Hrubieszowscy policjanci podczas patrolu ulic miasta zauważyli stojącego na zakazie opla. Mundurowi podeszli do auta, aby wylegitymować siedzących w pojeździe mężczyzn. Podczas podjętych czynności siedzący za kierownicą 19-letni mieszkaniec gminy Trzeszczany odrzucił jakąś rzecz.
Jak się okazało, był to woreczek z marihuaną. Policjanci dokładnie sprawdzili auto, w którym odnaleźli susz i wagę. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.
W trakcie przeszukania 21-letniego pasażera funkcjonariusze natrafili na woreczki z marihuaną schowane w bieliźnie. Z kolei w jego domu odnaleźli sadzonki konopi oraz urządzenia służące do ich uprawy.
Wkrótce obaj mieszkańcy gminy Trzeszczany odpowiedzą przed sądem za posiadanie środków odurzających, za co według przepisów ustawy grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.


(fot. Policja Hrubieszów)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Matko… za taką straszną sierść z ziarnami mieć przypał…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli jeszcze raz udowodnili, że jak się ma coś „za uszami”, to lepiej przestrzegać przepisów.