Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Pożar w warsztacie. Podczas prac blacharskich zapaliło się auto

Na terenie gminy Piszczac doszło do groźnego pożaru w jednym z warsztatów samochodowych. Zapalił się pojazd, w którym wykonywane były prace blacharskie.

Do zdarzenia doszło przed minionym weekendem na terenie gminy Piszczac w powiecie bialskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze auta osobowego w warsztacie samochodowym.

Policjanci ustalili na miejscu, że 47-letni właściciel warsztatu wykonywał prace blacharskie w pozostawionym mu do naprawy samochodzie osobowym marki Buick. W pewnym momencie doszło do zapalenia się remontowanego auta. Początkowo mężczyzna próbował sam ugasić pożar, jednak konieczna była interwencja strażaków.

W wyniku pożaru, samochód uległ spaleniu. Wartość strat oszacowana została przez pokrzywdzonego na kwotę około 60 tysięcy złotych. Oprócz tego ogień strawił wnętrze warsztatu. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Trwa wyjaśnianie okoliczności pojawienia się ognia.

(fot. Policja Biała Podlaska)

13 komentarzy

  1. aa
    Odpowiedz

    Przy polerce trochę przegrzał lakier 😉

  2. Janek je*** pis
    Odpowiedz

    Jednego rzecha mniej

  3. Jarkor
    Odpowiedz

    Mógł wypchnąć z garażu zanim się cały zajął ogniem

    1. Janek
      Odpowiedz

      tak bez koła i przekręcony do ramy

  4. Ł
    Odpowiedz

    Jasny Gwint ty masz mózg z Biedronki, nie byłeś nie widziałeś to nie komentuj jak nie masz pojęcia o przepisach P.POŻ i BHP w warsztacie samochodowym, poza tym to pojemność silnika nie ma żadnego znaczenia zdarzył się wypadek przy pracy i nie ma tu miejsca na chamskie komentarze. Administrator serwisu nie powinien udostępniać komentarzy takich lamusów jak wy.

    1. Xx
      Odpowiedz

      Jasny Gwint ty masz mózg z Biedronki, nie byłeś nie widziałeś to nie komentuj jak nie masz pojęcia o przepisach P.POŻ i BHP w warsztacie samochodowym, poza tym to pojemność silnika nie ma żadnego znaczenia zdarzył się wypadek przy pracy i nie ma tu miejsca na chamskie komentarze. Administrator serwisu nie powinien udostępniać komentarzy takich lamusów jak wy.

      1. WAS
        Odpowiedz

        Podobno porządna gaśnica lepiej działa niż behape i pepoż razem wzięte.

  5. Iar
    Odpowiedz

    To chyba jakis bliźniak Mokki

    1. Ja
      Odpowiedz

      Buick Encore 2017. Z iście amerykańskim silnikiem 1.4

  6. xx
    Odpowiedz

    A był taki ładny.. amerykański 😛

    1. Jasio (z III d)
      Odpowiedz

      Nie, właściciel to Polak, tyle że głupi, który mądrym się staje dopiero po szkodzie.
      Teraz zaczynając jakiekolwiek prace związane z iskrzeniem, obok postawi sobie spora gaśnice (na Alledrogo za 150-250 złotych z gwarancją na 5 lat).

    2. Stefanek
      Odpowiedz

      Po naprawie miał być taki ładny – na szczęście był uszkodzony, to mała strata a i wypiaskować teraz będzie lepiej 😉

  7. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    Bo to proszę pana poszkodowanego, żeby samemu próbować ugasić pożar, trzeba mieć czym, a jak szanowny pan miał (moooże) gaśnicę z a 10-20 złotych z Lidla, Biedronki, albo Leclerca to mus było wezwać ze trzy zastępy dzielnych strażaków.
    Mąąądry Polak po szkodzie – prawda ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy