Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na środku leśnej drogi ktoś ustawił pocisk. „To śmiertelne zagrożenie dla spacerowiczów” (foto)

W trakcie patrolu zauważyli na drodze niewybuch z czasów wojny. Wcześniej nieznana osoba wykopała go, następnie przeniosła w to miejsce.

Przed kilkoma dniami pracownicy Straży Leśnej i Służby Leśnej prowadząc pieszy patrol w jednym z kompleksów leśnych w okolicach Krasnegostawu natknęli się na nietypowe znalezisko. Na jednej z dróg dostrzegli bowiem ustawiony pocisk. Sporych rozmiarów niewybuch pochodził najprawdopodobniej z czasów II Wojny Światowej.

Jak wyjaśniają leśnicy, niewybuchy w lasach nie są niczym nowym. Wszystko dlatego, że nadal znajduje się w nich wiele niebezpiecznych pamiątek z okresów wojny. Jednak najczęściej ukryte są one pod ziemią. W tym przypadku jednak, nieznana osoba pocisk wykopała, a następnie pozostawiła na środku drogi.

Leśnicy dodają, że ktoś wykazał się wyjątkową nieodpowiedzialnością, gdyż tego typu przedmioty mogą stanowić śmiertelne zagrożenie dla spacerowiczów, jak też osób pracujących w lasach. Przede wszystkim nie wolno ich dotykać oraz przenosić. Tym razem na szczęście nie doszło do tragedii, zaś sam pocisk został zabezpieczony, a następnie zabrany przez odpowiednie służby.

(fot. Nadleśnictwo Krasnystaw)

18 komentarzy

  1. romek
    Odpowiedz

    Jak zwykle nasze „dzielne ” służby czuwają coby nie rozerwało nikogo jakimś niewybuchem .Dobrze że nie zarządzili ewakuacji terenu w promieniu paru kilometrów .a razu poczulem się bezpieczny ,dzielne mamy służby

  2. Jarząbek
    Odpowiedz

    Kurde wykopałem se taki fajny nabój ,niose do passata ale musiałem pójść w krzaki na „dwójke” no to zostawiłem na drodze co bym nie musiał dźwigać w krzaczory…myśle se bede wracał to se go wezme .Wyglądam z krzaczorów a tam leśniki mój nabój oglądajo .No i przyjechały sapery i już go nie mam.Na drugi raz to se sami wykopcie ,a nie zabieracie

    1. WAS
      Odpowiedz

      To nie ten film. Tu znaleziono pocisk, a nie nabój.

  3. Pawełek
    Odpowiedz

    Leśnicy podali, że było to śmiertelne zagrożenie dla spacerowiczów i osób pracujących w lesie ale nikt nie wspomniał o osobie która to wykopała. Jakie to było dla niej zagrożenie ha ha ha.

  4. Bławat
    Odpowiedz

    Oj tam, cieszył się z kawałka złomu i zamierzał go sprzedać, dopiero na drodze coś mu się nie spodobało, więc uciekł co sił w nogach. Skąd u poszukiwacza puszek telefon?

  5. janek kungfu
    Odpowiedz

    To z I wojny szrapnel, wystrzelony ale nie zadziałał zapalnik czasowy. Czy bezpieczny to nie wiem, jak myslicie?

  6. Joe Głodomór
    Odpowiedz

    Gdyby niewybuch wybuchł, to byłby wybuch.

  7. Jan
    Odpowiedz

    Słóżby to panikarze i zawsze robią z igły widły ,Jakos nie slychac żeby jakiś niewybuch z czasów wojny wybuchł i zrobił karierę mus krzywdę .
    ….chyba że domorosłym „saperom „

  8. Saper samouk
    Odpowiedz

    Nie II wojenny niewybuch. A I wojenny szrapnel 75 mm.

  9. Stefanek
    Odpowiedz

    Dodajmy że tylko dla głupich spacerowiczów

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Bo są tacy młodzi gniewni, że wszystko co na ich drodze to z kopa biorą. Zapewne to prezent dla nich.

  10. war 321
    Odpowiedz

    zawsze mozna go namierzyc po telefonie bo zapewne musial miec przy sobie

    1. strach się bać :)
      Odpowiedz

      „war 321” – i co dalej?
      Uzbrojone oddziały antyterrorystyczne z wyważeniem drzwi mają kroczyć do właścicieli wszystkich telefonów, które w ostatnim okresie logowały się w pobliżu znaleziska?
      I przesłuchania aż się przyzna (a jak się nie przyzna to znajdą inny paragraf).
      Strach wybrać się na spacer do lasu bo zaraz jakiś towarzysz zatęskni za starymi metodami.

      1. war 321
        Odpowiedz

        ten co to wykopal od razu go zidentyfikuja

        1. Witold Janusz
          Odpowiedz

          Jasne.Po odciskach oka.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia