Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zamość rezygnuje z odkomarzania miasta. Owadami mają się zająć jeże i nietoperze, a miasto zaoszczędzi pieniądze

W Zamościu podjęto decyzję, że w tym roku akcji odkomarzania nie będzie. Postanowiono, że komary będą likwidowane w sposób naturalny. Do miasta przyciągane są m.in. ważki, mrówki, chrząszcze, jerzyki, jaskółki, jeże czy też nietoperze, które to żywią się komarami, a także kleszczami.

Pomimo dużych uciążliwości, jakie w ostatnim czasie sprawiają mieszkańcom komary, w Zamościu podjęto decyzję, że w tym roku akcji odkomarzania nie będzie. Jak wyjaśniają miejscy urzędnicy, brak niskich temperatur w okresie zimowym, a także występujące w ostatnim czasie długotrwałe opady deszczu sprawiły, że okres lęgowy i odporność komarów uległa zmianie.

Ich wylęg następuje wcześniej i częściej, a owady stają się bardziej odporne na stosowane obecnie środki chemiczne. To sprawia, że zabiegi odkomarzania nie przynoszą spodziewanych efektów. Dodatkowo populacja komarów bardzo szybko się odbudowuje i problem powraca.

Dlatego też postanowiono, że komary będą likwidowane w sposób naturalny. To za sprawą podejmowanych od trzech lat działań ekologicznych, mających pozytywny wpływ na bioróżnorodność gatunkową owadów i zwierząt. Ich celem jest przyciąganie do miasta m.in. ważek, mrówek, chrząszczy, jerzyków, jaskółek, jeży czy też nietoperzy, które żywią się komarami, a także kleszczami. Do tego zakładane są łąki kwietne, w wielu miejscach mocno ograniczono też koszenie terenów zielonych. Pozostawiane są również pnie po ściętych drzewach, aby mogły w nich zamieszkać nietoperze. Stają się one siedliskiem dla owadów, które również występują w trawach i łąkach.

– Podjęcie decyzji o rezygnacji z odkomarzania za pomocą środków chemicznych to m.in. efekt udziału miasta w różnego rodzaju programach, szkoleniach i konferencjach poświęconych m.in. działaniom na rzecz ochrony środowiska naturalnego i klimatu. Specjaliści zalecają, by miasta szukając rozwiązań pewnych problemów, skłaniały się ku metodom bazującym na naturze. Poza tym z uwagi na epidemię, szukając oszczędności na wydatkach bieżących, realizujemy przede wszystkim te zadania, które mają charakter obligatoryjny – mówi Zastępca Prezydenta Zamościa Piotr Zając.

Urzędnicy dodają, że prowadzone w ostatnich latach w Zamościu odkomarzanie odbywało się za pomocą specjalnych środków owadobójczych. O ile były one bezpieczne dla ludzi i zwierząt, to jednak mogły stanowić zagrożenie np. dla pszczół czy jeży. W ubiegłym roku firma Castorama przekazała Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. Łukasińskiego w Zamościu 50 budek lęgowych dla jerzyków, które pomagają w walce m.in. z komarami. Spółdzielnia miała rozlokować budki na ścianach bloków mieszkalnych.

(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)

27 komentarzy

  1. Łachim
    Odpowiedz

    Ja mieszkam w okolicach Zamościa przy łąkach i w sumie to tych komarów jest tyle że jak nie robisz czegoś żwawo to ci pogryzą, nie da się nigdzie posiedzieć bo jest ich pełno.

  2. Zamoscianka
    Odpowiedz

    Niech sie „miasto” puknie… Po wizycie godzinnej z dzieckiem w zamojskim Zoo dziecko cale pogryzione. Nie działały zadne srodki i nie dalo sie dluzej zwiedzac. W chinach wykryto przypadek malarii a u nas nie odkomarza, a moze akurat ludzi zarazi jakis chinski komar z malarią? Nie wspomne juz ze od godz 17 nie da sie wyjść na podworko…

  3. Lusi
    Odpowiedz

    Śmiać się czy płakać? ?

  4. rysik
    Odpowiedz

    Będą podrzucać jeże do góry albo machać nad głową jeżem uwiązanym na sznurku 😀 Przynajmniej potem z mrówkami nie będą mieli problemu bo do zoo zawsze jakiegoś mrówkojada wypożyczą …
    Ciekawe co u nas wymyślą mundre głowy z UM …

  5. Mieczysław Krab operator działa Krab
    Odpowiedz

    Genialne! Przełomowe! Urzędnicy ustawią jeże na latawcach. A może będą wystrzeliwać zwierzaki z procy prosto w komara. Nadzorowanie takiego środka rażenia będzie jakimś w końcu uczciwym zajęciem dla darmozjadów biurokratów.

  6. ObWT
    Odpowiedz

    Brakuje tylko kilku koleżanek z Babiej Góry… A sabat był niedawno, można było kilka zatrudnić. Zapomniałem, biskup zabronił.

  7. Bambam
    Odpowiedz

    Nie skomentuje następnego…….. Pomysłu. Szkoda tylko że społeczeństwo jest tak głupie dzieje że we wcześniejszych latach się dało odkomarzyć a teraz nie hmm… A może to przez brak funduszy które poszły na kampanie Pana Prezydenta?

  8. Tytoń
    Odpowiedz

    W następnym głosowaniu będą głosować jaskółki języki i inne ptactwo panie prezydencie wnuk

  9. Komuna
    Odpowiedz

    Czasami juz nie wiem czy bardziej mnie śmieszy czy jest mi przykro ze komuna została obalona tylko teoretycznie…

  10. V
    Odpowiedz

    Mądre rozwiązanie. Szkoda, że tak mało budek dla jerzyków. Ptaki te łowią ogromne ilości komarów, a mają coraz mniej mi miejsc do zasiedlenia – przy ociepleniu budynków zamyka się dostępne dla nich miejsca, a budek wtedy niestety nie wiesza.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy