Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym ogłosiło przetarg na dostawę i montaż urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości. Mowa jest o 39 lokalizacjach na terenie 13 województw. Co ważne, znajdują się one na różnych kategoriach dróg, w tym na autostradach. W dokumentacji ujęte zostały również miejsca, gdzie mają one zostać zamontowane.
Najwięcej urządzeń, gdyż po 5, ma trafić do województw łódzkiego i podkarpackiego, po 4 pojawią się w województwach lubuskim, mazowieckim i śląskim, po 3 w województwach kujawsko-pomorskim i dolnośląskim, po 2 na Lubelszczyźnie, w Wielkopolsce, w województwie zachodniopomorskim oraz pomorskim, 1 zaś na terenie województwa opolskiego.
W województwie lubelskim, urządzenia będą zamontowane tym razem na drogach wojewódzkich. Mowa tu o trasach nr 801 i 844. W pierwszym przypadku chodzi o prosty odcinek drogi na wysokości miejscowości Gołąb między Puławami a Dęblinem. Pomiar średniej prędkości ma tam być wykonywany na odcinku 3,7 km. Drugie z urządzeń stanie na wjeździe do Hrubieszowa od strony Chełma. Pomiar będzie prowadzony na odcinku 6,2 km od Moniatycz do ul. Dziekanowskiej.
Jak wskazuje GITD miejsca te zostały wytypowane na postawie analizy bezpieczeństwa ruchu drogowego przygotowanej przez Instytut Transportu Samochodowego. Wyłoniony w przetargu wykonawca, od dnia podpisania umowy, będzie miał 70 tygodni na montaż urządzeń. Obecnie w całym kraju znajduje się 30 miejsc, gdzie zamontowane zostały urządzenia do pomiaru średniej prędkości na danym odcinku. Na terenie województwa lubelskiego są dwa, oba zlokalizowane na drodze krajowej nr 82 Lublin – Włodawa.
(fot. lublin112)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W krężnicy by sie przydal i temu podobnych szybkoprzelotowych wsiach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i gdzie ja będę swoje Ałdi w TDI testował ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to przed Hrubieszowem już nie pocisną LHR-y
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oni pędzą bo ich tablice wskazują na to że biznes musi się kręcić- LHR – ludzie handlujący ropą 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
już dawno nie ma wachy w LHR
skończyła się razem z PKS em i nierządem Platwormy Łobywatelskiej
to co się wyprawiało to głowa mała
cwaniaczki z Hrubieszowa dzisiaj bidę klepią
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kiedy wreszcie na ekspresówkach? Tam się dopiero dzieje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wiesz ile na ekspresowkach jest dozwolone na pewno nie 50 jak Ty jeździsz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie się nieźle zdziwisz, ale np. dźwigi itp. pojazdy z wystającymi elementami, mają prędkość ograniczoną do 30km/h w obszarze zabudowanym i do 60km/h poza obszarem zabudowanym.
Pomiędzy 50 i 60km/h jest nie duża różnica, tak więc nie wiem, co dla ciebie jest takiego niepojętego, że ktoś może poruszać się ekspresówką z taką prędkością.
Ale tak, ogólnie, to drogi A i S, służą do poruszania się z większymi prędkościami. Jeżeli warunki na to pozwalają. Przy gęstej mgle czy gołoledzi, 120 czy 140km/h to są prędkości na pewno już zbyt wysokie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo to co nas podnieca ,
To się nazywa kasa ,
A kiedy kasy nie ma,
To się montuje fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości
La La La
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na odcinkowym pomiarze w Łuszczowie przydałaby się wielka tablica z napisem „TU MOŻNA JECHAĆ 90” bo zawsze znajdzie się jakiś „kierowca”, który po przejechaniu obok znaku znoszącego ograniczenie do 70 i zobaczeniu, że zaczyna się pomiar, będzie jechał 60-70, i potem przez taką zawalidrogę nie znającą przepisów nie można płynnie jechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla auta powyżej 3,5t obowiązuje 70km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gołąb-Dęblin jak tam 70km/h to wyzwanie takie dziury…..
Haha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trzeba zastosowac obracane tablice i nie zrobi zdjecia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że nie ostrzegłeś tych, którzy wąchają kwiatki od spodu, w wyniku wypadku drogowego, że nie mieli obracanych tablic. Może by wtedy żyli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu, widzę, że nie zrozumiałeś, więc wyśnię: obracana tablice chronią przed mandatem, nie przed wypadkiem. Mandat zależy od represyjnej władzy, natomiast to czy wypadnę z drogi – w dużej mierze od moich umiejętności. Zresztą pozwól, ze sam będę decydował o tym czy chcę się zatrzymać na drzewie czy nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obrócona tablica chroni przed zderzeniem się z piratem na drodze, czy przed wypadnięciem z drogi w drzewo?