W bieżącym tygodniu policjanci z Łukowa zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali 40-letniego łukowianina, u którego w garażu odnaleźli pojemnik z brązowo-brunatną substancją, foliowe woreczki i „zawiniątka z szarym proszkiem”.
Po sprawdzeniu okazało się, że było to prawie kilogram haszyszu i ponad 400 gramów mefedronu. Mężczyzna już usłyszał zarzuty. Za udział w obrocie znaczną ilością narkotyków grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Dzisiaj łukowski sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i zastosował wobec 40-letniego łukowianina środek zapobiegawczy. Teraz, co najmniej najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie tymczasowym.
(fot. Policja Łuków)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kazać mu to zeżreć i po kłopocie. ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakiś ujowy ten diler , nasz lubelak mial 37kg
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wyglada na 40 latka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiesz jego raczej praca nie zmeczyla
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dres ma właściwości odmładzające.