Wczoraj około godziny 19.00 na ul. Domeyki 13 doszło do niepokojącej sytuacji. Do jednego z mieszkań próbował dostać się nieznany mężczyzna. Osoba opisana jako niski mężczyzna w wieku około 40-50 lat, z ciemnymi włosami i okularami, próbowała otworzyć drzwi za pomocą kluczy oraz energicznie ciągnęła za klamkę.
Jak relacjonuje autorka wpisu, mimo głośnego szczekania psa i wyraźnych krzyków właścicielki mieszkania, mężczyzna nie przestawał próbować dostać się do środka. Dopiero po około 10 minutach zrezygnował, jednak nie było wiadomo, czy opuścił budynek.
Choć istnieje możliwość, że mężczyzna mógł się pomylić lub być pod wpływem alkoholu, sytuacja ta wzbudza poważne obawy o bezpieczeństwo. Co więcej, nie jest to jedyny taki incydent w ostatnim czasie w tym rejonie. Do naszej redakcji wpłynęła podoba informacja o mężczyźnie szarpiącym za klamkę w tym samym budynku.
Apelujemy do wszystkich mieszkańców okolicy, aby zachowali szczególną ostrożność i zwracali uwagę na wszelkie podejrzane zachowania. Pamiętajmy, że czujność może uchronić nas przed niebezpiecznymi sytuacjami. Jeśli zauważycie coś niepokojącego, nie wahajcie się zgłosić tego odpowiednim służbom. Chodzi o wspólne bezpieczeństwo.
Metoda „na klamkę”
Warto zaznaczyć, że metoda „na klamkę” jest popularna wśród złodziei, ponieważ nie wymaga ona specjalistycznych narzędzi ani dużych umiejętności. Wystarczy chwila nieuwagi, aby nieproszony gość wszedł do środka mieszkania. Przestępcy kradną różne przedmioty metodą „na klamkę” od wielu lat. Często nocą, ale też w dzień, złodzieje dostają się na klatki schodowe w blokach i losowo naciskają klamki w drzwiach.
Jeśli drzwi są zamknięte na klucz – rezygnują i sprawdzają następną klamkę. Jeśli otwarte, korzystają z okazji i najczęściej z przedpokoju zabierają damskie torebki, portfele, telefony komórkowe lub inne będące pod ręką wartościowe przedmioty.
Jak się chronić?
- Zawsze zamykaj drzwi na klucz, nawet gdy jesteś w domu. Złodzieje często działają szybko i wykorzystują każdą okazję.
- Sprawdź, czy drzwi są prawidłowo zamknięte, szczególnie przed snem i gdy wychodzisz z mieszkania, nawet na krótki czas.
- Zainstaluj dodatkowe zabezpieczenia, takie jak łańcuchy czy rygle, które utrudnią złodziejowi dostanie się do środka.
- Reaguj na podejrzane sytuacje – jeśli zauważysz kogoś, kto próbuje dostać się do mieszkania w sposób opisany wyżej, natychmiast powiadom policję.
- Informuj sąsiadów o podobnych incydentach, aby zwiększyć czujność w całej okolicy.
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znam osoby, które nie zamykają mieszkania nawet na noc, bo co niby może się stać? Jak widać jednak może się stać. Zwyczaje z wioski nie sprawdzają się w mieście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba gruzinow I mieszkańców Kaukazu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro ciągnął za klamkę to drzwi są otwierane na zewnątrz, a to jest niezgodne z przepisami przeciwpożarowymi. Drzwi ze względów bezpieczeństwa powinny otwierać się do środka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie żebrak z „lekarzy bez granic”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko na filmach akcje policji są szybkie i skuteczne samo przebrnięcie przez operatora 112 to jest prawdziwe wyzwanie tym bardziej dla spanikowanej dziewczyny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rządy ryżego szwaba złodziej na złodzieju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ryży, elegancki, czysty jest i tak lepszy od załupieżonego, śmierdzącego dziada żoliborskiego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najgorszy menel jest lepszy od niemieckiego agenta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie biednieja to kradną bo Państwo warszawskie ich okrada pod rządami koalicji 13 grudnia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepiej specjalnie nie zamknąć drzwi i przygotować niespodziankę w stylu Kevina. Palnik skierowany na głowę „gościa” albo coś ciężkiego spadającego mu na głowę, ewentualnie wiaderko farby, która go oblewa. W ostateczności zainstalować psa obronnego w przedpokoju
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawać mi go ja go szarpnę to pogubi uzębienie!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i dzwonili na 112 ale tam sam wywiad trwa 15 minut. Pewnie trzeba było opisać wygląd napastnika, policzyć osoby w mieszkaniu aby wyeliminować mieszkańca, przypomnieć sobie czy kogoś zapraszaliśmy, podać datę przeglądu klamki aby usłyszeć aby poczekć, bo może sąsiad pomylił mieszkania.