Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zarząd kopalni w Bogdance żąda przeprosin od lubelskiej posłanki. Jej wypowiedź ma godzić w dobre imię spółki

Władze kopalni węgla w Bogdance po ostatniej wypowiedzi Marty Wcisło zapowiedziały, że domagają się przeprosin oraz natychmiastowego sprostowania jej słów. Jak wskazują, przekazane przez nią informacje są fikcyjne, do tego mają godzić w dobre imię i renomę spółki. Tymczasem posłanka nie zamierza nic dementować.

fot. LW Bogdanka

Lubelska posłanka Marta Wcisło od dłuższego czasu sporo uwagi przykłada puławskim Azotom oraz kopalni w Bogdance. Nie brakuje przy tym słów krytyki m.in. na temat zarządzania zakładami. Przed kilkoma dniami w Sejmie ponownie poruszyła ten temat. Jak wskazała, Lubelszczyzna jest jednym z najbiedniejszych regionów w całej Unii Europejskiej, jednak może poszczycić się tymi właśnie dwoma dużymi firmami.

Zaznaczyła, że zarówno w Azotach, jak też w kopalni przez ostatnie 4 lata działy się naprawdę złe rzeczy. Na skutek złego zarządzania zakładami pracę straciło wiele osób, do tego wstrzymano lub ograniczono produkcję niektórych asortymentów. Do togo w Puławach na czele zarządu, który był już 7-krotnie wymieniany, nie stoją fachowcy tylko nominaci partyjni. Z kolei w Bogdance w zarządzie ma nie być ani jednego górnika tylko sami politycy.

Marta Wcisło zwróciła się również do ministra aktywów państwowych Jacka Sasina pytając, dlaczego w lubelskiej kopalni wstrzymano wydobycie, a dokładnie zmniejszono do najniższego od 80 lat poziomu, mającego być obecnie na poziomie dwudziestu paru procent.

– Czy Bogdanka i jej pracownicy będą w Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego, a tym samym czy zagrożone są miejsca pracy? Co ze ścianą, która została zaciśnięta? Kto odpowiada za te wszystkie nieprawidłowości w Bogdance? – pytała posłanka.

Tymczasem kopalnia w swoim oświadczeniu zapewnia, że nieprawdą jest to co sugeruje Marta Wcisło, że Bogdanka ma najniższe wydobycie od 80 lat. Tym bardziej, że w ub. roku obchodziła 40-lecie wydobycia. Dodaje również, iż zysk netto w mijającym półroczu był jednym z najwyższych w całej historii spółki, która realizuje założony na ten rok plan miksu 3-4 ścian. Także wykonanie planu jest zdecydowanie wyższe niż to, o którym mówiła posłanka. Pracuje też zaciśnięta ściana, prowadzona jest na niej również bieżąca eksploatacja węgla. Do tego Bogdanka nie przechodzi pod NABE, a miejsca pracy nie są w niej zagrożone.

Władze kopalni w Bogdance zapowiedziały, że domagają się od posłanki przeprosin oraz natychmiastowego sprostowania wypowiedzianych przez nią słów. Jak wskazują, przekazane przez nią informacje są fikcyjne, do tego mają godzić w dobre imię i renomę spółki. Tymczasem posłanka nie zamierza nic dementować.

– Prawda zabolała władzę. Bogdanka prowadzi wydobycie od 40 lat. W lipcu tego roku było ono najniższe od lat 80-tych. W lipcu 2023 wydobycie netto wynosiło 31 tys ton. 12 lipca 2023 roku wydobycie netto wynosiło 2 231 ton. A moce przerobowe Bogdanki to 50 tys. ton brutto. Do dziś zaciśnięty jest kompleks ścianowy, a sprzęt za setki milionów złotych został pozostawiony i prawdopodobnie nie zostanie odzyskany – tłumaczy Marta Wcisło.

Posłanka dodaje, iż stan i kondycje firmy najlepiej widać w rekomendacjach ekspertów finansowych. Tu wskazuje na Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, który miał rekomendować inwestorom sprzedaż akcji kopalni obniżając ich cenę o 60 proc. Wcisło zaznacza, iż wartość spółki spada, jednak płace zarządu mają się świetnie, gdyż w ubiegłym roku wynagrodzenie wyniosło 3 mln 480 tys. zł.

– Uprawianie propagandy sukcesu nikomu nie przysłuży się. Ukrywanie prawdy, zakłamanie rzeczywistości i zastraszanie jest charakterystyczne dla tej władzy, dla takich zarządów i dla nominatów partyjnych – dodała posłanka.

