W niedzielę po południu do policjantów z Opola Lubelskiego wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że jeden z mieszkańców gminy Józefów nad Wisłą, podczas prac gospodarczych, odnalazł przedmiot przypominający skorodowany pocisk artyleryjski.
Policjanci, którzy zostali skierowani na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Jak ustalono, niebezpieczny przedmiot znajdował się około 50 metrów od zabudowań. Okazało się, że to najprawdopodobniej pocisk moździerzowy z okresu II wojny światowej.
Policjanci do czasu przyjazdu saperów zabezpieczyli niewybuch.
Mundurowi przypominają, że w przypadku ujawnienia niebezpiecznego znaleziska nie wolno go pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać. Miejsce, w którym znajduje się taki przedmiot należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a w szczególności dzieci, a następnie jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji. Duże pociski mogą mieć pole rażenia dochodzące nawet do kilkuset metrów.
(fot. Policja Opole Lubelskie)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby niewybuch wybuchł, to byłby wybuch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policja sapery….. Na co to wszystko… Do frakcji mieszanej i po temacie. ?