Do zdarzenia doszło w środę około godziny 4:30 w Niemcach koło Lublina. W rejonie ul. Kolejowej samochód dostawczy wpadł na tory. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lublina i Niemiec, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak ustalili policjanci, kierujący volkswagenem mężczyzna poruszał się ul. Kolejową. W pewnym momencie zjechał z jezdni na pobocze, po czym auto wpadło na biegnące wzdłuż drogi tory kolejowe. Następnie pojazd przewrócił się na bok.
Obywatel Białorusi początkowo nie chciał opuścić auta. Kiedy w końcu został z niego wyciągnięty okazało się dlaczego starał się uniknąć spotkania z policjantami. Badanie alkomatem wykazało, że 49-latek miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Niebawem mężczyzna usłyszy zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Już teraz stracił uprawnienia do kierowania pojazdami.




(fot. OSP Niemce)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czerwona zaraza ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Donbasu powinni go wysłać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to jest turysta wojenny. Ciekawe co na to radzieckie ameby?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pokazać mu flaszkę to sam wyskoczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mógłby go wyciągać prywqtny laweciarz to by więcej zapłacił za ten wybryk a nie za nasze straż go wyciągnęła za darmoszku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez płot z nim . Szkoda kasy na deportkę . Łukaszenka zaraz da mu robotę . Będzie gąsienice pompować w czołgach .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale sie przejmie deportowac i basta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez płot z nim . Szkoda kasy na deportkę . Łukaszenka zaraz da mu robotę . Będzie gąsienice promować w czołgach .