Policjanci z tomaszowskiej drogówki, podczas patrolowania dróg nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator, wczoraj przed godziną 18 w miejscowości Tarnawatka Tartak zatrzymali do kontroli drogowej kierującego BMW.
Mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość jazdy o 26 km/h oraz wyprzedzał inny pojazd na przejściu dla pieszych. Jego wyczyny zostały nagrane przez policyjne urządzenie.
Kierującym BMW okazał się 40-letni obywatel Ukrainy. Za popełnione wykroczenia policjanci nałożyli na niego 1900 złotych mandatu oraz 21 punktów karnych. Teraz mężczyzna musi się pilnować, bo za kolejny taki wyczyn na drodze, w przeciągu najbliższych dwóch lat, grozi mu ukaranie podwójną kwotą mandatu.

(fot. Policja Tomaszów Lubelski)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakim cudem obcokrajowiec ma dostać PKT karne?? Mandat tak i to płatny na miejscu, ale punkty … sprawdźcie źródło. Może to Polak prowadził pojazd na UA tablicach ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyprzedzał na przejściu dla przejściu
. Hahaha dobre! ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejściu też czasem chciałyby przejść przez jezdnię?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest pięknie usytuowane przejście dla pieszych a znaku PdP praktycznie nie widać między drzewami więc o złamanie przepisów o wyprzedzaniu tam nie trudno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam wrażenie, że ludzie jeżdżący Audi, BMW czy Mercedesami mają w DNA wieczne spieszenie się z powodu wyjeżdżania na ostatnią chwilę. Trasa trwająca średnio godzinę? Wyjedźmy pół godziny przed czasem dojazdu, na trasie się nadgoni, bo przecież czas przejazdu jest wskazywany na podstawie powolniaków…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kilka dni temu na ul.Abramowickiej wyprzedzał mnie na przejściu radiowóz i nikt nie robi afery a Ukrainiec może nie wie że nie wolno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idź chłopie już stąd bo już każdemu rzyga się chce na tę twoje wypociny o PDP i rowerzystach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy radiowóz był na dobrej wysokości?
Pytam, bo gdy czytam o wykroczeniach zarejestrowanych dronem, to pojawiają się takie wątpliwości.
Oczywiście nie ma takich, gdy policyjny dron rejestruje rowerzystę jadącego rowerem po chodniku czy PdP. Wtedy żadnych wątpliwości nie ma, a policjanci wykonują kawał dobrej roboty.