Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po ostatnim incydencie, w zamojskim zoo przybędzie znaków ostrzegawczych

Niebawem w zamojskim zoo pojawi się więcej tablic ostrzegających przed zbliżaniem się do zwierząt. To w związku z brakiem odpowiedzialności wśród ludzi.

W Ogrodzie Zoologicznym w Zamościu w przeciągu najbliższych dni pojawią się dodatkowe tabliczki ostrzegawcze. To w związku z nieodpowiedzialnością zwiedzających, którzy coraz częściej ryzykują swoim czy też swoich najbliższych zdrowiem a nawet życiem. Zwłaszcza po ostatnim incydencie, kiedy to kobieta przełożyła swoje dziecko przez barierkę, zbliżając je do klatki z makakiem wanderu. Ta małpa, pomimo łagodnego wyglądu, posiada bardzo dużą siłę. Był przypadek, kiedy to ten właśnie osobnik, przez kratę oderwał znajdującej się w sąsiedniej klatce innej małpie łapę.

Pomimo tego, że na terenie ogrodu znajduje się wiele ostrzeżeń, co do właściwego postępowania, władze zoo postanowiły zwiększyć ich ilość. Wszystko przez to, że coraz częściej się zdarza, iż ludzie dosłownie lekceważą względy bezpieczeństwa. – Nie pomagają tabliczki z ostrzeżeniami, zakazami, bariery i siatki. Ludzka ignorancja jest ponad takimi barierami – wyjaśniał niedawno Łukasz Sułowski, zastępca dyrektora Ogrodu Zoologicznego, który to był świadkiem ostatniego zdarzenia. – Nie chcemy myśleć co by się stało, gdyby ta małpa uchwyciła rączkę dziecka. Jak na ironię matka robiła to opierając się ciałem i zasłaniając jedną z kilkudziesięciu tablic ostrzegawczych- dodaje.

Tabliczki zostały zamówione już wcześniej, jednak ostatnia sytuacja przyśpieszyła prace nad ich umieszczeniem. Nowe oznakowania, w porównaniu do obecnych, będą w formie graficznej. Różnią się też kolorem. -Ponieważ ludzie nie czytają tabliczek ostrzegawczych przy klatkach i wybiegach postanowiliśmy dodać ikony ostrzegawcze. Może to przyniesie lepsze rezultaty. Nie chcemy i zrobimy wszystko aby nikt z naszych odwiedzających nie został uhonorowany Nagrodą Darwina za wykluczenie swoich genów spowodowane bezmyślnością- dodają pracownicy zoo.

(fot. zoo Zamość)
2015-10-16 18:50:42

13 komentarzy

  1. DG
    Odpowiedz

    Zamontowac dodatkowe siatki i daj je pod napieciewtedy nikt o zdrowych zmyslach nie zechce ich dotykac. Gdy ostatnio tam bylem to sie zalamalem zachowaniem niektorych rodzin jak i gimbazy ktora pukala i stukala w ogdodzenia jak i usilowala nakarmic kota snikersem!! Cale szczescie ze koty naleza do mięsożerców

  2. Rechotacz gminny
    Odpowiedz

    W zoo zwierzęta obserwując zachowania się ludzi zastanawiają się po której stronie klatki jest zoo.

  3. taka prawda
    Odpowiedz

    Widocznie matka w kletce rozpoznała swoją krewną i chciała sie dzieckiem pochwalić.

  4. shdh
    Odpowiedz

    Dobrze ze nie podała dziecko mandrylowi ten to to dziecko przez kraty by przećedzil. w

  5. Czyżby
    Odpowiedz

    chciała tatusiowi z bliska owoc miłości pokazać? Do czego to doszło, że człekokształtne za ludzi się przebierają. Homo Sapiens tak by się nie zachował.

  6. .....
    Odpowiedz

    Mina małpy sama mówi za siebie – „Co za idioci!”.

  7. Optymista
    Odpowiedz

    Znaki nic nie pomogą, nie ma takich szans.
    Porozwieszać na barierkach zdjęcia tej małpki z urwaną łapką i tylko to może odnieść skutek.
    Stopień upośledzenia niektórych rodziców jest tak wysoki, że jakakolwiek cywilizowana forma informacji lub perswazji jest całkowicie ignorowana i przyjmowana do wiadomości w następujący sposób – „ten świetny makak każdemu rączkę oderwie ale mojej córci w różowiutkim kombinezonie na pewno nie”.

    1. Agnieszka
      Odpowiedz

      Zgadzam się w 100%.Biedne dziecko niczemu niewinne mogło zginąć.A ta głupia mamusia mam nadzieję że czyta co ludzie o niej myślą, i może nabrała świadomości co mogło się stać z jej dzieckiem gdyby małpiątko wpadło na jakiś sobie znany pomysł.

  8. heh
    Odpowiedz

    Co za idiotka, brak mi słów. Dobrze, ze to nie jest żadna moja znajoma ani rodzina… Osoby towarzyszące, to też do najmądrzejszych nie należą…

  9. Korwin
    Odpowiedz

    ślepe to dziecko, że tak blisko trzeba ja przystawiać, żeby małpkę zobaczyło?? może lepiej do okulisty iść w takim razie, a nie do zoo

      1. ddd
        Odpowiedz

        Jak mamusia będzie się tak „opiekować” to dziecko długo zdrowe nie będzie. Powinni ją znaleźć i nasłać opiekę społeczna.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy