W czwartek w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim władze Piszczaca, Czemiernik i Turobina odebrali akty nadania praw miejskich. Dotychczasowym wójtom, a obecnie burmistrzom, wręczył je wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. Jak podkreślał, cały proces poprzedzony był konsultacjami społecznymi, w których większość mieszkańców opowiedziała się za tym, aby wsie uzyskały status miast. Powodów było kilka. Mowa zarówno o względach wizerunkowych, większym prestiżu, ale też szerszych możliwościach pozyskiwania zewnętrznego finansowania, na edukację, infrastrukturę, kulturę i ogólnie rozwój społeczności lokalnej.
W przeszłości Piszczac, Czemierniki i Turobin były już miastami. Pierwsza z miejscowości przez ponad 300 lat, a prawa miejskie utraciła po powstaniu styczniowym. Dokładnie w 1869 r. na mocy ukazu carskiego Piszczac został przekształcony w osadę. W przypadku Czemiernik w gromie miast znajdowały się one w okresie od 1509 r. do 1870 r. Status ten został odebrany za wyjątkowo aktywny udział mieszkańców w działalność powstańczą. Jeżeli zaś chodzi o Turobin, prawa miejskie nadał mu w 1420 r. król Władysław Jagiełło. W 1869 r., w ramach restrykcji za udział mieszczan w powstaniu styczniowym, przekształcono go w osadę.
– Bardzo się cieszę, że wreszcie udało się odzyskać prawa miejskie. To dla nas zaszczyt, że po 154 latach możemy znowu być miastem. Mamy bardzo bogatą historię, mamy zabytki, energicznie się też rozwijamy – mówił burmistrz Czemiernik Arkadiusz Filipek. – Sprawiedliwości dziejowej stało się zadość, odzyskaliśmy prawa miejskie i stworzyliśmy nową kartę historii naszej gminy. Prawie 80 proc. mieszkańców było za tym – dodał burmistrz Piszczaca Kamil Kożuchowski.
Natomiast burmistrz Turobina Andrzej Kozina zaznaczył, iż w świadomości mieszkańców gminy, Turobin zawsze był miastem. Wskazywał, iż zawsze mówili, że idą do miasta. Dodał jednocześnie, iż cieszy się z możliwości rozwoju jak też szans na pozyskiwanie funduszy na infrastrukturę miejską, dzięki czemu rozwój Turobina będzie bardziej widoczny.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mafia przy korycie oj będzie bieda i płacz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo andrzej teraz jeszcze tylko podwyżki i będziesz zadowolony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wsioch ze wsi wyjdzie do miasta, ale słoma z butów nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Andrzejek cham taki jak ty zawsze będziesz chamem i prostakiem z miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przypominam ci że w trakcie znoszenia pańszczyzny w Rzeczpospolitej Korona Polska nie chciała uznać chłopów za Polaków. Bo można mieszkać na wsi ale chłop to oddzielna nacja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Andrzejek” chyba masz za wysokie mniemanie o sobie.
„Dorota” nie zwracała się do ciebie jako do chłopa.
Ale jak widać nie dość żeś cham to jeszcze idio*a !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko patrzeć jak wzrosną tam podatki,he,he…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin to duża wieś to co inni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niespełna tysiąc osób mieszka w Turobinie i robić z tego miasto? Jakiś żart. Miasto powinno być dopiero powyżej 2 tys. mieszkańców. Inaczej to farsa a nie miasto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kacha masz jakiś uraz głowy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i co z tego, że mieszka 1000 osób ? Prawa miejskie nadał Król, a zabrali zaborcy. Ich decyzja nie powinna być ważna i Turobin dalej powinien być miastem. To tylko symboliczna decyzja. Niemniej, gratulacje dla mieszkańców!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„mówił burmistrz Czemiernik Andrzej Filipek.” dokładniej to Arkadiusz Filipek.