71 komentarzy

  1. Misiek76
    Odpowiedz

    Weźcie ją na dołek, niech zobaczy te swoje cyferki przed wyborami jaki koszt nowej maszyny, a jaki jak to twierdzi „nie zostanie odzyskane”. Różnica znaczna w cenie. Ale cóż, wybory i jak zawsze najbardziej aktywna w mediach. Jak ktoś powiedział na Lublinie, „Plakat, młódki z warkoczem”. Nie dobrze mi już jak widzę „Ryżego Imperatora” i jego POpleczników. Już zapomnieli jakie było bezrobocie za ich „Caratu”, a ilu uciekło z Kraju „za chlebem”. Do sądu idą, bo każdy kłamie iż takiego nie było, było tylko nie ujęte osoby co wyjechały były. 😀 I żeby nie było, ” nie jestem z partii rządzącej.” Jak to gówno wróci pierwszy na lotnisku wieszam transparent, „Ryży Imperatorze, jadę pracować za miskę ryżu u twojego WASALA.”

  2. bzyk
    Odpowiedz

    I znowu rano pomylili mi proszki

  3. Polacy decydują i wybierają
    Odpowiedz

    Widzi to wiele osób ile powstało dobrego w ostatnim czasie oraz ile zmarnowali POprzednicy. W wyborach to pokażemy i docenimy.

  4. Taka prawda
    Odpowiedz

    Wcisło się tam gdzie nie trzeba

    1. Bos
      Odpowiedz

      I śmierdzi jak cała opozycja.

      1. .
        Odpowiedz

        odszczekacie to po wyborach przekupione trolle

        1. Polak
          Odpowiedz

          Dwa razy przegraliście przegracie i trzeci każdy widzi jak Polska się świetnie rozwija pod rządami PiS ubóstwo spadło do zera.

          1. blee

            hmm, kretyn ? niee – pisowiec

          2. bzyk

            i ciemny piss lud w to wszystko wierzy

  5. XXL
    Odpowiedz

    Przyjdzie taki kołtun co pojęcia nie ma o niczym i pier…li durnoty!!! mają rację powinna przeprosić

    1. aflo
      Odpowiedz

      Nie jaraj się tak jak nie wiesz wszystkiego. TV PIS robi robote nie zaprzecze.

  6. burczymucha
    Odpowiedz

    zdesperowana widzi to czego nikt (poza POpapranymi) nie widzi

  7. burczymucha
    Odpowiedz

    ona jest niewiarygodna bo na bilbordach obciskuje się z tuskiem

  8. Artur
    Odpowiedz

    Po co ma wydobywać węgiel jak może organizować zaręczyny i inne imprezy na dole dla partyjnych cudaków

    1. Andrzej
      Odpowiedz

      Byłeś widziałeś że nie wydobywali?

      1. xxx
        Odpowiedz

        „Lubelska „Wyborcza” dowiedziała się, że na czas wizyty Moskala i jego przyszłej żony wstrzymano pracę kopalni. Przestój miał trwać pół godziny, a górnicy zostali wyproszeni.

        Według medialnych doniesień szefostwo Bogdanki prowadzi postępowanie, który z pracowników ujawnił mediom informacje o zaręczynach polityka PiS. „Dzisiaj dostałem informację, że są przeglądane bilingi, kto mógł się kontaktować z prasą w celu ujawnienia niewygodnych dla kopalni informacji” – powiedział senator Jacek Bury z Polski 2050. „

        1. Andrzej
          Odpowiedz

          To była przerwa którą górnicy mają codziennie tłumoku.

          1. lulux

            Sam jesteś tłumok. Zjazdy i wyjazdy ludzi to nie jest przerwa śniadaniowa. Aby tego dokonać w trakcie szychty, nie wystarczy na pół godziny wstrzymać wydobycia.

        2. .... !
          Odpowiedz

          Lubelska „Wybiórcza”.

  9. jahira
    Odpowiedz

    Miernota z cepelii, po prostu odpad

    1. LU
      Odpowiedz

      No i po co tak krytycznie o sobie, można się ładniej przedstawić ?

  10. Stefanek
    Odpowiedz

    Obajtek nie jest taki obraźliwy jak prezes Bogdanki, a gorsze rzeczy można przeczytać o Obajtku i Orlenie – może się nie obraża bo to wszystko prawda więc nie ma o co.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia