Do zdarzenia doszło w miniony weekend w miejscowości Okopy w gminie Dorohusk w powiecie chełmskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy stoczył się z brzegu do stawu.
Na miejscu strażacy zastali niemal całkowicie zanurzone w wodzie auto osobowe marki Toyota, które po chwili całkowicie znalazło się pod wodą. Z relacji świadków zdarzenia wynikało, ze wewnątrz pojazdu nie było osób.
Strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodnego z Lublina zeszli pod wodę, gdzie zamontowali linę holowniczą do haka pojazdu, a następnie przy pomocy wyciągarki samochodowej wydobyto pojazd z wody. Całe szczęście w tym zdarzeniu nie było osób poszkodowanych. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.





(fot. PSP Chełm)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego zniszczyli klape ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby nie połamali tylnej klapy , to byłoby jeszcze fajnie autko .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochód znajdował sie na dachu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
raczej pod wodą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo ręcznego to się używa
A nie jeździ się na nim
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sąsiad drugi raz będzie zazdrościł a co….????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za tydzień suchutki wyjedzie w niedzielę ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, kto kupi tę toyotę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to już na złom…