W miniony piątek około godziny 23 włodawscy policjanci na jednej z ulic Włodawy zauważyli pojazd marki Nissan poruszający się z prędkością 140 km/h. Pomimo wydawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz poleceń przez mundurowych, mężczyzna nie zatrzymał się i kontynuował jazdę.
Do pościgu za nissanem włączyły się inne patrole. Finalnie uciekinier po najechaniu na rozłożoną kolczatkę porzucił pojazd i zaczął uciekać przez pole. Tam zatrzymali go policjanci.
Jak się okazało zatrzymanym był 20-latek z gminy Włodawa. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie promil alkoholu. Co więcej, funkcjonariusze w jego pojeździe znaleźli środki odurzające. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Śledczy przedstawił mu zarzuty: jazdy w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli i posiadania środków odurzających. Policjanci zabezpieczyli od podejrzanego pieniądze w kwocie ponad 2 tysięcy złotych na poczet przyszłych kar. 20-latkowi grozi do 5 lat więzienia.
(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stać na wódę, narkotyki oraz paliwo. Stać i na grzywny i późniejsze dojazdy taksówkami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabawa kosztuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie kolejny student. Zjedzie tego teraz do Lublina po Świętach, oj zjedzie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po wytrzeźwieniu i wyparowaniu zeń narkotyków bedzie potulny jak baranek. Będzie plakal i przepraszał…. Taki z niego kozak. Ciekawe czy mama mu szpika spod nosa wytrze?