Zawarte zostało porozumienie między Polską a Izraelem dotyczące współpracy w dziedzinie wizyt studyjnych zorganizowanych grup młodzieży. Umowa określa zasady organizacji wycieczek młodych Izraelczyków, którzy w ostatniej klasie szkół średnich odwiedzają m.in. miejsca, w których w czasie wojny dokonywano zagłady ludności żydowskiej. Negocjacje w tej sprawie trwały ponad rok, dotyczyły głównie obecności agentów Szin Bet.
Polski rząd nie zgadzał się, aby uzbrojona ochrona towarzyszyła uczniom. Niejednokrotnie zdarzały się bowiem incydenty z ich udziałem, do tego ich obecność mogła sprawiać wrażenie, że nasz kraj nie jest bezpieczny dla zagranicznych turystów. Ostatecznie w czerwcu odmówiono im możliwości noszenia broni na terytorium Polski. W wyniku tego w ostatnim czasie większość wycieczek zostało wstrzymanych.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że zawarte z Izraelem porozumienie porządkuje i optymalizuje zasady organizacji wizyt edukacyjnych w Polsce, gwarantuje także stronie polskiej możliwość organizacji wizyt edukacyjnych w Izraelu na tych samych zasadach. Dodatkowo młodzież z Izraela nie będzie izolowana, jak było do tej pory. Pozna miejsca ważne dla polskiej historii, kultury i będzie spotykać się z rówieśnikami z Polski.
Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński określił porozumienie mianem przełomowego. Wskazał jednocześnie, że negocjacje trwały blisko 1,5 roku. Tym samym nie powinno już dochodzić do sytuacji, kiedy to np. na Majdanku czy w rejonie dawnego cmentarza żydowskiego na Kalinowszczyźnie mieszkańcy Lublina byli „przeganiani” przez uzbrojonych agentów, którzy nie pozwalali zbliżyć się przechodniom do ochranianej przez nich młodzieży.
Teraz, zgodnie z umową, nadzór nad wycieczkami z Izraela prowadzić będą polskie służby. Jedynie w nadzwyczajnych sytuacjach, Izraelczycy będą mogli być ochraniani na dawnych zasadach. Jednak wówczas na obecność agentów posiadających broń, będzie wydawane specjalne pozwolenie.
(fot. screen wideo Tomasz)
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po Lublinie chodzą różni ludzie: Azjaci, ciemnoskórzy, hindusi – uśmiechnięci i zadowoleni – i żaden nie potrzebuje ochroniarza (czasem jakieś spięcie jest, ale najczęściej to pomiędzy samymi Polakami :). Więc dlaczego Izraelczycy potrzebują specjalnej ochrony (wszak są nie do odróżnienia od Polaków!!!)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niedaleko cmentarza na Kalinowszczyźnie jest komisariat, ochrona jak znalazł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyjeżdżają na ziemię obiecaną, a wita ich nasz rząd tego samego pochodzenia, więc nie dziwcie się że maja pozwolone na wszystko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I za czyich rządów miało to miejsce? Aaa? Lewicy, po, pisu …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lewackie niedorozwoje przestali pisać na swoim śmietniku wschodnim zaczęli tu smrodzić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niewykluczone, że mają swoich w polskich służbach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
te komentarze to kremlboty czy rodzime jełopy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może odwiedzą Agatę i Andrzeja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to nie wycieczki nikt\kt ich nie chce hotelowac demoluja pokoje i podpalają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu syf w Macu będzie po nich. Byłem na Majdanku. Jak była też wycieczka z Izraela. Żydowski ochroniarz patrzył na mnie wzrokiem ssmana. Tak się czułem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto jada ten syf i tam chodzi tylko ci co mają lewe ręce.