porozmawiać.

      Tak z ciekawości – te 50/70/80 (od Doświadczalnej do SSE)/100 (za SSE do ograniczenia za zjazdem na Świdnik) jeździsz tam według licznika, czy według GPS? Bo to potrafi być spora różnica.

      1. Asfalt
        Odpowiedz

        A na pasie rozpędowym jedziesz nim do końca rozpędzając samochód, czy zajeżdżasz innym drogę wjeżdżając momentalnie na główną drogę, czasami nawet na skrajny lewy? Założę się, że stosujesz to drugie rozwiązanie, podobnie jak 90% pseudokierowców.

        1. Kuba
          Odpowiedz

          To dawaj to, o co się tam założyłeś.
          Wygrałem.

          Ale fakt – to rzeczywiście wkurza na drogach. Nawet lichą osobówkę można do 60-70 zjeżdżając z wiaduktu Poniatowskiego, czy do 100-120 jak się wjeżdża na S-kę na rozbiegówce rozpędzić, a miernoty drogowe nie rozumieją pojęcia „pas rozbiegowy”… robiąc sobie z niego „pas do włączenia się do ruchu”.
          „Przylepionych do lewego” wolno wyprzedzić z prawej, więc to mniejszy problem (zwłaszcza, jak się głównie prawym jeździ).
          A już największy problem to się robi, jak jedziesz spokojnie prawym, coś cię lewym wyprzedza i nie ma jak zjechać, a z rozbiegowego wtacza się na S-kę, majestatyczne 40 km/h, jakiś bałwanek nie patrzący w lusterka. To już nie tylko irytujące, ale i potwornie niebezpieczne jest.

      2. wujo
        Odpowiedz

        Jadąc dozwolone 70 km/h po prawym pasie na Witosa to można sobie podczas paru przejazdach zawieszenie zepsuć, więc nie ma się co dziwić że ludzie jadąc z przepisową prędkością wybierają lewy pas. Przeszkadza to wyłącznie tym co traktują lewy pas jak pas startowy na lotnisku.

        1. Asfalt
          Odpowiedz

          Naczytałeś się ostatnio o zawyżaniu prędkości w licznikach samochodowych i chcesz udawać mądrzejszego od homologacji licznika :). Pozdrawiam gorąca.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Kierowca spowodował kolizję/wypadek więc należy zlikwidować PdP.
    Bo, gdy na przejeździe kolejowym dojdzie do wypadku to likwiduje się linię kolejową.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Dokładnie. Zamiast PdP trzeba zrobić po obu stronach jezdni postoje taxi. I niech piesi przejeżdżają sobie na drugą stronę taksówkami.

  4. Czytelnik
    Odpowiedz

    No i znów pieszy spowodował wypadek. Dlaczego ci piesi pałętają się po przejściach?

    1. jasio
      Odpowiedz

      nie pieszy tylko przejście dla pieszych: pojawiło się znienacka, co zaskoczyło nawet „profesjonalnego” kierowcę

  5. Jareczek
    Odpowiedz

    Masakra! Po co ci pieszy? Zlikwidować te przejście, niech sobie przechodzą przy Makro, albo przy felicity!

    1. Asfalt
      Odpowiedz

      Ze względu na bardzo zły stan prawego pasa, ja zawsze poruszam się lewy i z taką prędkością, jaką wskazują znaki drogowe. I nikt mi tego nie zabroni, nawet policja. Naprawisz drogę na całej długości to będę jeździł prawym pasem.

    2. jasio
      Odpowiedz

      albo na paralotni….

      Ciekawe: na parkingu też musisz dotrzeć do auta, czyli jesteś (tfuj) pieszym.
      Jak z tym żyć ???

