Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 12:20 na ul.Grygowej w Lublinie. Kierowca alfy romeo wjeżdżając na parking dostrzegł, że z komory silnika zaczyna wydobywać się dym. Zatrzymał auto, a po chwili pojawiły się płomienie.
O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. W międzyczasie podjęto próby samodzielnego ugaszenia ognia. Użyto do tego zarówno gaśnicy jak ktoś śniegu, jednak działania te nie przyniosły rezultatu.
Sytuację opanowali dopiero strażacy. Ogień zniszczył komorę silnika, nie zdołał jednak rozprzestrzenić się na pozostałą część auta. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.





(fot. lublin112)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Królowa lawet spaliła się ze wstydu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Alfa postanowiła sama że sobą skończyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Swoją drogą, po co ratować takie g…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do bmw to by nawet straż nie przyjechała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” Użyto do tego zarówno gaśnicy jak ktoś śniegu”
Że co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też niezbyt kojarzę co artysta miał na myśli jak to pisał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie nazipany solidnie był.