Policjanci z Krasnegostawu ustalili mężczyznę podejrzanego o internetowe oszustwa. Z ustaleń mundurowych wynika, że 39-latek działał od stycznia 2023 roku do kwietnia bieżącego roku. Policjanci dotarli również do jednego pokrzywdzonego oszukanego w kwietniu 2020 roku.
– Podejrzany umieszczał fikcyjne oferty na lokalnym portalu internetowym. Oferował na sprzedaż różnego rodzaju produkty, w tym telefony, rowery oraz akcesoria i części rowerowe. Osoby, które kontaktowały się z ogłoszeniodawcą, wpłacały umówione kwoty na podany przez mężczyznę numer konta bankowego, po czym nie otrzymywały zakupionego towaru, ani zwrotu pieniędzy – relacjonuje starszy sierżant Anna Chuszcza z krasnostawskiej Policji.
Mundurowi ustalili, że oszust podawał w ogłoszeniach nieprawdziwe dane dotyczące jego miejsca zamieszkania.
– Mężczyzna oszukał w ten sposób 100 osób z terenu całej Polski na kwotę niemal 40 tys. złotych. To nie pierwszy konflikt z prawem 39-latka z powiatu krasnostawskiego. Był on już w przeszłości notowany za inne oszustwa. Obecnie przebywa w zakładzie karnym, gdzie odbywa karę pozbawienia wolności – wyjaśnia starszy sierżant Anna Chuszcza.
Za wspomniane czyny zatrzymanemu grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w miemaniu ryżego to jest przedsiębiorca . może podatku nie odprowadził od co2 i na plusy the bilom xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czesiu, potrzebujesz dodatkowych wyjaśnień? Może zrób sobie na to jakieś papiery, rentę dostaniesz.
Wielu januszom wydaje się, że nie dojdzie do oszustwa, jak zamówią za pobraniem, i później zawracają d poważnym ludziom na olyksie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba pożyje dłużej na koszt podatnika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Policjanci z Krasnegostawu ustalili mężczyznę podejrzanego o internetowe oszustwa. Z ustaleń mundurowych wynika, że 39-latek działał od stycznia 2023 roku do kwietnia bieżącego roku. (….) Obecnie przebywa w zakładzie karnym, gdzie odbywa karę pozbawienia wolności – wyjaśnia starszy sierżant Anna Chuszcza.”