Każdy, kto choć raz chciał pokonać w ostatnim czasie ul. Wrzosową w Lublinie musiał zaliczyć slalom pomiędzy dziurami, wyrwami i sporymi kałużami. Tak wygląda łącznik Ponikwody, przez ul. Grodzickiego z pobliskim Trześniowem. Na komfort jazdy narzekają mieszkańcy oraz kurierzy, czy dostawcy, którzy codziennie muszą pokonać ul. Wrzosową, na odcinku od ul. Palmowej do ul. Grodzickiego. Jak się okazuje ul. Wrzosowa jak i ul. Torowa nie są własnością Gminy Lublin, więc nie ma co oczekiwać w najbliższym czasie na jakikolwiek remont nawierzchni ze strony Miasta Lublin.
– Ulica Wrzosowa, podobnie jak Torowa, stanowi drogę wewnętrzną zlokalizowaną na działkach pozostających w użytkowaniu wieczystym Polskich Kolei Państwowych. Aktualnie brak jest porozumień i dokumentów potwierdzających przekazanie tej drogi w utrzymanie i zarządzanie innym podmiotom bądź jednostkom. Żadna część głównego przebiegu ul. Wrzosowej (od ul. Grodzickiego do ul. Palmowej) nie znajduje się na działkach ewidencyjnych będących własnością Gminy Lublin, tym bardziej administrowanych przez ZDiM – wyjaśnia Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
Miasto w przyszłości planuje budowę węzła przesiadkowego przy przystanku PKP Lublin Ponikwoda. Aktualnie trwają prace projektowe dla tej inwestycji.
– To pierwszy, niezbędny krok do pozyskania środków w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej i realizacji zadania. Prace projektowe dotyczą budowy odcinka ul. Trześniowskiej od skrzyżowania z planowanym przedłużeniem ul. Węglarza do skrzyżowania z ul. Palmową oraz budowę nowej ulicy wzdłuż torów kolejowych, od skrzyżowania z ul. Palmową do wysokości przystanku PKP Lublin Ponikwoda – dodaje Justyna Góźdź.
59 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie, na łatanie dziur Ratusz pieniędzy nie ma, ale na kolejną Europejską Stolicę Kultury muszą się dla Żuka znaleźć. Może zróbcie stronę www z rankingiem najgorszych dróg w Lublinie i ją rozpropagujmy przed wyborami, to może 7 kwietnia ludzie pomyślą, które wydatki są ważniejsze… drogi czy igrzyska….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ul. Nasturcjowa jest własnością Gminy i tak samo wygląda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwa odcinki między Wólką Lubelską a Pliszczynem pozostawione same sobie dziury gorsze niż kiedyś w Chełmie.DRAMAT!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo nie należą do gminy wólka tylko do lublina jakby należały do gminy wólka by były jak dywanik daje przykład most np w lysakowie w gminie wólka wyremontowany za miliony a na zabytkowej należącej do miasta lublin co naprawdę tam by się przydał remont tego mostu bo jest uskok i dziura na dziurze juz nie mówię żeby go remontowali tylko nalali na niego asfalt po całości bo tam trzeba wychamowac do minimum
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale piękny dworzec mamy? Mamy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamy się zrzucić milionerom na drogę czy o czy o co chodzi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wy chyba na Chemicznej nie byliście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pliszczyńska w części miasta Lublin, ser z podskokami i co i nic, i tak od lat 70tych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patodeweloper nie mieszka w Lublinie to ma to gdzieś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Lublinie chyba nie ma jednej ulicy beż dziur.Przyległe gminy bardziej dbają o stan nawierzchni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To co Żuk zrobił z drogami ,a piszę zupełnie poważnie powinno się oprzeć o prokuraturę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie, na łatanie dziur Ratusz pieniędzy nie ma, ale na kolejną Europejską Stolicę Kultury muszą się dla Żuka znaleźć. Może zróbcie stronę www z rankingiem najgorszych dróg w Lublinie i ją rozpropagujmy przed wyborami, to może 7 kwietnia ludzie pomyślą, które wydatki są ważniejsze… drogi czy igrzyska….