Sobotnie derby Lubelszczyzny, czyli mecz Motoru Lublin z Górnikiem Łęczna, zgromadziły na Arenie Lublin 14 tysięcy osób. Większość to kibice gospodarzy spotkania, fanów zielono-czarnych przyjechało 1700. To oznacza, że trybuny stadionu zostały zapełnione niemal w całości, gdyż pojemność obiektu wynosi nieco ponad 15 tys. miejsc.
Po ostatnich zawirowaniach wiadomo już, że liczba biletów na kolejne spotkania będzie podobna. W poniedziałek prezydent Lublina Krzysztof Żuk poinformował, że Motor Lublin otrzymał decyzję w sprawie zwiększenia liczby uczestników imprez masowych. Obowiązuje ona do końca tegorocznych rozgrywek I ligi i oznacza, że w każdym kolejnym meczu ligowym w Lublinie na trybuny będzie mogło wejść 14 tys. kibiców.
Przypomnijmy, w ubiegłym sezonie mecze Motoru oglądało z trybun średnio 3,1 tys. kibiców. Po awansie do I ligi klub spodziewał się wzrostu tej liczby i we wnioskach określono ją na 7 tys. Jednak zainteresowanie biletami było znacznie większe, więc niebawem zmieniono limit na 9 tysięcy kibiców. Kiedy zorientowano się, że wciąż jest to liczba niewystarczająca, było już nieco za późno. Stąd też limity na kilka spotkań. Ostatecznie wszystkie formalności zostały dopełnione i odpowiednie zgody wydane.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stare chłopy biegają za piłeczką jakie to dziecinnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz, to będzie spadać oglądalność bo trenejro napierw będzie do kościoła kazał chodzić a później na mecz… jak przeczytałem ten artykuł co ten typ wyprawia i jak ucisza kibiców Górnika Łęczna to zaczolem się zastanawiać kogo on pobił że dali mu papiery trenerskie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do której ty podstawówki w Łyncznej chodziłeś ,że pisać nie umiesz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zacznij się lepiej zastanawiać nad swoją edukacją
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lzpn strzela sobie w kolano. 27 września kiedy zarówno Motor Lublin jak i Górnik Łęczna grają w pucharze Polski wyznacza o tej samej godzinie rozgrywki III rundy pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Oznacza to że piłkarze niższych klas do IV ligi włącznie oraz ich kibice nie będą mogli zobaczyć ani Cracovii ani Puszczy Niepołomice. Brak kompetencji dzialaczy Lzpn to mało powiedziane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla mnie piłka to jak za muchą latać proponuję dać każdemu piłkarzowi klepki i wpuścić muchy kto więcej zabije ten wygrywa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego nic nie będzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję mecz 15stego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy zostanie to i na kolejny sezon, gdy Motor znów spadnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem piknikiem i sezonowcem, interesują mnie tylko mecze podwyższonego ryzyka, a nie wichury bez kiboli i ultras, będę chodził tylko na I ligę i ewentualnie ekstraklasę, a jak będą niżej to tylko na „znane marki” w świecie hools i wiesz co? Mam gdzieś twoje zdanie na mój temat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taaa, już widzę jak pikniki będą przychodziły na druga ligę. Usłyszeli, że awans jest w modzie i trzeba być na meczach, chociaż do tej pory nie tylko klub, ale i piłkę nożną w ogóle mieli w głębokim poważaniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak, amatorzy pchają się nawet do kibicowania xD