  6. qwerty
    Odpowiedz

    Co dzienni rano jeżdżę tą trasą. Mało kto przestrzega tam ograniczenia prędkości. Niektórzy kierowcy zachowują się tam jak na torze wyścigowym. Nagminne jest mruganie światłami by zmusić do zjechania z lewego pasa wolniej jadące auta. Jak auto nie zjedzie to wyprzedzane jest po prawej stronie a potem przez powrót na wcześniejszy pas, delikwent jest „karany” przez zajechanie mu drogi. Dosyć niepraktyczne jest rozwiązanie sygnalizacji świetlnej o prędkości przed tym przejściem dla pieszych. Coraz mniej aut reaguje na to.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      W tym kraju obowiązuje ruch prawostronny, lewy pas służy do wyprzedzania, a nie snucia się jak smród po gaciach.
      Jak ktoś jest w stanie ciebie wyprzedzić prawym (co na drodze o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku jest w tym kraju dozwolone), to ty robisz coś nie tak.
      Tak przy okazji – z tych wyświetlaczy można skorzystać po to, żeby sprawdzić o ile przekłamuje twój licznik – u mnie 50 km/h jest przy „licznikowych” 54-55, ale myślę, że u niektórych przekłamuje o +20, bo zwalniają przy nich do 30 km/h, albo nawet bardziej, nawet jak w okolicy przejścia nie widać żywej duszy.

      1. Nie jesteśmy sami na drodze.
        Odpowiedz

        Ulica Witosa to nie droga ekspresowa tylko miejska. Jazda lewym pasem nie jest zabroniona bo są tam skrzyżowania w lewo. To jadący z tyłu powinien zachować bezpieczny dystans. Drogi ekspresowe i autostrady to już inna historia. Tam rzeczywiście lewy pas jest nadużywany.

      2. wujo
        Odpowiedz

        Możesz podać podstawę prawną tego że pas lewy pas służy wyłącznie do wyprzedzania? Czy wysuwasz taki wniosek jedynie art. mówiącego o ruchu prawostronnym? Poza tym na lewym pasie jest takie samo ograniczenie prędkości jak na prawym, nieprawdaż? Rozumiem że jesteś z tych jadących po Witosa ponad 70 km/h, a „snujący się” 65-70 km/h na lewym pasie jak na prawym ciężarówka/autobus jedzie 50 km/h, bardzo ci przeszkadzają w rozwinięciu ponaddźwiękowej?

        1. Czytelnik
          Odpowiedz

          Nie ma takiej podstawy, jednak z przepisów wynika, że trzeba jechać jak najbliżej prawej strony. Pytanie czy jeżeli prawy pas jest zniszczony to można jechać lewym?

          Art. 16. [Obowiązki kierującego pojazdem]
          4.
          Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

        2. Kuba
          Odpowiedz

          A kto mówi, że ja tam z ponaddźwiękową jeżdżę?
          Jeżdżę licznikowe 76-78, czyli w granicach 70 na GPS, najczęściej prawym (z lewego korzystam, jak musze wyprzedzić).
          Sęk w tym, że nierzadko jest tak (przynajmniej poza godzinami szczytu), że nie zjeżdżając z prawego wyprzedzę kilka lub kilkanaście takich jadących poniżej 60.

          1. Asfalt

            Naczytałeś się ostatnio o zawyżaniu prędkości w licznikach samochodowych i chcesz udawać mądrzejszego od homologacji licznika :). Pozdrawiam gorąca.

          2. Kuba

            To dlaczego jak ustawię tempomat na 75 GPS pokazuje mi 68/69, a licznik w samochodzie 75?

          3. Satelita

            Masz źle skalibrowany dzipies

      3. Alek
        Odpowiedz

        Dokładnie. Wlecze się taki lewym pasem 50-60 blokuje i dziwi się że z tyłu są źli. Jedź łajzo prawym 70 a ci co dają więcej to ich ryzyko. Lewy pas powinien być wolny jeśli nie wyprzedzasz.

        1. qwerty
          Odpowiedz

          A gdzie jest napisane, że przy ograniczeniu prędkości do 70 km/h można lewym pasem gnać ponad 100?

    2. Oszczędzam ci klikania
      Odpowiedz

      Ten wyświetlacz zamienić na radar i problem z głowy.

    1. Jola
      Odpowiedz

      To jest dosyć częstą przyczyną kolizji na Witosa. Droga tam jest w opłakanym stanie stąd ograniczenia prędkości które chyba tylko autobusy i ciężarówki przestrzegają. Z tego tytułu i nerwów kierowców dochodzi tam do częstych niebezpiecznych sytuacji gdy jeden samochód jadąc ze znaczną prędkością siada innemu na zderzak i pogania lub wyprzedza a następnie zajeżdżając wyprzedzanemu autu drogę, skręca raptownie w kierunku Macro lub dworku Grafa.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy